Lepsze warunki dla pracujących na czasówkach

Pracodawcy nie będą mogli zwalniać pracowników zatrudnionych na umowach czasowych z dwutygodniowym okresem wypowiedzenia i na dodatek bez podania przyczyny. To zapowiedzi rządu, które są odpowiedzią na orzeczenie Komisji Europejskiej, która – po skardze „Solidarności” – zakwestionowała obowiązujące w Polsce zasady pracy na umowach na czas określony informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zatrudnionych na umowach na czas określony jest prawie 3,5 mln pracowników. Według danych PIP co czwarta umowa w ubiegłym roku była zawarta na co najmniej trzy lata.

Po skardze „Solidarności” Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, że pracownicy zatrudnieni na umowach terminowych są dyskryminowani wobec pracujących na umowach na czas nieokreślony.

Rząd informuje, iż przygotował projekt, według którego okresy wypowiedzenia dla zatrudnionych na czasówkach mają być zrównane z obowiązującymi na czas nieokreślony (zależą od stażu pracy, maksymalnie wynoszą trzy miesiące). Ponadto pracodawcy będą musieli podać przyczynę zwolnienia pracownika. Zostać ma także skrócony czas trwania takich umów. Umowa na czas określony będzie mogła być zawierana na maksymalnie 36 miesięcy.

zola

Download PDF
Powrót Drukuj stronę