Lenin odszedł, Walentynowicz czeka

Jedenaście pytań związanych ze śledztwem w sprawie odpiłowania napisu „im. Lenina” z bramy nr 2 Stoczni Gdańsk przez członków Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” w sierpniu br. wystosował Jacek Smagowicz, członek KK NSZZ „Solidarność”, reprezentujący Region Małopolska. Smagowicz pyta m.in.:

1. Dlaczego Rząd RP nie przeciwdziała pełzającej resowietyzacji i rekomunizacji w Polsce, nie demontując symboli komunistycznych związanych z tym zbrodniczym systemem? A muszą to czynić obywatele.

2. Czy obywatele Polski płacą podatki na Rząd RP i prokuraturę, by Państwo broniło interesów rosyjskich, zamiast narodowych?

3. Czy prokuraturze znane są zbrodnie Lenina?

4. Czy nazwisko i zbrodnicza działalność Lenina są pod ochroną III RP ?

5. Czy prokuratura nie wie, że miejsce tej „bolszewickiej świętości” nazywa się Moskwa, a nie Gdańsk?

6. Dlaczego nie prowadzi się śledztwa wobec p. Adamowicza za promocję komunistycznych symboli, niezgodną z Konstytucją Polski?

7. Czy usuwanie znaków promujących idee komunistyczne jest działalnością szkodliwą czy użyteczną?

8. Czyje dobra zostały naruszone wg prokuratury po usunięciu imienia tej zbrodniczej kanalii? Polaków czy komunistów?

9. Dlaczego obecne w trakcie likwidacji Lenina w Stoczni Gdańskiej, zarówno Policja Państwowa jak i Straż Miejska nie reagowały i nie uchroniły relikwii p. Adamowicza?

10. Kto imiennie prowadzi śledztwo przeciw członkom Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”?

11. I w reszcie jak długo, pozostałe, znajdujące się na polskiej ziemi „świętości” komunizmu, będą urągały i znieważały uczucia Polaków?

Tymczasem w internecie pojawiła się inicjatywa nadania Stoczni Gdańsk imienia legendarnej suwnicowej i działaczce NSZZ „Solidarność”, Annie Walentynowicz. Petycję do władz Związku w tej sprawie podpisało już ponad 1200 osób. Autorzy inicjatywy piszą:

„Zwracamy się do władz NSZZ »Solidarność« o wystąpienie z inicjatywą nadania Stoczni Gdańskiej imienia Anny Walentynowicz.

Anna Walentynowicz jest symbolem zarówno Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność, jak i walki Polaków o wolność i prawdę.

Jej śmierć wraz z Prezydentem Państwa w Smoleńsku oraz to jak Jej ciało zostało potraktowane po śmierci jest także tragicznym symbolem losu polskiego.

Anna Walentynowicz jest postacią zasługującą na upamiętnienie w miejscu dla którego walczyła, które było jej życiem.

Jako Naród, jako Związek i jako obywatele jesteśmy Jej to winni!”.

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę