Kwiaty i znicze dla ofiar dwóch grudniowych zbrodni

Ofiary zbrodni Grudnia ’70 i stanu wojennego uczcili przedstawiciele gdańskiej „Solidarności”, Instytutu Pamięci Narodowej oraz władz Gdańska, którzy 16 grudnia 2015 r. złożyli kwiaty i zapalili znicze przed byłą siedzibą Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku oraz na Targu Rakowym, w miejscu śmierci Antoniego Browarczyka, pierwszej ofiary stanu wojennego na Pomorzu.

Fot. Paweł Glanert

 

Przypomnijmy, że od pięciu lat na fasadzie budynku obecnej prokuratury przy ul. Wały Jagiellońskie, znajduje się tablica upamiętniająca spalenie budynku 16 grudnia 1970 r. przez robotników i mieszkańców protestujących przeciw drastycznym podwyżkom cen.

Natomiast w miejscu śmierci 20-letniego Antoniego Browarczyka na Targu Rakowym co roku ustawiany jest symboliczny drewniany krzyż, a za rok powstać ma już stałe miejsce pamięci.

– Chcemy w ten sposób upamiętnić samego Antoniego Browarczyka, pierwszą z pięciu ofiar stanu wojennego na Pomorzu, ale także ofiary zbrodni Grudnia ’70 i wszystkich, którzy zginęli w czasie stanu wojennego. Przecież Antoni Browarczyk zginął w trakcie manifestacji, która miała upamiętnić ofiary zbrodni z grudnia 1970 roku, ale również wyrazić sprzeciw społeczeństwa wobec decyzji Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Mam nadzieję, że za rok w tym miejscu będzie stał już pomnik upamiętniający Browarczyka i wszystkie ofiary stanu wojennego. Jest już gotowy projekt płaskorzeźby przedstawiającej młodego kibica z szalikiem Lechii Gdańsk. Antoni Browarczyk był fanem gdańskiej drużyny – powiedział przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” Krzysztof Dośla.

Gdańską „S” reprezentowali także członkowie Prezydium ZRG NSZZ „S” Stefan Gawroński, Wojciech Książek i Zbigniew Kowalczyk. W imieniu władz Gdańska kwiaty złożył przewodniczący Rady Miasta Bogdan Oleszek, natomiast w imieniu oddziału gdańskiego IPN dyrektor oddziału prof. Mirosław Golon i naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej dr Karol Nawrocki. Znicz zapalił również radny PiS Grzegorz Strzelczyk.

Obecna była także rodzina – matka i siostra – Antoniego Browarczyka. – Ja w tym miejscu 34 lata temu straciła brata. Ale Polska zyskała historię, która przypomina, jak ważna jest ciężko odzyskana przez nasz kraj wolność – podkreśliła Grażyna Browarczyk.

ACH

Czytaj także:

Są wśród nas. Młodzież i stoczniowcy uczcili ofiary Grudnia

Będzie pomnik Antoniego Browarczyka

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę