Kwaśniewski jedną nogą w polityce, drugą w biznesie – szukał „klimatu” dla rosyjskiego inwestora

Były prezydent przyznał, że kontaktował się z Donaldem Tuskiem i Janem Krzysztofem Bieleckim informując o zamiarach rosyjskiego inwestora, chcącego kupić giganta chemicznego – Azoty Tarnów. Uczynił to na prośbę rosyjskiego oligarchy.

Zakłady Azotowe Tarnów, po fuzji z Zakładami Azotowymi z Puław, stały się chemicznym gigantem na europejskim rynku.  Jedną z części chemicznego koncernu są Gdańskie Zakłady Nawozów Fosforowych „Fosfory”.

Aleksander Kwaśniewski oświadczył, że informację o pojawieniu się poważnego inwestora dla tarnowskich zakładów wytwarzających nawozy sztuczne przekazał J.K. Bieleckiemu jako szefowi Rady Gospodarczej przy premierze oraz – innym razem – premierowi Donaldowi Tuskowi. Na tym – stwierdził były prezydent – jego działania w tej sprawie się zakończyły. To dość ciekawe pośrednictwo jak na byłą głowę państwa.
W weekend „Newsweek” poinformował, że Kwaśniewski wraz z grupą swoich współpracowników lobbował na rzecz rosyjskiego producenta nawozów Acronu. Koncern ten w czerwcu 2012 r. złożył wezwanie na zakup 66 proc. Azotów Tarnów.
Rosyjski Acron, na rzecz którego „rozpytywał” Aleksander Kwaśniewski ma ponad 15 proc. udziałów w chemicznym potentacie  Zakładzie Azotowym Tarnów.

Kwaśniewski podkreślił w oświadczeniu, że nie wiązały go z Acronem czy jego spółkami zależnymi „żadne kontrakty doradcze/konsultacyjne”.
Kwaśniewski utrzymuje, że Wiaczesława Kantora poznał w roku 2004 r. „w związku z jego działalnością jako Przewodniczącego Europejskiego Kongresu Żydów, organizacji skupiającej wszystkie Gminy Żydowskie w Europie”. ”

Także bliski współpracownik Kwaśniewskiego Robert Kwiatkowski, były szef TVP SA  dał o sobie znać. Po okresie kwarantanny związanej z „aferą Rywina” tym razem przysłużył się swemu pryncypałowi byłemu prezydentowi Kwaśniewskiemu, gdy przyznał przed telewidzami, że  Kwaśniewski (Europa Plus) miał odbyć rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem i Janem Krzysztofem Bieleckim, którzy stwierdzili, że „nie ma przeszkód” w przejęciu polskiego producenta nawozów Grupy Azoty przez rosyjskiego giganta „Acron”. Opozycja grzmi i domaga się co najmniej zwołania specjalnego posiedzenia komisji gospodarki i skarbu państwa w Sejmie. PiS chce wyjaśnień od premiera Tuska. Gdański poseł Andrzej Jaworski (PiS) zastanawia się, czy operacja wokół Azotów nie wyniosła na fotel ministra skarbu państwa byłego członka zarządu zakładów chemicznych w Puławach Włodzimierza Karpińskiego.

Opozycja mnoży wątpliwości.

- To co dzieje się wokół strategicznego przedsiębiorstwa to skandal. To wyprzedaż złotej zastawy z majątku narodowego.  Protestowaliśmy na komisjach przeciwko tej operacji prowadzonej wbrew wszelkim zasadom. Teraz wiemy, kto za tym stoi. Nie ma rozmów o ratowaniu zagrożonej firmy, ale o wyprzedaży giganta, przynoszącego olbrzymie zyski – przekonuje poseł Jaworski.

- Przejęcie firm w polskiej gospodarce w ostatnich 20 latach miały miejsce nie po to, by zwiększać produkcję, ale żeby wygasić konkurencję – przyznał w programie „Kawa na ławę” wicepremier Janusz Piechociński.

Co w związku z tym planuje opozycja?

- Minimum to zwołanie połączonych komisji sejmowych gospodarki i skarbu państwa.  To premier Donald Tusk powinien wyjaśnić czego dotyczyły te rozmowy z Aleksandrem Kwaśniewskiem? O co on prosił? I co otrzymał? Czy ze względu na tą operację poseł z Puław Włodzimierz Karpiński został mianowany ministrem skarbu państwa? – pyta Jaworski. Karpiński w latach 1994–2002 pełnił funkcję wiceprezydenta Puław, był także członkiem zarządu Zakładów Azotowych „Puławy” S.A.

Przypomnijmy, że sprawa zaczęła żyć publicznie, gdy „Newsweek” napisał w sobotę, że Kwaśniewski lobbował na rzecz Acronu, rosyjskiego producenta nawozów, który chciał przejąć kontrolę nad Grupą Azoty. Prezesem Acronu jest jego przyjaciel Wiaczesław Kantor, zasiadający w Kwaśniewskim w Europejskiej Fundacji Tolerancji i Pojednania. Kantor miał poprosić Aleksandra Kwaśniewskiego o rozeznanie w polskiej polityce w odpowiedzi na pytanie, czy byłoby czymś nagannym, niestosownym, gdyby taki koncern jak Acron zainwestował w Polsce.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu ujawniono, że Aleksander Kwaśniewski doradza dyktatorowi Narsułanowi Nazarbajewowi, prezydentowi Kazachstanu w dziele…  budowy demokracji.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę