Księże Jerzy – Pamiętamy!

Związkowcy z NSZZ „Solidarność” w Warszawie, Włocławku i w Gdańsku oddali hołd swemu patronowi bł. ks. Jerzemu Popiełuszce.

- Zachować godność, by móc powiększać dobro i zwyciężać zło – to kierować się w życiu sprawiedliwością. Sprawiedliwość wypływa z Prawdy i Miłości. Im więcej w człowieku jest Prawdy i Miłości, tym więcej i sprawiedliwości. (…)   Trudno więc mówić o sprawiedliwości tam, gdzie nie ma miejsca dla Boga i jego przykazań, gdzie słowo Bóg urzędowo jest eliminowane z życia narodu. Należy więc zdać sobie sprawę z niesprawiedliwości i krzywdy, jaką czyni się naszemu narodowi, w zdecydowanej większości chrześcijańskiemu, gdy urzędowo ateizuje się go za pieniądze wypracowane również i przez chrześcijan, gdy niszczy się w duszach dzieci i młodzieży te wartości chrześcijańskie, które wszczepiali im od kolebki rodzice, wartości, które zdawały wielokrotnie egzamin w tysiącletnich dziejach naszej historii – mówił kapłan w swoim ostatnim słowie, swoistym duchowym testamencie w Bydgoszczy 19 października 1984 r.

Uroczystości w bazylice św. Brygidy w Gdańsku

 

Uroczystości we Włocławku i w Warszawie. Fot. Paweł Glanert

 

W niedzielę 19 października br. w 30 rocznicę porwania przez SB kapelana warszawskich hutników, dającego wsparcie ludziom „Solidarności” w czasie stanu wojennego w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbyły się główne uroczystości upamiętniające męczeńską śmierć bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
Dzień wcześniej – w sobotę we Włocławku na tamie na Wiśle odbyły się uroczystości poświęcone pamięci księdza Jerzego Popiełuszki. To w tym zbiorniku wodnym 30 października 1984 r. odnaleziono zmasakrowane zwłoki kapłana.

- Co roku na uroczystości przyjeżdża coraz większa grupa pielgrzymów. Cieszymy się, że związki zawodowe z „Solidarności”, „Solidarność’80” tak poważnie to wzięły do siebie. Tym bardziej, że teraz NSZZ „Solidarność” szczyci się tym, że ks. Jerzy został jej patronem powitał związkowców o. Kamil Maria Kraciuk, kustosz Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki  we Włocławku.

W mszy polowej na terenie budowanego sanktuarium przy włocławskiej tamie, w pobliżu miejsca gdzie mordercy z SB wrzucili ciało ks. Popiełuszki do Wisły oraz procesji z relikwią kapelana „S” wzięli udział kapłani z biskupem włocławskim Wiesławem Meringiem, członkowie Komisji Krajowej NSZZ „S” z Piotrem Dudą oraz posłowie PiS m.in.  Jarosław Kaczyński, poczty sztandarowe „Solidarności” i setki wiernych.

- Stajemy w sanktuarium kapłana – męczennika, błogosławionego ks. Jerzego, by Bogu oddać hołd w jego słudze. Podziękować za lekcję, która się nie zdezaktualizuje. Za jego męstwo to o nim i o prawdzie, jako jedynej drodze ku wolności, mówił w Bydgoszczy, podczas ostatniego w swoim życiu kazania. Podziękować za lekcję przebaczenia. Będzie jeszcze trzeba wiele cierpieć, wiele razy umierać, zanim człowiek nauczy się przebaczać. Dziękujemy mu za to, że swojego serca nie oddał w służbę, nienawiścipowiedział ks. bp Wiesław Mering.

W kazaniu biskup senior diecezji łowickiej ks. Józef Zawitkowski w wyjątkowej, poetyckiej, formie przybliżył najważniejsze momenty życia ks. Jerzego.

- Żeby wychować politycznego człowieka, najpierw trzeba wychować człowieka. Jeśli uczynimy to inaczej, wychowamy politycznie uświadomioną bestię. Rodzice, nauczyciele, księża, uważajcie! Trzeba tu przychodzić z dziećmi i młodzieżą i odchodzić stąd mądrzejszym, abyście nie głaskali zła, bo wychowacie politycznie uświadomione bestiezaznaczył ks. bp Józef Zawitkowski.

Również w sobotę o 16.30 w gdańskiej bazylice św. Brygidy związkowcy z „S” oraz gdańszczanie oddali hołd ks. Jerzemu. Przed mszą św. otwarta została wystawa fotograficzna poświęcona ks. Jerzemu, a uczniowie pomorskich szkół odebrali wyróżnienia za udział w Ogólnopolskim Konkursie poświęconym błogosławionemu księdzu Jerzemu Popiełuszce „Zło dobrem zwyciężaj – ksiądz Jerzy Popiełuszko sługa prawdy i wolności’.

Podczas uroczystości odsłonięty został obraz bł. ks. Jerzego, autorstwa Waldemara Cieślaka. Fundatorem dzieła jest KM NSZZ „S” w Remontowa Shipbuilding.

W niedzielę 19 października b.r. w świątyni na Żoliborzu  ks. bp Józef Guzdek, ordynariusz polowy WP mówił o  bł. ks. Jerzym Popiełuszce jako o jednym z największych współczesnych proroków.

- Gdy słudzy ideologii rozmywali granice między dobrem, a złem w czasie zniewolenia i łamania ludzkich sumień Bóg przez  posługę ks. Jerzego przypominał narodowi podstawowe prawdy jak godność człowieka i jego wolność – mówił ks. bp. Guzek.

- Patron „Solidarności”, duszpasterz ludzi pracy i służby zdrowia, duchowy przewodnik inteligencji i artystów, obrońca pokrzywdzonych i prześladowanych w stanie wojennym wielokrotnie wyjaśniał, że tylko ten może zwyciężać zło, kto sam jest bogaty w dobro, kto dba o rozwój i ubogacenie siebie tymi wartościami, które stanowią o ludzkiej godności dziecka Bożego. Najpierw samemu trzeba być szlachetnym człowiekiem – przypomniał biskup polowy WP.

W uroczystościach brali też udział związkowcy z Regionu Gdańskiego.
Przypomnijmy, że 6 czerwca 2010r. Benedykt XVI ogłosił ks. Jerzego Popiełuszkę błogosławionym. 31 sierpnia br. ogłoszony został dekret papieski uznający ks. Jerzego za patrona NSZZ „Solidarność” przed Bogiem.

Droga do męczeństwa kapelana „Solidarności” rozpoczęła się w piątek, 19 października 1984 r. Ks. Jerzy zaproszony był do Bydgoszczy, do parafii p.w. Świętych Polskich Braci Męczenników, na spotkanie modlitewne w Duszpasterstwie Ludzi Pracy. Odprawił tam mszę św., ostatnią – jak się potem okazało – w swoim życiu. Po mszy św. poprowadził rozważania bolesnych tajemnic Różańca św.

Ks. Jerzy postanowił wracać wieczorem do Warszawy, gdyż w sobotę rano miał odprawić mszę św. w kościele św. Stanisława Kostki. Na drodze do Torunia, niedaleko miejscowości Górsk, samochód ks. Popiełuszki, prowadzony przez Waldemara Chrostowskiego, został zatrzymany przez umundurowanych milicjantów ruchu drogowego. W rzeczywistości byli to funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa z Departamentu IV MSW Departament IV, który zajmował się w PRL walką z tzw. wrogą „antypaństwową” działalnością Kościoła. Oprawcy z SB Grzegorz Piotrowski i Waldemar Chmielewski chwycili ks. Jerzego za rękawy sutanny i wyciągnęli z samochodu. Ogłuszyli go silnym uderzeniem w głowę, zakneblowali usta i wrzucili do bagażnika.

Dalszy bieg wydarzeń, które nastąpiły tej nocy, znany jest jedynie z zeznań zabójców i wyników sekcji zwłok ks. Jerzego.

Gdyby ksiądz Jerzy żył, miałby dziś 67 lat.

- Modlę się za księdza Popiełuszkę, a jeszcze bardziej modlę się, aby z tej śmierci wyrosło dobro, tak jak z krzyża Zmartwychwstanie – słowa te wypowiedział św. Jan Paweł II w 1984 roku, mówiąc o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki.

ASG

 fot. Artur S. Górski

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę