Ks. Stefan Niedzielak: Śmierć za Golgotę Wschodu

Nocą z 20 na 21 stycznia 1989 r. zginął w niewyjaśnionych okolicznościach od ciosu w kark ksiądz Stefan Niedzielak, proboszcz parafii św. Karola Boromeusza na Powązkach, kapelan AK i uczestnik Powstania warszawskiego, współzałożyciel Rodziny Katyńskiej. Sprawców nie ujęto. Ksiądz Niedzielak zginął u progu przemian, w roku, w którym zostali zamordowani księża Suchowolec i Zych. Czy u progu przemian ustrojowych działało komando mordujące księży niepokornych? To pytanie pozostaje na razie bez odpowiedzi.

Stefan Niedzielak urodził się w 1914 roku w Podolszycach (dzielnica Płocka). Święcenia kapłańskie przyjął w 1940 r. z rąk ks. biskupa Stanisława Galla. W czasie okupacji był kapelanem łódzkiego okręgu AK, kierował też pracami charytatywnej Głównej Rady Opiekuńczej. Był współpracownikiem Delegatury Rządu na Kraj. W Powstaniu warszawskim był kurierem przewożącym zaszyfrowane komunikaty z Warszawy do Krakowa do rąk ks. abp. Adama Sapiehy. Latem 1944 przewiózł do Krakowa tzw. depozyt katyński, czyli dowody z przeprowadzonej przez Niemców przy udziale komisji Czerwonego Krzyża, ekshumacji grobów w Katyniu.

W 1946 wstąpił do organizacji Wolność i Niezawisłość.  Kierował odbudową kościoła Świętej Trójcy na Solcu i kościoła Wszystkich Świętych przy Placu Grzybowskim. W 1956 r. został rektorem kościoła św. Karola Boromeusza na Powązkach i dyrektorem cmentarza. W latach 1961-1977 ks. Niedzielak pracował jako duszpasterz w parafii Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie na Pradze. Od roku 1977 po powrocie na Powązki angażował się w organizację patriotycznych mszy św. w rocznice świąt narodowych.  Ks. Niedzielak upominał się o prawdę o zbrodni katyńskiej.
To z jego inicjatywy w latach 80. w kościele św. Karola Boromeusza powstało Sanktuarium „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”. Ksiądz Niedzielak był współzałożycielem Rodziny Katyńskiej i inicjatorem ustawienia Krzyża Katyńskiego na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Był z tego powodu szykanowany, dostawał listy z pogróżkami.

Ksiądz Stefan Niedzielak zmarł w nocy z 20 na 21 stycznia 1989 roku na plebanii przy ul. Powązkowskiej. Kiedy nie zjawił się, aby odprawić poranną mszę jego zwłoki odnaleźli  wikariusz i kościelny.
Na początku śledztwa przyjęto, że był to nieszczęśliwy wypadek, a ksiądz spadł z fotela i złamał sobie kark. W końcowej fazie śledztwa nie wykluczano, że miało miejsce zabójstwo. Stwierdzono, że kark księdza był złamany w sposób charakterystyczny dla ciosu karate.    Śledztwo w sprawie śmierci księdza Niedzielaka umorzone zostało w 1990 r.

Gdy IPN prowadząc od 2001 r. śledztwo w tej sprawie zwrócił się do warszawskiej prokuratury okręgowej o przekazanie dowodów rzeczowych, okazało się, że nie odnaleziono ich ani w prokuraturze, ani w Komendzie Stołecznej MO. Śledztwo w sprawie zaginięcia dowodów zostało w 2009 roku umorzone z powodu braku dostatecznych danych uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.
ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę