Krzysztof Dośla: Państwo ma służyć obywatelom

Polska Solidarna nadal jest możliwa, zacznijmy ją budować – apelował przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” Krzysztof Dośla podczas konferencji „Przesłanie Sierpnia – zdrowie, praca, rodzina, bezpieczeństwo – dziś”. Prezentujemy najważniejsze fragmenty wypowiedzi szefa gdańskiej „S”:

fot. Paweł Glanert

konferencja_dosla

 

Niech mi będzie wolno przypomnieć nasze korzenie. W tej sali słowa, które przeczytam, brzmią chyba dla nas wszystkich szczególnie. To fragmenty Uchwały programowej I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „S”, stanowiącej sedno przesłanie sierpnia 1980 r.: „Złączył nas protest przeciwko niesprawiedliwości, nadużyciom władzy i zmonopolizowaniu prawa do określania dążeń całego narodu. Złączyło nas odrzucenie kłamstwa w życiu publicznym”. Jakże aktualnie brzmią te słowa i dziś. Wszystkie zjawiska, z którymi mieliśmy do czynienia na początku drogi „Solidarności”, wciąż istnieją. To pokazuje, że przesłanie Sierpnia ‘80 jest nadal aktualne.

W XXI wieku z goryczą trzeba stwierdzić, że nie są przestrzegane normy konstytucyjne, że dialog społeczny zapisany w konstytucji jest deptany, a więzi społeczne są niszczone. Pusto brzmi artykuł 20 Konstytucji RP mówiący o społecznej gospodarce rynkowej. Żadne z jego postanowień nie znajduje dziś pełnego wypełnienia w rzeczywistości. Jak drwina brzmi artykuł 24 mówiący, że praca znajduje się pod ochroną RP. Jak wygląda ta ochrona? My związkowcy mamy z tym do czynienia na co dzień, polski wymiar sprawiedliwości masowo umarza postanowienia o przywrócenie do pracy działaczy związkowych zwolnionych z pracy niezgodnie z prawem. Prokuratury odmawiają wszczynania postępowań zasłaniając się rzekomą znikomą społeczną szkodliwością czynu!

Polski pracownik staje się przedmiotem szantażu – albo pracujesz na „umowie śmieciowej”, albo wcale. Albo pracujesz na czarno, albo w ogóle. Jedyną alternatywą dla coraz większej liczby osób pozostaje wyjazd za granice.

„Solidarność” konsekwentnie i z uporem dopomina się poszanowania godności człowieka, przypominając, że to człowiek jest centrum wszelkiego działania. Praca jest dla człowieka, człowiek nie może być instrumentem, ale podmiotem w procesie pracy. Kształtowanie polskiej rzeczywistości musi się odbywać w dialogu społecznym z udziałem tych, którzy reprezentują wszystkich pracujących, a dobro Ojczyzny leży im na sercu. Domagamy się głośno, aby państwo służyło obywatelowi, a nie panowało nad nim. O tym mówiliśmy również w latach 1980–1981.

W Polsce obywatel nadal jest traktowany przedmiotowo, a nie podmiotowo. Państwo nigdy nie może być utożsamiane z jedną organizacją polityczną. To już przerabialiśmy. Przeciwko temu protestowaliśmy także 34 lata w tej sali. W proteście przeciw takim praktykom powstała „S”.

Był taki moment, kiedy uwierzyłem, że przesłanie Sierpnia ‘80 jest nadal możliwe do pełnego zrealizowania. Że Polska Solidarna to nie jest tylko hasło, ale idea do wypełnienia treścią. Było to pewnego grudniowego popołudnia w 2005 r., gdy w Sejmie RP miałem zaszczyt i przyjemność wysłuchać inauguracyjnego wystąpienia śp. prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego. Wierzę, że nadal jest to możliwe, ale tylko wtedy, jeżeli będziemy chcieli rzeczywiście zrealizować to o czym mówił do nas śp. Lech Kaczyński. Polska Solidarna nadal jest możliwa, zacznijmy ją budować.

Zobacz relację z konferencji z cyklu „Polska Solidarna Lecha Kaczyńskiego”

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę