Kontrowersyjne połączenie szpitali onkologicznych coraz bliżej. Bez „wnikania w sferę merytoryczną”…

Coraz bliżej kontrowersyjnego połączenia Wojewódzkiego Centrum Onkologii i Podmiotu Leczniczego Copernicus, forsowanego przez zdominowany przez PO Zarząd Województwa Pomorskiego. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Sejmik Województwa Pomorskiego na sesji 27 lipca. Połączenie obu placówek zarekomendowała 22 lipca Komisja Zdrowia sejmiku. O ile taka decyzja sama w sobie nie dziwi – bo Platforma Obywatelska przyzwyczaiła nas przez ostatnie 8 lat do lekceważenia głosu społeczeństwa i zainteresowanych środowisk, tak na poziomie ogólnopolskim, jak i regionalnym – o tyle rozczarowuje poziom dyskusji. Przykładowo, jak podaje „Dziennik Bałtycki”, radny Leszek Bonna z PO tłumaczył: „Nie naszą – radnych – rolą jest wnikanie w sferę merytoryczną. Zostawmy to specjalistom”. Na jakiej podstawie zatem Leszek Bonna oddał taki, a nie inny głos, jeśli „nie wnikał w sferę „merytoryczną”? Radny PO nie był chyba zresztą do końca przekonany co do słuszności swojej decyzji. Sam przyznał na posiedzeniu komisji: „Czas pokaże co będzie, ale wierzę, że polepszy się dostępność i jakość świadczeń”.

Województwo pomorskie od lat bije niechlubne rekordy pod względem skali zachorowań na nowotwory. W tym kontekście część radnych z oburzeniem przyjęła wypowiedzi obecnych na posiedzeniu Komisji Zdrowia pomorskiego sejmiku odpowiedzialnych za konsolidację szpitali na Pomorzu wicemarszałek Hanny Zych-Cisoń oraz dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Jolanty Sobierańskiej-Grenda. Obie argumentowały, że najważniejszym powodem planowanej konsolidacji placówek jest rachunek ekonomiczny, a Wojewódzkie Centrum Onkologii musi zarobić nie tylko na siebie, ale także na inne szpitale należące do Podmiotu Leczniczego Copernicus, a także na szpital onkologiczny w Gdyni Redłowie.

Przeciwna połączeniu WCO i PL Copernicus jest „Solidarność”. – W planach łączenia WCO i podmiotu leczniczego Copernicus zatraca się dobro pacjenta i środowiska medycznego. To co przebija w intencji projektodawców uchwały o łączeniu placówek to jest wyłącznie wzgląd ekonomiczny i krótkotrwała poprawa wyniku ekonomicznego. Może to doprowadzić do destabilizacji w tak delikatnej sferze jak opieka onkologiczna w wojewódzkie pomorskim, które zajmuje pierwsze miejsce w smutnej statystyce zachorowalności na nowotwory złośliwe – mówił na konferencji prasowej 20 lipca Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.

Z kolei Anna Mankiewicz z NSZZ „Solidarność” w Wojewódzkiego Centrum Onkologii przestrzegała przed komplikacjami wynikającymi m.in. z zakłócenia procesu leczenia, tworzenia konkurencji z UCK, które dotychczas współpracowało z WCO i perspektywie podzielenia kontraktu z NFZ.

Czytaj więcej

Download PDF
Powrót Drukuj stronę