Konstytucja Biznesu przyjęta przez rząd. Pracodawca wzmocniony i uczciwy, a co z pracownikami?

Co nie jest zabronione jest dozwolone. Po uzgodnieniach międzyresortowych rząd Beaty Szydło przyjął „Konstytucję Biznesu”, czyli pakiet ustaw reformujących prawo gospodarcze. Najważniejszym elementem jest Ustawa Prawo przedsiębiorców, która zastąpi obowiązującą od 2004 r. ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. 

„Konstytucja Biznesu”ma być skutecznym narzędziem służącym odformalizowaniu zasad prowadzenia działalności gospodarczej, A czy przy okazji stracą pracownicy? To przedsiębiorca będzie miał rację. Z założenia ma bowiem prowadzić działalność uczciwie. A pracownik? Czy on nie wykonuje profesjonalnie i uczciwe pracy? Czy oznacza to korektę polityki PiS i koalicjantów z polityki socjalnej na rzecz jej liberalizacji i tworzenia warunków do większej swobody przedsiębiorców?

- Celem wdrażanej ustawy jest realizowanie konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej. Zmiany przewidują katalog zasad, których wszystkie urzędy państwowe będą musiały przestrzegać podczas rozpatrywania spraw, w których stroną będą przedsiębiorcy. Wyrazem przychylnego nastawienia do przedsiębiorców będzie działanie w myśl zasady, iż co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, zaufania do przedsiębiorcy i domniemania jego uczciwości, rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść jednostki gospodarczej, przyjaznej interpretacji przepisów czy polubownego rozstrzygania kwestii spornych – czytamy w uzasadnieniu.

Pakiet „Konstytucji Biznesu” przygotowany przez resort wicepremiera Mateusza Morawieckiego wprowadza zmiany, które tworzą otoczenie prawne przyjazne do prowadzenia działalności gospodarczej.

Przedsiębiorca nie będzie udowadniać swojej uczciwości, ponieważ wątpliwości i rozbieżności w interpretacji przepisów będą rozstrzygane na jego korzyść. Dodatkowo rząd Beaty Szydło przyjął zasadę, iż przedsiębiorców nie powinno się traktować jak potencjalnych przestępców czy jak podmioty nagminnie naruszające prawo.

Jest to zmiana sytuacji, gdyż dotychczas przedsiębiorca, w przypadku nieostrożności lub ominięcia prawa, musi mieć świadomość, że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Konstytucja Biznesu to zatem odpowiedź na postulaty pracodawców. Barierą dla każdego z nich są bowiem, ich zdaniem, zbyt liczne zapisy przepisów i interpretacji podatkowych.

Przedsiębiorcy od lat postulowali też udzielenie im gwarancji bezpieczeństwa i ich ochrony w relacjach z urzędnikami.

We wtorek rząd zajmie się Konstytucją Biznesu, zakładającą m.in. wprowadzenie działalności nierejestrowej, ulg na start dla początkujących przedsiębiorców i powołanie Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Konstytucja Biznesu to pakiet pięciu projektów ustaw dotyczących zmian w prawie gospodarczym. Ogłosił ją przed rokiem, podczas Kongresu 590 w Rzeszowie, wicepremier Mateusz Morawiecki, aby poprawić jakość relacji między biznesem a administracją.

Na Konstytucję dla Biznesu składa się Prawa przedsiębiorców, ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, ustawy o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy, ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium RP, ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę Prawo przedsiębiorców.

Projekt Prawa przedsiębiorców określa zasady wolności działalności gospodarczej, czyli co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, domniemania uczciwości przedsiębiorcy, przyjaznej interpretacji przepisów, rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy, bezstronności i równego traktowania.

W przypadkach skomplikowanych przepisów, organy administracji mają wydawać napisane przystępnym językiem objaśnienia przepisów, zastosowanie się przedsiębiorcy do takich objaśnień będzie chroniło go przed negatywnymi konsekwencjami.

Zasady te mają też dotyczyć uczciwej konkurencji oraz poszanowania dobrych obyczajów i słusznych interesów innych przedsiębiorców i konsumentów.

Prawo przedsiębiorców wprowadzi pojęcie działalności nierejestrowej – na najmniejszą skalę (przychody miesięczne do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia), która nie będzie uznawana za działalność gospodarczą i nie będzie podlegać rejestracji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Ma ona dotyczyć zwłaszcza drobnego handlu, sporadycznie udzielanych korepetycji i urzeczywistniać zasadę wolności gospodarczej.

Przedsiębiorca w kontaktach z urzędami ma posługiwać się wyłącznie numerem NIP, numer

Konstytucja Biznesu przewiduje też utworzenie instytucji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, który ma być organem interwencyjnym w sprawach, gdzie naruszane są prawa przedsiębiorców.

Zatem wszelkie wątpliwości mają być rozstrzygane na korzyść firm, a nie instytucji państwowych.

Przypomnijmy, „Konstytucja Biznesu” nie może ułatwiać, niejako przy okazji, omijanie przez nieuczciwych przedsiębiorców prawa ze szkodą dla pracowników, rzetelnych pracodawców
 i całej gospodarki – stwierdzała już Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i wnosiła uwagi do projektów ustaw z pakietu „Konstytucji Biznesu”przygotowanych przez Ministerstwo Rozwoju.

„Konstytucja Biznesu” powinna zachęcać pracodawców do łączenia się w związki pracodawców lub związki producentów. Obecnie wskazane zasady nie znajdują swoich promotorów. Wprawdzie zachowania pracodawców zapisane są w odpowiednich ustawach, ale projekt ustawy dotyczy również podmiotów, które nie zawsze są pracodawcami, natomiast ich zachowania mają w tym względzie bardzo duże znaczenie.

Obecne zachowania wielu przedsiębiorców będących pracodawcami (choć w naszej opinii są oni w mniejszości) w zakresie respektowania praw pracowników są niezadawalające. Egzekwowanie przestrzegania prawa przez właścicieli podmiotów gospodarczych oraz pracodawców względem pracowników napotyka na poważne przeszkody. Projekt ustawpowinien obejmować nie tylko prawa przedsiębiorców, ale również ich obowiązki.

„Konstytucja biznesu” nie może ułatwiać, niejako przy okazji, omijanie przez nieuczciwych przedsiębiorców prawa ze szkodą dla pracowników, rzetelnych pracodawców
i całej gospodarki.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę