Do końca roku ustawa obniżająca wiek emerytalny?

Beata Szydło zapowiada przyśpieszenie prac nad obniżeniem wieku emerytalnego.

- Wszyscy w Polsce czekają na obniżenie wieku emerytalnego – powiedziała premier i poprosiła ministrów o przyspieszenie prac, tak aby projekt obniżający wiek emerytalny był przyjęty do końca roku.

Minęło pół roku od zaprzysiężenia rządu Beatu Szydło. Na częściowo otwartym dla mediów posiedzeniu Rady Ministrów szefowie resortów po kolei referują swoje osiągnięcia.

- Obowiązkiem każdej władzy jest rozliczanie się z deklaracji, mówienie uczciwie i jasno o podejmowanych działaniach. Trzeba wyciągać też wnioski z błędów własnych i poprzedników. Obywatele będą rozliczać rząd z jego pracy – powiedziała premier Szydło.

Obniżenie wieku emerytalnego było sztandarową obietnicą wyborczą premier Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudy. W Sejmie od kilku miesięcy leży projekt złożony przez prezydenta Andrzeja Dudę, który zakłada cofnięcie reformy rządu PO-PSL i powrót do wieku 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

W kwietniu ministerstwo finansów zaproponowało, by wprowadzić zamrożenie wieku emerytalnego na obecnym poziomie. Kobiety przechodziłyby na emeryturę w wieku 61 lat, a mężczyźni w wieku 66 lat. Czy więc w rządzącej partii nie ma jednomyślności? Uzgodnienie stanowiska rządu ma nastąpić 19 maja, Prace nad uzgodnieniem wspólnego stanowiska przez stronę społeczną w sprawie obniżenia wieku emerytalnego trwają także w Radzie Dialogu Społecznego. Związek domaga się prawa przechodzenia na emeryturę niezależnie od wieku, po przepracowaniu 35-letniego okresu składkowego dla kobiet i 40-letniego dla mężczyzn.

Od 2017 roku ma też obowiązywać minimalna stawka 12 zł za godzinę pracy.

zola

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę