Komisja Krajowa: to nie kompromis, ale kompromitacja PiS

Część wolnych niedziele to nie kompromis, ale kompromitacja Prawa i Sprawiedliwości ocenili członkowie Krajówki. Obradująca we wtorek i w środę w Wieliczce Komisja Krajowa NSZZ „S” oczekuje od największej partii koalicji rządzącej wywiązania się z deklaracji wyborczych. To pierwsze poważne tąpnięcie na linii Związek – Zjednoczona Prawica od wyborów w 2015 roku.

Podczas obrad Komisji Krajowej 24 i 25 października 2017 r. w Wieliczce związkowcy przyjęli stanowisko w sprawie wolnych od handlu niedziel.

- Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” niezmiennie stoi na stanowisku, że zgodnie projektem komitetu obywatelskiego inicjatywy ustawodawczej ograniczenia handlu w niedzielę, którego „Solidarność” jest częścią, ograniczenie ma dotyczyć wszystkich niedziel. Jest to spójne z deklaracjami Prawa i Sprawiedliwości z ostatniej kampanii wyborczej o oddaniu niedzieli pracownikom oraz wcześniejszymi działaniami tej partii, która jako ugrupowanie opozycyjne kilka lat temu zgłosiło swój własny projekt poselski zakładający zakaz handlu we wszystkie niedziele – czytamy w stanowisku Krajówki naszego Związku.

Komisja Krajowa uznała rozwiązanie kompromisowe, polegające na ustanowieniu części wolnych od handlu niedziel, za kompromitację, przed którą PiS ma jeszcze szansę się uchronić.

- Jest jeszcze czas, aby przed tą kompromitacją się zatrzymać. Tu szczególnie polecamy Prawu i Sprawiedliwości wsłuchanie się w jednoznaczny głos Konferencji Episkopatu Polski – dodają członkowie Krajówki.

Związkowcy przypomnieli, że niedziela jest ustawowym dniem wolnym od pracy, a celem ustawy jest ograniczenie pracy ponad miliona pracowników branży handlowej, z których większość to kobiety. W 1980 roku robotnicy upominali się o wolne soboty, teraz muszą domagać się wolnych niedziel.

- To nieludzkie i sprzeczne duchem porozumień sierpniowych, na które tak chętnie wielu polityków Zjednoczonej Prawicy się powołuje. Choć warto pamiętać, że wtedy postulowano o wolne soboty, a dzisiaj musimy walczyć o wolne niedziele – przypominają związkowcy.

Już tydzień wcześniej o konflikcie wokół wolnych niedziel mówił lider „S”

- Dziwię się PiS, dlatego że przed wyborami mówił jasno, że wszystkie niedziele mają być wolne. My, jako „Solidarność”, nie zmieniamy zdania – oświadczył wówczas w TVP Piotr Duda.

Przypomnijmy, że w połowie października posłowie wprowadzili poprawki do obywatelskiego projektu ustawy o zakazie handlu w niedziele. Ich propozycja zakłada ograniczenie handlu w drugą i czwartą niedzielę miesiąca.

– Posłowie PiS, jak byli w opozycji, zbierali podpisy, aby niedziele były wolne – oświadczył Duda na antenie telewizji publicznej, podkreślając, że wszystkie niedziele powinny być wolne.

Zaznaczył, że PiS powinien szanować elektorat „Solidarności” i dodał, że nie rozumie sygnałów płynących od polityków partii rządzącej na temat ograniczenia handlu w dwie niedziele.

– Czy to znaczy, że rozmowy, które prowadzimy teraz na podkomisji, już nie mają sensu, bo ktoś sobie politycznie ustalił, że będą dwie, trzy? – pytał Duda.

Przewodniczącym podkomisji do spraw rynku pracy, zajmującej się ustawową regulacją pracy w niedziele, jest Janusz Śniadek. Na posiedzeniu podkomisji 11 października br. nie zakończono obrad nawet nad podstawowym artykułem 1. ustawy, stanowiącym o zakresie zakazu handlu, wynikającym z ustawy. Z kolei wicepremier Mateusz Morawiecki w wypowiedziach medialnych nie odrzuca możliwości wprowadzenia zakazu handlu we wszystkie niedziele.

Wśród poruszonych tematów drugiego dnia obrad w Wieliczce burzliwą dyskusję wywołała kwestia sytuacji pracowników oświaty w Polsce oraz zmian w prawie pracy – Karcie Nauczyciela. 

ASG

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę