Kibice u stóp Matki Boskiej Królowej Polski

- Chciałbym, abyśmy naszą tegoroczną pielgrzymką podjęli nową inicjatywę Żywego Różańca Kibiców, trwającego na modlitwie za Polskę, za nasze środowisko, za nasze rodziny, byśmy stawali się coraz lepsi – powiedział ks. Jarosław Wąsowicz, duszpasterz kibiców z Salezjańskiego Stowarzyszenia Wychowania Młodzieży.

IX Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców od soboty 7 stycznia i do niedzieli 8 stycznia na Jasnej Górze. Mrozy spowodowały, że do sanktuarium przed oblicze Matki Boskiej Królowej Polski przybyło ponad dwa tysiące fanów różnych klubów.

Pielgrzymka odbywała się pod w 75. rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych i 75. rocznicę męczeństwa młodych narodowców z Poznania, żołnierzy Narodowej Organizacji Bojowej, którzy w 1942 roku zostali zgilotynowani w Dreźnie. Jan Paweł II wyniósł ich na ołtarze. W tym roku odpowiedzialni za oprawę uroczystości byli kibicie Jagiellonii Białystok.

- Jestem przekonany, że te duchowe doświadczenia przyniosą dojrzałe owoce, potwierdzające obecność Boga pośród nas. O trafności i potrzebie takich aktów publicznego wyznania wiary w Polsce świadczy skala ataków na Kościół, jakie od dawna przypuszczają owi wielbiciele Europy bez chrześcijańskich korzeni, sympatycy świata, manifestującego swój program na transparentach z hasłami „Ani Bóg, ani religia!”. Widać, że szatan się piekli, jak zawsze w sytuacjach, w których dobro pokonuje zło. W tym kontekście trzeba też spojrzeć oczyma wiary, na wydarzenia ostatnich tygodni starego roku, jakie miały miejsce w naszej Ojczyźnie. Na to wszystko, co się dzieje wokół nas, trzeba patrzeć oczami wiary. Będziemy wówczas jasno widzieli, co pochodzi od Boga, a co nie jest od Niego (…). Zawierzamy nasze życie Maryi - apelował kapłan Wąsowicz i wspomniał też 140 rocznicę objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

- Miały one miejsce dziewiętnaście lat po objawieniach w Lourdes i trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z niezamożnych polskich rodzin. Matka Boża przemówiła do nich po polsku, a więc w języku narodu, który nie miał wówczas swojego państwa i cierpiał z rąk zaborców represje między innymi za wierność świętej wierze katolickiej.

Rok 2017 to również stulecie objawień Matki Bożej w Fatimie. Duchowe przesłanie objawienia z Portugali z początków XX, ze względu na jego kontekst związany ze współczesną historią świata, wciąż jest dla nas aktualnym wyzwaniem. I nadzieją zarazem, że w walce ze światem, który nie chce Boga i jego przykazań, to wierni Chrystusowi odniosą ostateczne zwycięstwo. Fatima to także orędzie pokoju, tak bardzo wyczekiwanego przez zwykłych ludzi najbardziej dotkniętych światowymi konfliktami. (…)

Co roku podczas naszej patriotycznej pielgrzymki przywołujemy ważne wydarzenia z naszej historii, bohaterskie postaci, które nas mobilizują do wiernego trwania przy Bogu i troski o naszą Ojczyznę. Tak jest i tym razem. Chcemy dziś oddać hołd wszystkim żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych. Powstały one formalnie 20 września 1942 roku i były drugą co do wielkości, po Armii Krajowej, zbrojną formacją walczącą z obu okupantami. Miała ona własną koncepcję państwa, program polityczny, gospodarczy i oświatowy. Wielu z żołnierzy NSZ kontynuowało działalność niepodległościową w latach powojennych. Walczyli z komunistyczną władzą, bo rozumieli doskonale niebezpieczeństwo płynące z tej zbrodniczej ideologii i zagrożenie wieloletniej okupacji przez Związek Sowiecki, przy pomocy jego agentów, sprawujących niepodzielnie władzę po 1989 rok. Dlatego na wiele lat zaliczono ich do wyklętych. Żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych otrzymywali po 1945 roku najwyższe wymiary kary. Nie wyszli z więzień w 1956 roku, sprawy karne wobec nich toczyły się jeszcze w latach 60. i 70. XX wieku, wymazywano ich z kart pamięci i panteonu narodowych bohaterów, nie prowadzono uczciwych badań historycznych dotyczących myśli politycznej i czynu zbrojnego NSZ. Mało tego, w ideologicznych publikacjach szkalowano ich imię i fałszowano dokumenty. Niektórzy czynią to po dziś dzień - mówił ks. Wąsowicz, a nawiązując do idei pielgrzymki mówił:

- W 75 rocznicę ukonstytuowania się NSZ z różnych organizacji konspiracji narodowej, chcemy oddać hołd tym niezłomnym rycerzom naszej walki o niepodległość. Przywołać przed Panem Bogiem ich imiona, bo wierzymy że są zapisane w niebie. Dla polskiej historii odzyskujemy pamięć o naszych bohaterach od kilkunastu lat, w przestrzeni państwowej dopiero w ostatnich latach, za sprawą Narodowego Święta Żołnierzy Wyklętych, państwowych pochówków z wojskowymi honorami i udziałem w nich Prezydenta Rzeczpospolitej, Premier i ministrów naszego rządu. Nareszcie!

Znaczną część żołnierzy narodowego podziemia stanowili ludzie młodzi, ponieważ ambitny program polityczny tej formacji był dla nich atrakcyjny. To byli ludzie ukształtowani przez II Rzeczpospolitą, młodzi, dynamiczni, twórczy. W tym gronie chcielibyśmy dzisiaj przywołać postaci błogosławionych wychowanków oratorium salezjańskiego z Poznania i zarazem żołnierzy Narodowej Organizacji Bojowej: Czesława Jóźwiaka, Edwarda Kaźmierskiego, Franciszka Kęsego, Edwarda Klinika, Jarogniewa Wojciechowskiego. Chcemy pochylić się nad świadectwem ich życia, przepełnionego miłością do Boga, Kościoła i Ojczyzny. Oddali swoje życie bo byli wierni tej miłości do końca! Aresztowani za działalność konspiracyjną w Narodowej Organizacji Bojowej, przeszli przez więzienia w Poznaniu, we Wronkach, Berlinie, Zwickau. Ostatnim przystankiem ich męczeńskiej drogi było Drezno, gdzie zostali zgilotynowani 24 sierpnia 1942 roku - przypomniał.

Na Jasnej Górze modlono się nie tylko w intencjach klubów, ale i za rząd, za parlament, aby światło rozbłysłej nadziei, jakie dają ostatnie przemiany w naszym kraju, nigdy nie zgasło.

Ksiądz przypomniał modlitwę żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych:

Panie Boże Wszechmogący/daj nam siłę i moc wytrwania/w walce o Polskę, której poświęcamy nasze życie/Niech z krwi niewinnie przelanej braci naszych,pomordowanych w lochach Gestapo i Czeki/ niech z łez naszych matek i sióstr, wyrzuconych z odwiecznych swych siedzib/niech z mogił żołnierzy naszych, poległych na polach całego świata, powstanie Wielka Polska.

W czasie wojny żołnierze, realizujący polskie cele wojny z NOW, NSZ i NZW odmawiali modlitwę w wersjach, nieznacznie się od siebie różniących. Autorem modlitwy NSZ był ks. bp Henryk Strąkowski z Lublina.

Przypomnijmy, że tablica z tekstem modlitwy znajduje się w kaplicy Pamięci Narodu na Jasnej Górze i na tablicy ołtarza Matki Boskiej Częstochowskiej w kaplicy NSZ w kościele Świętej Rodziny W Lublinie.

Podczas IX Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę ogłoszono kolejną petycję do rządu RP.

- Z zadowoleniem przyjmujemy do wiadomości, że zdecydowana większość naszych postulatów jest rozpatrywana pozytywnie przez polski rząd i wdrażana w życie. Cieszy nas szczególnie kwestia przywilejów i ochrony prawnej wobec Żołnierzy Niezłomnych – wyklętych przez władze komunistyczne. Mocną stroną polskiego rządu jest, splatająca się z powyższą kwestią, aktywna pomoc dla obywatelskich oddolnych inicjatyw patriotycznych, sławiących i przypominających polskich bohaterów podczas inscenizacji historycznych, pokazów filmowych, sztuk teatralnych itp.

Wielką radość sprawiają nam także działania rządu dotyczące tworzenia warunków do ponownego budowania dobrej marki polskich firm i rozwoju polskiej gospodarki (doceniamy wszelkie sukcesy: promowanie polskiego przemysłu, rolnictwa, transportu, łączności, repolonizacja banków itp.)

Cieszymy się także z wielu przedsięwzięć władz państwowych, dotyczących zabezpieczenia polskich dóbr narodowych, aby nie zostały one wyprzedane w ręce obcego kapitału – apelują kibice, domagając się m.in. dofinansowania mediów narodowych (doprowadzenia do repolonizacji mediów i ich infrastruktury), które to działania doprowadziłyby do osłabienia wpływów obcych koncernów medialnych w Polsce.

- Pragniemy przypomnieć działaczom, że polityka nie polega na trzymaniu się „przy korycie”, tylko na służbie Ojczyźnie i Narodowi! Jako ciężko pracujące społeczeństwo jesteśmy oburzeni i zbulwersowani działaniami wszystkich opcji politycznych, także obecnych władz, które miały doprowadzić do podwyżek i tak już bardzo wysokiego uposażenia polityków. Takie zabiegi i działania zrażają społeczeństwo do Was, przyczyniają się do dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Ponadto dają argumenty „nienawistnej i rozjuszonej opozycji” o prywacie rządzących, która dba tylko o interesy „własnej kasty” – zauważają słusznie kibice.

- W związku z rzekomym brakiem rąk do pracy, prosimy o przyspieszenie akcji repatriacyjnej Polaków ze Wschodu, gdyż tempo tych działań jest zbyt powolne. W pierwszym rzędzie należy przyjmować osoby przydatne zawodowo na polskim rynku pracy. Takie zabiegi pozwoliłyby na szybkie zasymilowanie się tych ludzi z polskim społeczeństwem – apelują kibice.

W trosce o oświatę kibice domagają się „wyjaśnienia sprawy przekazania przez minister Annę Zalewską pieniędzy dla środowisk LGTB” i postulują, aby jak najszybciej w miejsce dotychczasowego szkolnego przedmiotu „Edukacja dla bezpieczeństwa”, przywrócić „Przysposobienie obronne”, w którym mocny nacisk kładziono by na szkolenie uczniów z zakresu obsługi i używania broni, samoobrony i wychowania patriotycznego”.

- Jak wszyscy patrioci chcemy Polski suwerennej, chrześcijańskiej, silnej, czyli po prostu Polski -polskiej – podpisały petycję do premier Beaty Szydło „z wyrazami wielkiego szacunku patriotyczne środowiska polskich kibiców”.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę