Katolicka Nauka Społeczna (odc. 20). Fundamenty Piusa XI

To jeden z papieży, którzy w swoim życiu mieli największe związki z Polską. W jego pontyfikacie nie to jest jednak najważniejsze. Siedemnaście lat posługi piotrowej Piusa XI położyło podwaliny pod współczesny sposób funkcjonowania Watykanu, ale także pod naukę społeczną Kościoła w trudnym XX wieku. Pius kontynuował myśl Leona XIII, potępiając zarówno liberalną pogoń za zyskiem za wszelką cenę, jak i fałszywe recepty pełnej równości.

Achille Ratti, papież Pius XI. Fot. Wikimedia Commons

 

W życiorysie papieża Piusa XI zwracają uwagę liczne polonika. Jeszcze jako Achille Ratti w kwietniu 1918 r. przyjechał do Polski jako wizytator apostolski. W czerwcu 1919 r. został pierwszym nuncjuszem apostolskim – oficjalnym przedstawicielem dyplomatycznym Stolicy Apostolskiej – w odrodzonej po I wojnie światowej Rzeczypospolitej. Wykazał się odwagą i niezłomnością, gdy w sierpniu 1920 r. podczas Bitwy Warszawskiej jako jeden z dwóch zagranicznych dyplomatów pozostał w zagrożonej stolicy Polski. Te doświadczenia musiały być w nim żywe, gdy w lutym 1922 r. został wybrany na papieża. Już w nowej roli umieścił w papieskiej rezydencji w Castel Gandolfo kopię wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej oraz obraz przedstawiający Cud nad Wisłą.

Jako były dyplomata Pius XI znakomicie prowadził politykę zagraniczną Watykanu. Unormował stosunki Kościoła z rządami wielu państw, w tym z Włochami. Za jego pontyfikatu także Polska (w 1925 r.) podpisała konkordat ze Stolicą Apostolską. To on wyniósł na ołtarze św. Andrzeja Bobolę, jednego z patronów Polski.

Ale odejdźmy już od polskich wątków. Pius XI to także – obok Leona XIII – jeden z ojców założycieli współczesnej nauki społecznej Kościoła katolickiego. Ogłosił kilkanaście encyklik dotyczących m.in. małżeństw katolickich i wychowania młodzieży. Jako wielki orędownik teologicznej koncepcji Chrystusa Króla ustanowił święto liturgiczne Chrystusa Króla. Jednak za najważniejsze dokumenty jego autorstwa należy uznać encykliki o popieraniu prawdziwej jedności chrześcijan („Mortalium Animos”) oraz potępieniu „bezbożnego” komunizmu („Divini Redemptoris”) i hitleryzmu („Mit brennender Sorge”). W „Divini Redemptoris” Ojciec Święty dostrzega nierówności ekonomiczne, które wyniosły do władzy totalitaryzmy, jednak wyraźnie stwierdza, że lekiem na zło w stosunkach społeczno-gospodarczych nie są „bezbożne” systemy, a budowa państwa i społeczeństwa chrześcijańskiego. W tym kontekście należy rozumieć np. cele powołanej do życia przez Piusa XI – realizującego zamysły swoich poprzedników Leona XII i Piusa X – Akcji Katolickiej, jako podmiotu organizującego i kumulującego społeczną aktywność katolików świeckich.

Praca i dobro ogółu

W maju 1931 r., w czterdziestą rocznicę kluczowej dla XIX- i XX-wiecznej nauki społecznej Kościoła encykliki Leona XIII „O rzeczach nowych” („Rerum novarum” z 1891 r.), Pius XI ogłosił nową encyklikę społeczną „O odnowieniu ustroju społecznego i dostosowaniu go do Prawa Ewangelicznego na czterdziestą rocznicę” („Quadragesimo Anno”). Zorganizował również wielkie uroczystości, które stały się okazją do ponownej refleksji nad dokumentem Leona XIII. Pius XI wezwał chrześcijańskich pracowników i pracodawców do osiągnięcia „prawdziwej zgody braterskiej i jedności pracowników i pracodawców, kierowników i organizatorów pracy, które są tak konieczne dla rzeczywistej korzyści ogółu”. Papież podkreślał, że w każdej katolickiej inicjatywie dla dobra indywidualnego i zbiorowego „bezwarunkowo konieczne są modlitwa, czyn, poświęcenie”. Wszystkie te czynniki realizują się m.in. w ludzkiej pracy: „Szczęśliwe przyzwyczajenie do pracy pomnaża siły i czas; szlachetne, święte zadowolenie, jakie zawsze towarzyszy pracy, każe lubować się w niej i jej pożądać”. Pius XI zwracał również uwagę na rolę, jaką w prawidłowym spożytkowaniu pracy mają zarówno pracownicy, jak i osoby organizujące pracę, a także uwzględnianie kategorii dobra wspólnego: „Bardziej niż ilość pracy wymagają ducha i gotowości poświęcenia wytrwałość, metoda, dyscyplina pracy. Przede wszystkim dyscyplina, jako ta, która wymaga poddania myśli osobistych prawnym dyrektywom wyższym, skoordynowania i podporządkowania inicjatywy, i działalności indywidualnej i prywatnej sprawom wspólnym i ogólnym”. To tylko fragmenty bogatej spuścizny Piusa XI, do której powrócimy w kolejnym odcinku naszego cyklu.

Adam Chmielecki

 

Godność i zaufanie

„Wy, synowie i córki pracy, i wy, pracodawcy, kierownicy i finansujący pracę, potrzebujecie tego, aby wszystko działo się ze sprawiedliwością i miłosierdziem w braterskiej i zgodnej współpracy, przy wypełnianiu wszystkich obowiązków i uznawaniu wszystkich praw, przy poszanowaniu wszystkich wartości i godności wszystkich: przede wszystkim wartości moralnych i godności dzieci Bożych w maluczkich i słabych, a nawet głównie wśród nich dlatego właśnie, że są takimi”.

Przemówienie do pielgrzymów z całego świata w dniu obchodu jubileuszowego encykliki „Rerum novarum”, 1931 r.

„Kierujemy swą myśl ku organizacjom stanowym czy to mężczyzn, czy kobiet, ku organizacjom robotników, rolników, inżynierów, lekarzy, przedsiębiorców, studentów i innych, żyjących w podobnych warunkach kulturalnych i niejako z natury tymi więzami złączonych. Sądzimy, że właśnie te grupy i organizacje mogą się przyczynić do wprowadzenia w państwach takiego ustroju [chrześcijańskiego], a także do tego, by zapoczątkować królowanie Chrystusa w różnych dziedzinach cywilizacji i pracy”.

Encyklika „Divini Redemptoris”, rozdział V, część 68

„Jak może obowiązywać jakakolwiek umowa między ludźmi i jaką wartość mają układy tam, gdzie nie poręcza ich sumienie, gdzie zanikła wiara i bojaźń Boża? Jeśli bowiem zburzy się ten fundament, razem z nim upada też wszelkie prawo moralne, a wówczas nic już nie zdoła powstrzymać stopniowej, lecz nieuchronnej zguby narodów, rodzin, państwa i samej cywilizacji”.

Encyklika „Divini Redemptoris”, rozdział V, część 74

Download PDF
Powrót Drukuj stronę