Katolicka nauka społeczna (odc. 2). Papież robotników

Dziś niedziela, więc prezentujemy kolejny odcinek rozważań dotyczących Katolickiej nauki społecznej.

Leon XIII potępiał komunizm i socjalizm, ale jednocześnie nie afirmował liberalizmu. Uważał, że żadna z tych ideologii nie jest sprawiedliwa. To on – „papież robotników” – zmodernizował zaangażowanie Kościoła w sprawy społeczno-gospodarcze.

Papież Leon XIII. Portret Philip’a de László. Fot. Wikimedia Commons

 

Szlachcic broni robotników

Gioacchino Vincenzo Pecci, tak nazywał się urodzony w 1810 r. we włoskiej, zubożałej, ale jednak szlacheckiej rodzinie przyszły papież Leon XIII. Wykształcony w kolegium jezuickim i Papieskiej Akademii Kościelnej, przygotowującej przyszłych dyplomatów watykańskich, już w wieku 26 lat uzyskał doktorat z teologii oraz prawa cywilnego i kanonicznego. Rok później otrzymał święcenia kapłańskie. Zanim 20 lutego 1878 r. objął Stolicę Piotrową, zdążył pełnić funkcje nuncjusza apostolskiego w Belgii oraz biskupa Perugii. To tam po raz pierwszy dał publiczne dowody swojej wrażliwości społecznej. W 1854 r., podczas fali głodu w Perugii, wspomagał najbiedniejszych, a członków swojego szlacheckiego rodu nakłonił do przekazania części majątku na pomoc głodującym.

 

Społeczne zaangażowanie Kościoła

Jako głowa Kościoła Leon XIII podjął wiele ważnych działań, między innymi zmodernizował Bibliotekę Watykańską i udostępnił jej zbiory badaczom oraz ustanowił stosunki dyplomatyczne Watykanu z kilkoma państwami, w tym z Anglią, Norwegią, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Najbardziej znany jest jednak z „otworzenia” Kościoła na szeroko rozumiane sprawy społeczne.
Jednym z najważniejszych celów tego papieża było ustanowienie zgodnego z doktryną katolicką, a więc sprawiedliwego, ładu społeczno-gospodarczego. Same za siebie mówią już tytuły części z ponad 20 jego encyklik: „O błędach socjalistów, komunistów i nihilistów” (w której oficjalnie potępił te ideologie), „O pochodzeniu władzy cywilnej”, „O ustroju państwa chrześcijańskiego”, „O wolności człowieka”, „O działalności społecznej katolików”. Ukoronowaniem społecznego nauczania Leona XIII, będącym do dziś podwaliną katolickiej nauki społecznej, stała się jednak ogłoszona w maju 1891 r. encyklika „Rerum novarum” („O sprawie robotniczej”).

 

„Rerum novarum”

Ta encyklika była odpowiedzią papiestwa, a więc całego Kościoła katolickiego, na rosnącą wśród robotników w drugiej połowie XIX w. popularność ideologii socjalizmu i komunizmu. W dokumencie z 1891 r. Leon XIII zgadzał się z lewicową krytyką liberalizmu jako systemu niesprawiedliwego, który pozostawiał pracowników na pastwę właścicieli środków produkcji i „niewidzialnej ręki rynku”. Socjalistyczne lekarstwo na tę chorobę uważał jednak za jeszcze gorsze. Zamiast marksistowskiego hasła „walki klas” Leon XIII głosił w „Rerum novarum”: „Nie ma kapitału bez pracy ani pracy bez kapitału”. Co proponował papież robotników?

Chrześcijańską solidarność – tylko tyle i aż tyle. Leon XIII uważał, że różnice (także ekonomiczne) między ludźmi i całymi grupami społecznymi są naturalne, więcej – niezbędne do harmonijnego rozwoju, jeśli tylko wzajemnie się uzupełniają. Jednak, jak mówiła encyklika, takiej solidarnej współpracy nie zagwarantują ani rynek, ani ustanowione przez państwo prawa. Te mechanizmy są potrzebne, ale muszą opierać się na normach etycznych wywodzących się z nauki chrześcijańskiej.

Praca jest szlachetna i domaga się słusznej zapłaty – to kolejny ważny wniosek z lektury najważniejszego dokumentu Leona XIII. W „Rerum novarum” papież wyraził również pochwałę państwowej pomocy społecznej (wspieranie najsłabszych jako obowiązek państwa) oraz przyznał robotnikom prawo tworzenia związków dla obrony swoich interesów!

To tylko lista „kamieni milowych” nauki zawartej w robotniczej encyklice Leona XIII, ale i ona doskonale wyjaśnia wagę „Rerum novarum”. Część historyków jest wręcz zdania, że bez tego dokumentu i całego pontyfikatu Leona XIII komunizm zatriumfowałby nie tylko w Europie Środkowej i Wschodniej, ale na całym Starym Kontynencie, i stałoby się to nie po II, a już po I wojnie światowej.

 

Państwo, Kościół, społeczeństwo

Leon XIII odcisnął swe piętno nie tylko na społecznym, ale i „politycznym” nauczaniu Kościoła. Zmodernizował tradycyjne podejście wspólnoty katolickiej do spraw państwowych, władzy politycznej, relacji państwo – Kościół, swobód obywatelskich oraz roli świeckich katolików w życiu publicznym. Zaaprobował i upowszechnił pojęcie chrześcijańskiej demokracji, nurtu w myśli społeczno-politycznej, który miał być katolicką odpowiedzią na polityczne ruchy socjalistyczne i liberalne. Ten wybitny dyplomata, kapłan i twórca tak potrzebnej dziś nauki Kościoła w sprawach społecznych i gospodarczych zmarł w 1903 r., po 25 latach pontyfikatu. Pochowany został w Bazylice św. Piotra.W 1924 r. jego ciało przeniesiono do bazyliki św. Jana na Lateranie.

 

Papież pracowników i związkowców

Na koniec powróćmy jeszcze raz do popularnego określenia Leona XIII. Papież robotników, czyli kogo? Aby w pełni zrozumieć współczesny wymiar tego wyrażenia musimy przypomnieć sobie realia XIX wieku. Tak zwana druga rewolucja przemysłowa doprowadziła wówczas m.in. do industrializacji i fali migracji ludności ze wsi do miast, w wyniku której powstała nowa klasa społeczna, proletariat. Dziś to określenie, po doświadczeniach komunizmu, kojarzy nam się jednoznacznie negatywnie, pierwotnie oznaczało jednak po prostu masę robotniczą. W XIX w. sektor usług, jeśli w ogóle można użyć takiego określenia, był nieznaczny. Dominował przemysł, a co za tym idzie zdecydowaną większość ogółu pracowników stanowili robotnicy zatrudnieni w fabrykach. Określenie „papież robotników” w sto lat po pontyfikacie Leona XIII znaczy zatem po prostu „papież pracowników, papież związkowców”. Nasz papież.

Adam Chmielecki

 

Ponadczasowe nauczanie Kościoła

Encyklika „Rerum novarum” okazała się ponadczasowa. Nawiązywali do niej kolejni papieże, potwierdzając wagę społecznego nauczania Kościoła. W 40 rocznicę ogłoszenia encykliki o sprawie robotniczej w 1931 r. Pius XI wydał encyklikę „Quadragesimo Anno”, w której potępił socjalizm (niesprawiedliwie dzieli owoce pracy) i liberalizm (skupia się na gromadzeniu kapitału, nie na ludziach). Dzieło Piusa XI stało się zaczątkiem korporacjonizmu, ruchu społeczno-politycznego zakładającego, że pracownicy i właściciele mają identyczne interesy, dlatego będą wspólnie dążyć do sukcesu. W myśl tej idei korporacja powinna dbać nie tylko o materialny dobrobyt swych członków, ale także o ich rozwój społeczny.
Kolejnym bezpośrednim nawiązaniem do „Rerum novarum” była encyklika „Centisimus Annus”, ogłoszona przez Jana Pawła II – jak zdradza już sama nazwa – w 1991 r., w setną rocznicę powstania dzieła Leona XIII. W swoim dokumencie, wydanym tuż po przemianach społeczno-politycznych w Europie Środkowo-Wschodniej, papież Polak apelował o solidarność i współpracę, zarówno pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi, jak i całymi narodami. Przypominał, że rozwój gospodarczy jest tylko jednym z aspektów pełnego rozwoju człowieka i społeczeństwa, krytykował widoczną już wtedy (a dziś jeszcze bardziej) postawę konsumpcjonizmu.
Te trzy encykliki społeczne trzech wielkich papieży do dziś stanowią podstawę katolickiej nauki społecznej.

 

Obowiązki pracowników (robotników) i pracodawców (bogatych) wg Leona XIII:

Obowiązki robotników: „W całości i wiernie dostarczać pracy, do jakiej się zobowiązano przez dobrowolny i słuszny układ; nie krzywdzić pracodawcy ani w majątku, ani w osobie; w samej obronie praw swoich zaniechać gwałtów i nigdy nie posługiwać się buntem”.

Obowiązki bogatych i pracodawców: „Nie wolno im obchodzić się z robotnikiem jak z niewolnikiem; trzeba uszanować w nim, co słuszne, godność ludzką, uzacnioną przez znamię chrześcijanina. Hańbą za to i nieludzkością jest nadużywać ludzi jakby rzeczy jakiejś dla zysku i oceniać ich tylko według wartości, jaką przedstawiają ich mięśnie i ich siły! Tak samo nie wolno obarczać podwładnych pracą nadmierną lub nieodpowiednią ich płci lub wiekowi. Pozbawiać zaś kogokolwiek zapłaty zasłużonej, zbrodnią jest do nieba wołającą o pomstę!”.

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę