Karol Guzikiewicz: Odbudowa polskiego przemysłu stoczniowego jest możliwa!

Jakie są najważniejsze zadania dla rządu Beaty Szydło? Jak związkowcy oceniają ministerialne nominacje i pierwsze zapowiedzi? Sprawdził to „Tygodnik Solidarność”. W przypadku nowego ministra – i całego resortu – gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej komentarza udzielił wiceprzewodniczący KM NSZZ „Solidarność” Stoczni Gdańskiej Karol Guzikiewicz:

Marek Gróbarczyk pochodzi ze Szczecina. Doskonale zna problematykę stoczniową, a w tym mieście pod tym względem sytuacja jest najgorsza. Wiążemy z nowym ministrem duże nadzieje – my, związkowcy, i cała branża stoczniowa. Nowy minister może liczyć na silne wsparcie parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości wywodzących się z Pomorza.

Trzeba zrobić bilans otwarcia, ponieważ w wielu kwestiach PO oszukiwała, pompowała setki milionów złotych w prywatne podmioty, prywatne stocznie. Potrzebna jest odbudowa PŻM, żeby polskie jednostki nie musiały pływać pod obcą banderą. Wymaga to rozwiązań ustawowych, które regulowałyby takie kwestie jak opodatkowanie polskich przewoźników morskich, a także stworzenie mechanizmów ekonomicznych, które spowodują, że polscy przewoźnicy będą zamawiać statki w rodzimych stoczniach. Do tego dochodzą ogromne pieniądze, które państwo polskie chce przeznaczyć na budowę marynarki wojennej. My, stoczniowcy, mamy na ten temat własne przemyślenia i twierdzimy, że odbudowa tysięcy miejsc pracy w polskim przemyśle stoczniowym jest możliwa.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę