Karol Guzikiewicz: Alojzy Szablewski był wielkim autorytetem

– Poznałem go dobrze w czasie strajków w maju i sierpniu 1988 roku – wspomina zmarłego 30 kwietnia 2017 r. Alojzego Szablewskiego Karol Guzikiewicz, w 1988 r. najmłodszy członek komitetu strajkowego, obecnie wiceprzewodniczący KM NSZZ „S” Stoczni Gdańskiej – Dla nas, nowego pokolenia stoczniowców, był autorytetem. Ja wychowywałem się bez ojca, więc dla mnie w pewien sposób spełniał także i tę rolę. Lubił i doceniał nas. Myślę, że przypominaliśmy mu czasy jego młodości, gdy walczył w szeregach Armii Krajowej. Był odważny, ale też rozważny i odpowiedzialny. Robotnicy zawsze go szanowali i uważali za swojego, chociaż był inżynierem, „białym kołnierzykiem”. Po 1989 r. na krótko zaangażował się w politykę, nie ukrywał swoich prawicowych poglądów, za co spotkało go dużo ataków. Zawsze miał bardzo dobry kontakt z młodzieżą, której opowiadał o stoczni i „Solidarności”. Widziałem wielokrotnie, jak młodzi ludzie z ciekawością wsłuchiwali się w jego wspomnienia. Najważniejsze dla niego zawsze było dobro Polski. Będzie go nam brakowało, ale będziemy go wspominać.

Czytaj więcej o Alojzym Szablewskim

Zdjęcie: Paweł Glanert
Download PDF
Powrót Drukuj stronę