Jacek Prętki o Sekcji Regionalnej Kolejarzy Regionu Gdańskiego

Sekcja należy do Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność”. Zrzesza ponad dwa tysiące członków z dziewięciu organizacji związkowych. Zajmuje się sprawami poszczególnych organizacji związkowych będących w RSK, reprezentuje je na szczeblu ponadzakładowym. Wiele działań sekcji poświęconych jest sporom zbiorowym. Trwają one obecnie w PKP Cargo S.A. i PKP PLK S.A. W styczniu zakończył się spór zbiorowy w spółce  PKP Intercity  S.A.  Właściciel spółki PKP S.A. przygotowuje do prywatyzacji kolejne przedsiębiorstwa, tj. spółki PKP Energetyka Kolejowa, PKP Telekomunikacja, PKP Informatyka. A z tym wiążą się plany likwidacji bądź łączenia spółek, a więc i groźba zwolnień grupowych. Sekcja interesuje się także rządowymi planami dotyczącymi programu rządowego w sprawie przewozów regionalnych, jak i Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście.

Jacek Prętki, przewodniczący sekcji

jacek_pretki1– Mamy trudny okres. W związku z prowadzonymi sporami zbiorowymi, przygotowywaną przez PKP S.A. prywatyzacją kolejnych spółek oraz wdrażaniem przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju restrukturyzacji Przewozów Regionalnych nasze  działanie  skierowane jest na wynegocjowanie dla pracowników jak najlepszych rozwiązań. Pracujemy m.in. nad paktem gwarancji pracowniczych i pakietem socjalnym  dla zatrudnionych w PKP Energetyka, PKP Telekomunikacja, PKP Informatyka. Przykładowo Spółka PKP Energetyka miała być prywatyzowana przez giełdę, gdy tymczasem teraz ma to być realizowane przez inwestora  strategicznego. Gdyby to był inwestor giełdowy mielibyśmy jakąś kontrolę poprzez Nadzór Giełdowy, a w przypadku inwestora strategicznego stracimy ją zupełnie. Obawiamy się m.in. o wzrost cen energii. A ten odbije się na cenach usług wszystkich przewoźników. Wiele uwagi poświęcamy PKP Cargo. Pracodawca wprowadził tam jednostronnie, bez konsultacji społecznych program dobrowolnych odejść. Uniknął tym samym wypłacenia odpraw z tytułu zwolnień grupowych. W wyniku wprowadzonego programu z końcem stycznia odeszło z Zakładu Północnego 285 pracowników, a z całego Cargo już 3300. Większość z nich to pracownicy, którzy w przeciągu czterech lat nabyliby uprawnienia emerytalne. W wyniku referendum, które przeprowadzono w PKP Cargo aż 98,4 proc. biorących w nim udział opowiedziała się za strajkiem. To pokazuje, jakie są nastroje w firmie. Domagamy się m.in. wstrzymania zmian organizacyjnych w PKP Cargo, niewydzielania zaplecza warsztatowego oraz innych części działalności spółki, a w szczególności chcemy, aby utrzymać dotychczasową liczbę zakładów pracy oraz w myśl art. 3 kodeksu pracy posiadanie przez nie charakteru pracodawcy.

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę