Historia. Najdłuższy strajk w PRL

26 października 1981 r. w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Radomiu rozpoczął się strajk okupacyjny, który trwał do 13 grudnia, czyli do wprowadzenia stanu wojennego. 49-dniowy protest studentów był najdłuższym ze wszystkich strajków w PRL.

Powodem jego rozpoczęcia było mianowanie wbrew porozumieniu Michała Hebdy na rektora Wyższej Szkoły Inżynierskiej. Hebda był m.in. członkiem Egzekutywy KW PZPR, pełnił funkcję ławnika podczas procesów robotników sądzonych za udział w wydarzeniach Czerwca ’76 w Radomiu.

Murem za nowym rektorem stanęły uczelniany ZNP i Komitet Uczelniany PZPR. Wcześniej z Senatu WSI usunięci zostali przedstawiciele NSZZ „S” i NZS. Wybór rektora został zatwierdzony przez ministra nauki, szkolnictwa wyższego i techniki pomimo protestów Konferencji Rektorów Szkół Wyższych. Rektor Hebda zagroził zwolnieniem z pracy strajkujących pracowników WSI.

Wybory w radomskiej uczelni stały się elementem walki o ustawę o szkolnictwie wyższym, gdy władze państwowe „tylnym wejściem” próbowały wprowadzić stare porządki. Od 12 listopada 1981 r. przez uczelnie przetoczyła się fala protestów i akcji solidaryzujących się z pracownikami i studentami WSI w Radomiu.

Dramatyczny przebieg miał protest podchorążych Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarnictwa w Warszawie, rozpoczęty 25 listopada 1981 r., domagających się objęcia uczelni ustawą o szkolnictwie wyższym, a nie podległości MSW. 2 grudnia 1981 r. doszło do pacyfikacji uczelni. Akcja stanowiła preludium do wprowadzenia stanu wojennego.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę