Historia: 4 maja 1998. Pułkownik Kukliński i „Solidarność”

Nikt tak nie zaszkodził komunizmowi w ciągu ostatnich 40 lat, jak Ryszard Kukliński – ocenił po latach dyrektor CIA w czasie Zimnej Wojny William Casey.

Pułkownik Kukliński nawiązał współpracę z wywiadem amerykańskim podczas rejsu do Europy Zachodniej w 1971 r.  Do 1981 r. przekazał ok. 40 tys. stron dokumentów dotyczących Polski, ZSRS i Układu Warszawskiego, dot. m.in. sowieckich planów użycia broni nuklearnej, rozmieszczenia sowieckich jednostek w Polsce i NRD oraz planów wprowadzenia stanu wojennego.

W obliczu bezpośredniego zagrożenia dekonspiracją w listopadzie 1981 r. Kukliński wraz z żoną i dwoma synami z pomocą CIA uciekł z Polski. W 1984 r. został przez sąd wojskowy skazany zaocznie na karę śmierci. Wyrok został uchylony dopiero w 1995 r.

Zdjęcie: Wojciech Milewski

kuklinski1

W 1998 roku płk Ryszard Kukliński przybył do Polski na zaproszenie NSZZ „Solidarność”.

4 maja spotkał się z władzami i pracownikami „S” w Sali Akwen w Gdańsku. W czasie tego spotkania Kukliński powiedział: Jestem jednym z was, łączyło nas wiele, a dzieliły nas pozycje na których znajdowaliśmy się w owym czasie. Ciągle to podkreślam, że zmiany w Europie, w świecie nie są moją zasługą, ale zasługą narodu polskiego, są zasługą „Solidarności”, która pod sztandarami biało-czerwonymi zburzyła PRL-owską władzę z nadania sowieckich władz imperialnych. Kukliński zmarł 11 lutego 2004 r.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę