Historia. 4 lutego 1945. Uczestnicy Konferencji w Jałcie zdecydowali o nas, bez nas

4 lutego 1945 roku w Jałcie na Krymie spotkali się liderzy koalicji antynazistowskiej: Józef Stalin, Winston Churchill i Franklin Delano Roosevelt. Kreślili nowy porządek świata i wyznaczali granice państw Europy, dzieląc strefy powojennych wpływów. Nam przypadła rola nie sojusznika, ale poddanego kremlowskim dyktatorom. Na lat 44…

konferenncja_jalta

Zdjęcie: Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin w Jałcie / Wikimedia Commons

 

Rozmawiali tydzień, decydując o losach milionów ludzi. Spotkali się w imię powojennego ładu. Jałtańskie ustalenia nigdy nie zostały przyjęte zgodnie z kanonami prawa międzynarodowego.
Zdecydowano, że trzy mocarstwa oraz Francja (mimo że tworzyła kolaborujący z Niemcami rząd w Vichy) będą okupowały Niemcy, na które nałożono reparacje wojenne.

Polska ostatecznie utraciła województwa wileńskie, lwowskie, tarnopolskie, stanisławowskie, nowogródzkie, poleskie i wołyńskie. Rekompensatą dla Polski (niepełną, utraciliśmy 60 tys. km kw., czyli obszar Szwajcarii i Słowenii) było Pomorze Zachodnie, część Prus Wschodnich i cały Śląsk.

Trzech wodzów przystało na utworzenie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, który  został zobowiązany do przeprowadzenia wolnych wyborów. Nadzór nad „nowym ładem” otrzymali Stalin, „Smiersz” i NKWD.

Podjęto decyzję o przesunięciu granic i gigantycznych przesiedleniach: Niemców z Polski, Węgier, Czechosłowacji, Polaków ze wschodnich województw RP, Węgrów z Czechosłowacji.
Zachód potrzebował Stalina, by wygrać wojnę z Niemcami Hitlera, a przede wszystkim – w wojnie z Japonią.

Laurence Steinhardt, ambasador USA w Moskwie w 1945 r. pisał: „Próby zbliżenia ze strony Anglii czy USA są tu interpretowane jako oznaki słabości. Oni reagują tylko na siłę”.

Jacek Kaczmarki w 1984 roku tak to ujął w balladzie „Jałta”

Nie miejcie żalu do Stalina Nie on się za tym wszystkim krył To w końcu nie jest jego wina Że Roosevelt w Jałcie nie miał sił

Gdy się Triumwirat wspólnie brał Za świata historyczne kształty Wiadomo, kto Cezara grał I tak rozumieć trzeba Jałtę

W resztce cygara mdłym ogniku Pływała Lwa Albionu twarz Nie rozmawiajmy o Bałtyku! Po co w Europie tyle państw?

Polacy? Chodzi tylko o to Żeby gdzieś w końcu mogli żyć! Z tą Polską zawsze są kłopoty Kaleka troszczy się i drży

Lecz uspokaja ich gospodarz Pożółkły dłonią głaszcząc wąs Mój kraj pomocną dłoń im poda Potem, niech rządzą się, jak chcą

Nie miejcie żalu do Churchilla Nie on wszak za tym wszystkim stał Wszak po to tylko był Triumwirat By Stalin dostał to, co chciał

Komu zależy na pokoju Ten zawsze cofnie się przed gwałtem Wygra, kto się nie boi wojen I tak rozumieć trzeba Jałtę

Ściana pałacu słuch napina Gdy mówi do Kaleki Lew Ja wierzę w szczerość słów Stalina Dba chyba o radziecką krew

I potakuje mu Kaleka Niezłomny demokracji stróż: Stalin to ktoś na miarę wieku! Oto mąż stanu, oto wódz!

Bo sojusz wielkich – to nie zmowa To przyszłość świata – wolność, ład! Przy nim i słaby się uchowa I swoją część otrzyma – strat

Nie miejcie żalu do Roosevelta Pomyślcie, ile musiał znieść Fajka, dym cygar i butelka Churchill, co miał sojusze gdzieś!

Wszakże radziły trzy Imperia Nad granicami, co zatarte W szczegółach zaś już siedział BeriaI tak rozumieć trzeba Jałtę

Więc delegacje odleciały Ucichł na Krymie carski gród Gdy na zachodzie działa grzmiały Transporty ludzi szły na wschód

Świat wolny święcił potem tryumf Opustoszały nagle fronty W kwiatach już prezydenta grób A tam transporty i transporty

Czerwony świt się z nocy budzi Z woli wyborców odszedł Churchill A tam transporty żywych ludzi A tam obozy długiej śmierci

Porządek pojałtański trwał niezachwianie do grudnia 1990 r., kiedy z woli satrapów i pod presją gospodarczą i militarną Wolnego Świata rozpadł się ZSRS.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę