Historia: 30 czerwca 1983. Tajemnicza śmierć opozycjonisty

Wciąż nie wiadomo, czy opozycjonista Jan Samsonowicz, rozpracowujący m.in. współpracowników SB ulokowanych w strukturach „Solidarności” zginął, bo za dużo wiedział (był to zatem być może mord polityczny), czy też powodem była samobójcza śmierć z powodów osobistych.

samsonowicz

Samsonowicz, który zajął się ochroną kontrwywiadowczą Związku, w latach 1971-1980 działał w dominikańskim Duszpasterstwie Akademickim przy kościele św. Mikołaja w Gdańsku, od 1977 r. był współpracownikiem Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Był współzałożycielem i działaczem RMP, sygnatariuszem deklaracji ideowej RMP z 1979 r. Od 1978 współpracował z WZZ Wybrzeża.

Samsonowicz był przedstawicielem Akademii Medycznej  w strajkującej Stoczni Gdańskiej im. Lenina w 1980 r. Po zakończeniu strajku został  przewodniczącym zakładowej „S” na AMG,   delegatem na I Zjazd Krajowy NSZZ Solidarność i członkiem Prezydium Zarządu Regionu Gdańskiego. 13 grudnia 1981 r. został internowany w Strzebielinku. SB już od lat 70. prowadziła wiele spraw operacyjnych wobec Samsonowicza. Tajna komórka kontrwywiadowcza „S”, którą prowadził wraz z Piotrem Dykiem, wpadła na trop tajnego współpracownika ulokowanego wysoko we władzach Związku oraz zbadała kanały przepływów pomocy finansowej z Zachodu dla „S”.
30 czerwca 1983 r. ciało Samsonowicza znaleziono powieszone na ogrodzeniu Stoczni Gdańskiej przy stadionie Stoczniowca. Poszlaki wskazywały na działania osób trzecich w celu upozorowania samobójstwa. Sprawy nie wyjaśniono.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę