Historia: 26 kwietnia 1988. Początek strajków

26 kwietnia 1988 roku rozpoczyna się strajk w  Hucie im. Lenina w Krakowie. Komitet Strajkowy liczy 19 osób na czele którego staje Andrzej Szewczuwaniec. Strajkujący postulują: podwyżkę płac o 12 tys. złotych, indeksację wynagrodzeń oraz przyjęcie do pracy wyrzuconych działaczy „Solidarności”. W nocy z 4 na 5 maja na teren Huty wdziera się brygada antyterrorystyczna, następnie ZOMO brutalnie pacyfikuje protest, wiele osób zostaje pobitych.

1988
fot. Paweł Glanert

 

Na miejscu zatrzymanych zostaje kilku członków Komitetu Strajkowego, inni zabierani są nocą z domów – zomowcy brutalnie  wyłamują drzwi ich mieszkań. 6 członków KS otrzymuje sankcje prokuratorskie, początkowo za sabotaż z zagrożeniem do 15 lat więzienia, później tylko za kierowanie nielegalnym strajkiem. Wobec 17 osób Kolegium ds. Wykroczeń orzeka miesięczne kary aresztu, wobec pozostałych – wysokie grzywny. W Hucie zaczyna się 10-dniowy strajk absencyjny – wiele osób protestuje jawnie, innym lekarze udzielają masowo zwolnień.

Aby uruchomić produkcję, dyrekcja sprowadza pracowników z innych hut Górnego Śląska oraz wojsko i więźniów. 29 kwietnia zastrajkowała Huta Stalowa Wola postulując podwyżkę płac i przyjęcie do pracy zwolnionych dwa dni wcześniej za organizację wiecu członków Komitetu Założycielskiego „Solidarności” oraz o rejestrację NSZZ „Solidarność”. Hutę otacza kordon ZOMO. 30 kwietnia wobec ultimatum władz grożących użyciem wojska strajk kończy się w godzinach popołudniowych. Następnym zakładem, który zastrajkował była Stocznia Gdańska. Wiosenna fala strajków przyczyniła się wszczęcia rozmów władzy komunistycznej z opozycją.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę