GPEC. Człowiek w pojedynkę nie znaczy nic

.– W ciągu mijających czterech lat w naszej firmie przeszliśmy trzy restrukturyzacje. Stąd nasza działalność skupiała się głównie na obronie miejsc pracy, ale także na walce o wyższe wynagrodzenia i lepsze warunki pracy – mówił Stanisław Kotyński, przedstawiając sprawozdanie z działalności Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w Gdańskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej.

fot. Paweł Glanert

 

Na spotkanie wyborcze 20 marca do siedziby gdańskiej „Solidarności” przybyło sto procent delegatów, reprezentujących 128 członków Związku z Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej oraz z GPEC Serwis. Zdaniem przewodniczącego Kotyńskiego, mimo bardzo napiętych stosunków z zarządem (spór zbiorowy, referendum strajkowe), udało się wywalczyć kilka istotnych spraw, m.in. podwyżki w GPEC, program dobrowolnych odejść, pakiet socjalny dla GPEC Serwis.

„Solidarność” w gdańskim przedsiębiorstwie ciepłowniczym jest największym związkiem, ma również swoich przedstawicieli w Radzie Nadzorczej, w Radzie Pracowników oraz w Europejskiej Radzie Zakładowej. Kończąc sprawozdanie związkowy lider podkreślił, że to, co istotne w pracy związkowej, to wspólne działanie, zarówno w zakładzie pracy, jak i na poziomie regionalnym i krajowym. Stąd tak ważny jest aktywny udział w akcjach organizowanych przez Region Gdański i Komisję Krajową. – Człowiek w pojedynkę nie znaczy nic – mówił Stanisław Kotyński. Gościem ciepłowników był Krzysztof Dośla, przewodniczący Regionu Gdańskiego, który podziękował związkowcom za cztery lata trudnej pracy.

Przedstawiciele związkowców w GPEC wybrali władze organizacji związkowej na kadencję 2014-2018, przewodniczącym ponownie został Stanisław Kotyński. Przyjęli oni również uchwały o członkostwie w Krajowej Sekcji Energetyki Cieplnej oraz o wsparciu finansowym regionalnego funduszu rozwoju.

Nad prawidłowością przebiegu wyborów czuwał Zbigniew Sikorski z Regionalnej Komisji Wyborczej.

(mk)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę