Gdynia pamięta!

17 grudnia 1970 r. doszło do masakry w Gdyni. Dzień wcześniej w wystąpieniu telewizyjnym wicepremier Kociołek nawoływał stoczniowców do powrotu do pracy. Około godz. 6 wojsko otworzyło ogień w stronę robotników idących do zablokowanej stoczni. Padli zabici i ranni. Milicja z niezwykłą brutalnością traktowały zatrzymanych.

Po dramacie na stacji SKM Gdynia Stocznia MO i wojsko strzelały w centrum miasta, przed dworcem PKP i przed gmachem prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Ludzie padli pod kulami chociaż, w tym mieście nie została wcześniej wybita nawet jedna szyba.

Uroczyste obchody grudniowej masakry z 1970 roku rozpoczęły się w Gdyni o godz. 6 pod pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 przy al. Solidarności, nieopodal przystanku SKM Gdynia Stocznia.  W Gdyni zginęło tego dnia 18 osób. Najmłodszy z poległych miał 15 lat, najstarszy 34.
- Sprawcy tej masakry wciąż nie zostali osądzeni. Niestety, chyba musimy się pogodzić z tym, że to nie nastąpi – mówił podczas uroczystości Roman Kuzimski, wiceprzewodniczący ZRG „Solidarności”.
Kibice Arki Gdynia i Lecha Poznań odpalili race.  Licznie przybyli mieszkańcy Gdyni i samorządowcy. W asyście kompanii honorowej MW RP i harcerzy złożyli wieńce i kwiaty. Byli też w strojach regionalnych związkowcy z oddziału Nowy Targ, górnicy z Piekar Śląskich oraz Agata  Łyko, przewodnicząca Sekcji Oświaty Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”.

Druga część gdyńskich uroczystości nastąpi po południu. O 16.30 w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa rozpocznie się msza święta w intencji ofiar, a po niej przemarsz ulicami 3 Maja, Armii Krajowej, Świętojańską, aleją Piłsudskiego pod pomnik Ofiar Grudnia 1970 w pobliżu urzędu miasta.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę