Gdy władza strzelała do robotników

11 i 12 grudnia uczniowie chojnickich szkół uczestniczyli w tradycyjnych już żywych lekcjach historii – spotkaniach z Romanem Stegartem, uczestnikiem strajków w 1970 i 1980 roku oraz wydarzeń z czasów stanu wojennego, obecnie pracownikiem Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.

lekcja_chojnice

Roman Stegart podzielił się z młodzieżą swoimi wspomnieniami.

– 17 grudnia brałem udział w wydarzeniach w Gdyni, dobrze je pamiętam. Kiedy przyjechałem do pracy, okazało się, że stocznia jest obstawiona czołgami. Padły strzały. Tego dnia zginęło dwóch moich kolegów. Pogrzeby wszystkich ofiar odbywały się o północy. Rodziny próbowano przesiedlać w inne rejony kraju – opowiadał.

Lekcje mają formę dialogu. Pan Roman pytał młodych ludzi między innymi o to, jak rozumieją patriotyzm. Wśród odpowiedzi pojawiły się miłość do ojczyzny, walka o swój kraj, ale także chodzenie do szkoły – przecież patriotą może być każdy człowiek żyjący w dowolnych czasach.

Uczniowie entuzjastycznie wypowiadali się na temat spotkań. – Bardzo lubię tematykę lat 70. i 80. Widać, że pan rzeczywiście był uczestnikiem tych strasznych wydarzeń, były wyczuwalne emocje. Wydaje mi się, że mało osób zdaje sobie sprawę z tego, co działo się w niedalekiej przecież historii – podkreśla Agata Szymanowicz z klasy I „c” Liceum Ogólnokształcącego im. Filomatów Chojnickich w Chojnicach.

– Powinno być więcej takich lekcji, są znacznie ciekawsze od tych tradycyjnych. Ostatnio 11 listopada uczestniczyliśmy w podobnym wydarzeniu, spotkaniu z kombatantami – mówi Dawid Puppel z klasy I „TB” Technikum nr 1 im. Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Pomorski.

MarWer

Download PDF
Powrót Drukuj stronę