Gazowa broń Rosji znowu straszy zimą

Po kilku dniach kryzysu wywołanego przykręceniem ciśnienia w gazociągu wiodącym z Rosji do Europy zachodniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że sytuacja z dostawami gazu dla tego kraju ustabilizowała się. I to dzięki dostawom surowca z państw Unii Europejskiej, w tym z Polski.

- Sytuacja z dostawami gazu jest stabilna. Mamy go wystarczająco dużo w zbiornikach podziemnych, gaz z własnego wydobycia i z importu. Poważnie wzrosły dostawy z Polski, Słowacji i Węgier – poinformował prezydent Ukrainy Poroszenko poprzez wpis na Twitterze.

Jeszcze w sobotę w związku z konfliktem z rosyjskim Gazpromem, Ukraina ograniczyła zużycie tego surowca o 14 procent, Musiała bowiem zapewnić jego przesył do krajów unijnych.

Z kolei Gazprom ogłosił rozpoczęcie procedur przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie, które mają na celu wypowiedzenie umów z Ukrainą w sprawie tranzytu gazu do państw europejskich.

Jak twierdzi poseł dr Zbigniew Kuźmiuk Rosjanie reagują w ten sposób na werdykt arbitrażu w Sztokholmie w sprawie sporu między ukraińskim Naftohazem i Gazpromem, w wyniku którego Ukraińcom przyznano 4,63 mld dolarów za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej ilości gazu do tranzytu. Ukraińska spółka twierdzi, że owszem na zasadzie wzajemności ma też spłacić zadłużenie wobec Gazpromu, ale i tak ostatecznie należy się jej od Rosjan 2,56 mld dolarów. Suma roszczeń tego wielowątkowego sporu, według analityków rynku, sięga nawet 100 mld USD.

Jak zauważa Kuźmiuk ostatnia decyzja Gazpromu o zaprzestaniu dostaw gazu ziemnego na Ukrainę w środku mroźnej zimy (zmniejszenie ciśnienia w gazociągach przebiegających przez Ukrainę do takiego poziomu, aby zachować tylko dostawy gazu do państw Europy Zachodniej), spowodowała konieczność ograniczenia dostaw tego paliwa do gospodarstw domowych, a nawet okresowego zamknięcia części szkół.

Na razie nie wiadomo ile potrwa kolejna wojna gazowa Gazpromu z Ukrainą.

Przypomnijmy, że jesienią 2011 roku oddania do użytku rosyjsko-niemiecki Nord Stream 1.  Z kolei z chwilą oddania do użytku Nord Stream 2, tranzyt gazu przez Ukrainę zapewne nie będzie realizowany. Zwrócił na to uwagę  premier Mateusz Morawiecki. Jednak niemiecki rząd federalny i kręgi biznesowe utrzymują, że Nord Stream 2 to przedsięwzięcie li tylko gospodarcze, a nie polityczne.

W tym kontekście potwierdza się znaczenie budowy i oddania do użytku w grudniu 2015 roku terminalu LNG w Świnoujściu (Gazoport) – polski terminal przeładunkowy i regazyfikacyjny skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu.

Terminal LNG pozwala na odbieranie skroplonego gazu ziemnego drogą morską, co przyczyniło się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Decyzja o budowie strategicznego Gazoportu zapadła w 2006 r.

Ale przypomnijmy, że wokół budowy Gazoportu i toru wodnego do niego biegnącego trwał spór z Niemcami dotyczący głębokości tras żeglugowych przecinanych przez Gazociąg Północny (Nord Stream1).

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę