Nie odbieraj i nie oddzwaniaj!

Zaczyna dochodzić do paranoi, ale naciągacze są bezwzględni. Co raz częściej ktoś do nas dzwoni, a my nie zdążymy odebrać, wiec oddzwaniamy, robiąc to automatycznie, bez przyjrzenia się numerowi. Podstawowa zasada nie oddzwaniać, jeśli numer wygląda podejrzanie, np. zaczyna się od znaku plusa lub dwóch zer i nie ma cyfr 48, czyli Polski. Chociaż polskie numery rzadko wyświetlają się z poprzedzającymi je + lub 00.

Ostatnio, jak podaje portal Niebezpiecznik.pl, jesteśmy „zasypywani” telefonami z prefiksem +53 (+5354990418; +5354990763; +5354990760; +5362624481; +5352652902; +5347281764; +539894339; +5352652902; +5358842850).

Wszystkie te telefony zostały wykonane z Kuby, a nie od Kuby. Minuta połączenia z numerem kubańskim kosztuje, w zależności od operatora, około 10 zł. Jednak jeśli oddzwonimy możemy stracić od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, bowiem nawet gdy usłyszymy w słuchawce sygnał kończący rozmowę, nie oznacza to, że połączenie zostało przerwane. To my musimy je przerwać, czyli wcisnąć klawisz rozłącz. Jeżeli tego nie zrobimy operator będzie od nas nadal pobierać opłatę.

Czasem otrzymujemy telefon o prefiksie +225. Bynajmniej nie jest to Warszawa, tylko Wybrzeże Kości Słoniowej. Numer zaczynający się na: +243 to Kongo. Pomysłowość naciągaczy jest ogromna. Mogą to być również SMS-y, na które odpowiadamy.

Aby nie stracić pieniędzy niektórzy operatorzy proponują blokowanie połączeń międzynarodowych albo na numery Premium, czyli o podwyższonej opłacie. Niektórzy instalują aplikacje do blokowania marketingowych połączeń. Nie jest to jednak do końca bezpieczne, gdyż taka aplikacja domaga się dostępu do naszej książki adresowej. Niestety często te numery telefonów wysyłane są na zewnętrzne serwery. Dzięki temu my i nasi znajomi otrzymujemy potem telefony, w których proponuje się nam kupno różnych towarów, bezpłatne badania…

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę