Dzień wolny podzielony na raty?

Wielu pracowników  w najbliższych dniach (np. w poniedziałek 10 listopada) będzie odbierać dzień wolny w zamian za uroczystość Wszystkich Świętych, która w tym roku przypadła w sobotę. Jak się okazuje, część pracodawców chce jednak zmian w zasadach „oddawania” zatrudnionym dnia wolnego w takich sytuacjach. Uważają, że dzień wolny można „podzielić”, np. ujmując pracownikom po dwie godziny z czterech dniówek, a nawet po jednej godzinie z ośmiu dni pracy.

O tym kontrowersyjnym pomyśle pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Jeśli interpretacja Kodeksu pracy przez pracodawców  weszłaby do praktyki działalność gospodarczej, pracownicy musieliby przychodzić do pracy bez zmian, skróceniu uległby jedynie jej czas przez kilka dni. Państwowa Inspekcja Pracy jest przeciwna.

Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, pracodawcy powołują się na art. 130 par. 2 Kodeks pracy, w którym czytamy, że święto przypadające w inny dzień tygodnia niż niedziela obniża wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym o 8 godzin. Sprawa budzi jednak kontrowersje. Łukasz Prasołek, ekspert z zakresu czasu pracy, łączy obniżenie wymiaru czasu pracy ze zwiększeniem wymaganej puli dni wolnych. Jak podkreśla na przykładzie tegorocznej uroczystości Wszystkich Świętych, na listopad przypada 18 dni pracujących, w związku z czym zlecenie pracy przez 19 dni oznacza łamanie prawa.  – Co prawda zostanie zachowana liczba godzin pracy dla listopada, ale liczba dni pracy już nie – argumentuje ekspert. Katarzyna Dulewicz, radca prawny w kancelarii CMS, zwraca natomiast uwagę na to, że podział dnia wolnego „na raty” oznacza nierówne traktowanie.  – Pracownicy, których rozkład czasu pracy przewiduje pracę w sobotę, skorzystaliby bowiem z całego dnia wolnego – wyjaśnia.

Państwowa Inspekcja Pracy jednoznacznie opowiada się za prawem pracownika do całego dnia wolnego. – W przedstawionej sytuacji prawidłowym postępowaniem pracodawcy jest udzielenie pracownikowi za święto przypadające w sobotę całego innego wolnego dnia w okresie rozliczeniowym. Sobota, będąca również dniem świątecznym, staje się dniem wolnym z tytułu święta, a nie dniem wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy i praca przez 19 dni w listopadzie (przy miesięcznym okresie rozliczeniowym) stanowiłaby pracę o jeden dzień za dużo, bez zachowania dnia wolnego z tytułu 5-dniowego tygodnia pracy (18 dni) – uzasadnia na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” Barbara Kaszycka, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Kielcach.

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę