Dwa spojrzenia na historię w wojenne rocznice: Gdańsk miastem wolności i polskości

W sobotę 11 maja br. ulicami starego Gdańska przeszła Defilada Zwycięstwa. Defilował generał Władysław Anders, paradowała kawaleria, maszerowały oddziały historycznych rekonstruktorów. Odbyła się ona w ramach programu „Wiosna Patriotów”. Trzy dni wcześniej wysoki urzędnik gdańskiego magistratu twierdził, że przyczyną wybuchu II wojny było „złe słowo Polaka” i „złe słowo Niemca”. I to w Gdańsku, w którym zginęli obrońcy Poczty Polskiej i żołnierze – obrońcy Westerplatte.

Sobotnią defiladę rozpoczęła msza święta w bazylice Mariackiej, którą odprawił ks. biskup  Zbigniew Zieliński.

– Celem tegorocznej defilady jest upamiętnienie wszystkich, którzy walczyli za wolną Polskę. Tym bardziej ma to szczególne znaczenie, ponieważ w tym roku obchodzimy 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Dlatego też to wydarzenie ma szczególną rangę – mówił biskup  Zieliński.

W tym roku przypada 80-lecie wybuchu II Wojny Światowej, 20 rocznica beatyfikacji Męczenników Gdańskich (bł. ks. Bronisław Komorowski (1889–1940), bł. ks. Marian Górecki (1903–1940), bł. ks. Władysław Miegoń (1892–1942), bł. ks. Franciszek Rogaczewski (1892–1940), bł. s. Alicja Kotowska (1899–1939)) oraz 20-lecie pielgrzymki do Sopotu Jana Pawła II.Wiosna Patriotów to seria spotkań, które odbywają się od kwietnia do czerwca. Organizatorem jest gdańska Fundacja „Gladius Gloriae” we współpracy z Bractwem Świętego Pawła.

W sobotę po godzinie 12 grupy rekonstruktorów głównie z okresu II wojny światowej, wozy bojowe i harcerskie drużyny reprezentacyjne wyruszyły sprzed Zielonej Bramy w kierunku Muzeum II Wojny Światowej. Tam też odbył się koncert rockowy w ramach projektu „Panny Wyklęte”.  Za zaangażowanie w projekt podziękował m.in. wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin przed Muzeum II Wojny Światowej.  

Tymczasem 8 maja br. podczas miejskich uroczystości upamiętniających 74. rocznicę zakończenia II wojny światowej wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak mówił o powodach wybuchu wojny, wskazując w specyficzny sposób na mowę nienawiści, „złe słowo Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi”.  

– Co było na początku? Na początku było słowo, złe słowo. Słowo jednego przeciwko drugiemu. I to złe słowo było Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi. Europa została tym złym słowem podzielona – mówił wiceprezydent Piotr Grzelak, nieopatrznie – jak mamy nadzieję, stawiając znak równości między agresorami a ich ofiarami.

– To efekt kultu „Wolnego Miasta Gdańska” uprawianego od lat przez liberalne władze miasta. Czyli zamazywanie różnicy między sprawcami i ofiarami II wojny. Lepiej się douczyć, odwiedzić Stutthof, Piaśnicę – radził wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

Grzelak zestawił też los ani Erwiny Barzychowskiej, poparzona miotaczem płomieni, najmłodszej 10-letniej ofiary ataku niemieckiego z 1 września 1939 r. na Pocztę Polską w Gdańsku z losem dziewczynki w oblężonym i zdobywany w kwietniu i maju 1945 r. Berlinie. 

– Jesteśmy też nieopodal Muzeum II Wojny Światowej. W tym muzeum możemy na wystawie zobaczyć domek dla lalek. Domek dla lalek dziewczynki, Niemki, która w oblężonym Berlinie chowała się w schronieniu, tymi lalkami się bawiła. Tym dwóm dziewczynom, młodym kobietom, odebrano dzieciństwo, odebrano życie, odebrano to, czym możemy się dzisiaj wszyscy cieszyć – przemawiał Grzelak, sto pięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni na 10-letniej Erwinie i pocztowcach, pół kilometra od Westerplatte oraz uciekł się do analizy semantycznej:  

– I warto, wydaje się, przypomnieć słowa przewodniczącego Rady Europejskiej, który mówił, że dzisiaj język powoli też zmienia się w złą stronę. Coraz częściej używamy spójnika „albo”, a nie używamy spójnika „i”. Nie szukamy tych spójników, które łączą, tylko te spójniki, używamy tych spójników, które dzielą. Dzisiaj możemy – i powinniśmy – czcić pamięć ofiar II wojny światowej, ale przed nami o wiele większe zadanie. Zadanie, żeby szukać tego, co łączy. To, co łączy Polaków i teraz, w najbliższym czasie, co łączy Europę – zaapelował włodarz, niepomny mordu sądowego na polskich pocztowcach i słów oskarżyciela Hansa Giesecke i sędziego Kurta Bode.

Wnet wybuchła też dyskusja na temat projektu ustawy o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wprowadza ona rozwiązania, które mają usprawnić przygotowania i realizację inwestycji dotyczącej muzeum dla „zachowania unikatowych wartości historycznych, przestrzennych, materialnych i niematerialnych, symbolizujących bohaterstwo oraz ofiarę, poniesioną przez polskiego żołnierza”.

W uzasadnieniu do projektu ustawy, złożonej przez grupę posłów PiS, zapisano: „Pole Bitwy na Westerplatte ma szczególne znaczenie dla historii oraz pamięci zbiorowej Narodu Polskiego jako miejsce będące symbolem rozpoczęcia II wojny światowej – największego konfliktu zbrojnego XX wieku”.  

Tymczasem prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz za pomocą Twittera skrytykowała jej zapisy.

- Z dużym zaniepokojeniem zauważyliśmy na stronach sejmowych projekt ustawy o budowie Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. W naszej ocenie, w ocenie władz miasta Gdańska, jest to kolejna próba przejęcia Westerplatte dla celów bardzo jasno określonych, dla celów politycznych. Nie wiemy jaka będzie droga sejmowa projektu ustawy, natomiast dzisiaj, jako prezydent miasta Gdańska, mogę wyrazić głębokie zaniepokojenie, że tylnymi drzwiami, skróconą ścieżką legislacyjną, prowadzoną przez grupę posłów, próbuje się zabrać gdańszczankom i gdańszczanom, Polkom i Polakom Westerplatte pod określone cele polityczne – uznała prezydent Dulkiewicz, wyrażając tym samym dezaprobatę dla państwowego Muzeum Westerplatte.  

I jeszcze jeden obrazek. Otóż od godzin popołudniowych 3 maja br. Aleja Zwycięstwa, główny trakt komunikacyjny Gdańska, była udekorowana wyłącznie flagami Unii Europejskiej. W święto Konstytucji 3 maja wzdłuż alei nie wisiała ani jedna polska flaga, mimo, że Aleja Zwycięstwa, co stało się dobrym gdańskim obyczajem, z okazji ważnych wydarzeń jest dekorowana.

Czy tak będzie też 1 września 2019 roku? Tego dnia przypada 80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej.  Główne punkty obchodów ogólnopolskich odbędzie się na osi czasu między 23 sierpnia, czyli rocznicy podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, 1 września (inwazja Niemiec na Polskę i wybuch II wojny światowej w Europie) oraz 17 września (inwazja ZSRS i napaść wojsk sowieckich).

23 sierpnia 2019 r. zaplanowana jest międzynarodowa konferencja naukowa „Pakt dla wojny. Zmowa Hitler-Stalin z 23 sierpnia 1939 r z perspektywy 80 lat od wybuchu II wojny światowej” w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. W panelach dyskusyjnych konferencji wezmą udział przedstawiciele Łotwy, Litwy, Estonii, Finlandii, Mołdawii oraz Rumunii.

23 sierpnia 2019 będzie też miała miejsce premiera widowiska multimedialnego „Poland First to Fight – los obywateli polskich podczas II wojny światowej”.  

1 września 2019 – otwarcie wystawy czasowej pt.: „ Walka i cierpienie”, która opowie o brutalności kataklizmu wojennego, oporu przeciwko zniewoleniu i genezie totalitarnego zła.

1 września 2019 – koncert, zorganizowany ku czci ofiar II wojny światowej, przygotowany   na placu Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

7 września 2019 – widowisko historyczno-sportowe „Mecz, który się nie odbył” na stadionie przy ul. Traugutta w Gdańsku, czyli inscenizacja meczu między Gedanią a Lechią Lwów, który z powodu wybuchu II wojny światowej nie odbyły się.

17 września 2019 – uroczyste odsłonięcie pomnika rtm. Witolda Pileckiego, przy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.  

21 września 2019 – premiera spektaklu „Inny Świat” , który przygotowanego na podstawie książki Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

28 września 2019 – uroczysta gala wręczenia Nagrody im. ppłk. Jana Kowalewskiego,  matematyka, kryptologa i lingwisty.

W ramach współpracy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z Muzeum Ziemi Wieluńskiej przygotowana zostanie konferencja naukowa „Świadkowie Mówią”, a w ramach współpracy z Muzeum Ziemi Sochaczewskiej odbędzie się rekonstrukcja bitwy nad Bzurą.

ASG

 

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę