Dokąd zmierzamy: Krajówka krytycznie o sytuacji społecznej. Będą protesty?

Czy w nadchodzącym roku czeka nas fala protestów? Powiększające się dysproporcje wynagrodzeń, brak realizacji obietnic wyborczych co do wysokości kwoty wolnej od podatku i waloryzacji kosztów uzyskania przychodu oraz progów podatkowych, kryzys dialogu społecznego i pomijanie związków zawodowych w procesie konsultacji, a na dokładkę niepewność co do cen energii i niejasne deklaracje wprowadzenia rekompensat dla odbiorców indywidualnych, to główne powody planowanych przez NSZZ „Solidarność” protestów. A te nadejdą o ile rząd Zjednoczonej Prawicy nie przystąpi do konstruktywnego dialogu – czytamy w stanowisku, które 11 grudnia br. przyjęła w Gdańsku Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”.

Rolnicy, nauczyciele, urzędnicy chcą korzystać z dobrej koniunktury gospodarczej, wzrostu PKB i przychodów budżetowych z VAT. Te przecież deklaruje rząd Mateusza Morawieckiego. Nie chcą myśleć, jak pracując na całym etacie, dotrwać od pierwszego do pierwszego kolejnego miesiąca

Stanowisko Związku zwraca uwagę, że mamy do czynienia z dyskryminacją całych grup zatrudnionych i opłacanych z daniny publicznej. Mówiliśmy o tym już nieraz. Zwracaliśmy na ten palący problem w podsumowaniu roku 2018 z udziałem przewodniczącego ZRG Krzysztofa Dośli.

Przypomnijmy:

Przed nami długa droga doprowadzenia do odczuwalnego dla pracowników wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej, czyli pracowników opłacanych z daniny publicznej. Pensje pracowników administracji, oświaty, służb porządkowych, pracowników opieki zdrowotnej były zamrożone. Mamy, pod naszym naciskiem, rządowe obietnice odmrożenia kwoty bazowej o poziom zakładanej inflacji. W kwestii osób wynagradzanych z podatków uczyniliśmy dopiero mały kroczek. By nadrobić zaległości, chcieliśmy 12-procentowego wzrostu, a będzie to 5–6 procent w 2019 roku. To mało! Sygnały z gospodarki są pozytywne. Raczej nie zaszkodzą im zawirowania wokół rynku finansowego. Wskaźniki makro realizacji budżetu, wzrost PKB i przychody z VAT powodują, że prognozy są dobre, a zakładany deficyt na najniższym od dekad poziomie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zrealizować nasze minimalne oczekiwania podniesienia płac budżetówki – państwowy pracodawca nie powinien być gorszy od prywatnego…

Pomijanie we wzroście wynagrodzeń grup najmniej zarabiających czy też nierównomierny wzrost płac tworzy dysproporcje.

Komisja Krajowa zwraca też uwagę na brak realizacji deklarowanych w kampanii wyborczej w 2015 roku podniesienia kwoty wolnej od podatku, waloryzacji wysokości kosztów uzyskania przychodu osób fizycznych, waloryzacji kwot progów podatkowych, pełnego odmrożenia kwot odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, uchylenia wygaszania emerytur pomostowych. W stanowisku krytycznie ocenia też dialog społeczny.

– Następuje osłabienie dialogu społecznego poprzez pomijanie związków zawodowych w procesie konsultacji ważnych dla pracowników i obywateli projektów rządowych, nagminne łamanie ustawowych terminów przez organa państwa w zakresie oczekiwania na opinię partnerów społecznych oraz brak zagwarantowanej w przepisach reakcji strony rządowej na zgłaszane uwagi w procesie legislacyjnym – czytamy w stanowisku KK NSZZ „S”.

– Nieprzystąpienie rządu do rzeczowego i konstruktywnego dialogu we wskazanych obszarach zmusi NSZZ „Solidarność” do podjęcia działań protestacyjnych.

– Od momentu podpisania porozumienia płacowego z pielęgniarkami i położnymi obserwujemy, że wszystkie porozumienia wymuszane są protestami i odbywają się poza Radą Dialogu. To jasny sygnał, gdzie jest nasze miejsce – mówi Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.

– Niespełnione obietnice, zły stan dialogu społecznego i brak podwyżek w budżetówce to główne zarzuty, jakie „Solidarność” postawiła rządowi w stanowisku Komisji Krajowej.

– Jeśli ktoś w miarę systematycznie obserwuje nasze działania, nie powinien być zaskoczony. Wielokrotnie sygnalizowaliśmy problemy. Już w czerwcu Komisja Krajowa ogłosiła twarde postulaty dotyczące głównie podwyżek w budżetówce, grożąc protestami. Wtedy doszło do spotkania z premierem i wydawało się, że osiągnęliśmy kompromis. Niestety od momentu podpisania porozumienia płacowego z pielęgniarkami i położnymi obserwujemy, że wszystkie porozumienia wymuszane są protestami i odbywają się poza Radą Dialogu. To jasny sygnał – dodaje lider „S”.

Ostatnio wystarczyło sto zdesperowanych osób blokujących autostradę i minister się pojawił. Coraz więcej kwestii rozstrzyganych jest też poza „S”. Przykład: nowelizacja ustawy znoszącej limit 30-krotności przy płaceniu składek na ZUS. Tak ważna społecznie sprawa odbyła się poza „S” i poza Radą Dialogu Społecznego.

Owszem, rząd Zjednoczonej Prawicy zrealizował wiele ważnych postulatów pracowniczych i społecznych, dzięki którym wygrała opcja zmiany w 2015 roku. Teraz, przy kolejnym dobrym roku dla gospodarki i budżetu, nie ma uzasadnienia dla dalszego blokowania podwyżek dla budżetówki i nie podnoszenia kwoty wolnej od podatku oraz dla braku waloryzacji progów dochodowych i wysokości zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu.

11 grudnia 2018 Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” uchwaliła, że z niepokojem obserwuje pogarszającą się sytuację społeczną oraz narastające napięcia społeczne.

A co do rządzących. Ze sporym ryzykiem politycznym wiążę się przyszłoroczny wzrost cen prądu. Czas ucieka, a modernizacja ogrzewania oraz innowacyjne metody pozyskiwania ciepła z węgla, podobnie z odnawialnych źródeł są „w polu”. Minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewniał, że wzrost ceny energii dla gospodarstw domowych będzie zrekompensowany, ale skąd on weźmie na to potrzebne cztery miliardy złotych? Co prawda premier Morawiecki obwieścił, że podwyżek nie będzie. Czekamy… Odrębny temat to taryfikator dla przedsiębiorstw i ostatnie słowo należące do Urzędu Regulacji Energetyki. Wzrost cen energii elektrycznej odbije się na cenach innych produktów.

Warto dopytać i przepytać posłów wywodzących się z „S” o ich aktywność i o to, co ma ludziom pracy przynieść rok 2019. Są opłacani przez nas, a to będzie rok wyborczy. Na postulaty związkowe niechaj odpowiedzą pozytywnie we własnym, dobrze pojętym interesie.

Powiększające się dysproporcje w wynagrodzeniach osób zatrudnionych w sferze finansów publicznych wskazują na dyskryminowanie całych grup zatrudnionych w tej sferze. Dodatkowo, niepewność co do przyszłych cen energii elektrycznej, tak dla odbiorców indywidualnych, jak i przemysłowych, oraz niejasne zapowiedzi wprowadzenia rekompensat wzrostu cen dla odbiorców indywidualnych pogłębiają frustrację. W stanowisku Krajówki czytamy też:

Kolejny raz rząd firmowany przez PiS uchyla się od realizacji obietnic złożonych w kampanii wyborczej 2015 roku w zakresie wysokości kwoty wolnej od podatku dochodowego, waloryzacji wysokości zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu osób fizycznych, waloryzacji kwot progów podatkowych, wycofania antypracowniczych zmian w kodeksie pracy, szczególnie czasu pracy i okresu rozliczeniowego, pełnego odmrożenia kwot odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, uchylenia wygaszania emerytur pomostowych, przyjęcia ustawy o Służbie Ochrony Kolei oraz wprowadzenia pluralizmu związkowego w Policji.

Następuje osłabienie dialogu społecznego poprzez pomijanie związków zawodowych w procesie konsultacji ważnych dla pracowników i obywateli projektów rządowych, nagminne łamanie ustawowych terminów przez organy państwa w zakresie oczekiwania na opinię partnerów społecznych oraz brak zagwarantowanej w przepisach reakcji strony rządowej na zgłaszane uwagi w procesie legislacyjnym.

Postulaty kierowane przez NSZZ „Solidarność” do rządu, niestety nie znajdują właściwego rozpatrzenia, a na kierowane wystąpienia nie ma w większości żadnej odpowiedzi.

Nie do zaakceptowania dla NSZZ „Solidarność” jest dyskryminowanie członków związków zawodowych w stosunku do członków organizacji pracodawców. Członkowie związków zawodowych płacąc składki członkowskie na rzecz swoich organizacji obciążani są podatkiem dochodowym od osób fizycznych, natomiast członkowie organizacji pracodawców nie dość, że nie płacą składek osobiście, to zaliczają je w koszty działalności, co zwalnia ich z podatku dochodowego od osób prawnych. Narusza to w sposób rażący art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W związku z powyższym oraz wobec zagrożeń stojących przed gospodarką, Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wzywa rząd do podjęcia rzeczowego i skutecznego dialogu z reprezentatywną stroną społeczną, przede wszystkim w zakresie:

Wzrostu wynagrodzeń, zatrudnionych w sferze finansów publicznych, proporcjonalnie do wzrostu wynagrodzeń funkcjonariuszy policji, straży pożarnej, więziennictwa, krajowej administracji skarbowej, celników, pielęgniarek i położnych oraz lekarzy rezydentów, przewidzianych na 2019 rok dla pozostałych zatrudnionych w jednostkach finansów publicznych.

Pełnego odmrożenia kwot odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych.

Zaniechania, komplikujących system, niekończących się zmian w ustawach podatkowych, przyjmowanych bez konsultacji społecznych.

Urealnienia kwoty wolnej od podatku tak, aby służyła ona osobom najsłabszym ekonomicznie chroniąc je przed zagrożeniem ubóstwem.

Waloryzacji progów podatkowych oraz wysokości zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu osób fizycznych. Uchylenia wygaszania emerytur pomostowych.

Modernizacji systemu ubezpieczeń społecznych tak, aby pracownicy o długoletnich okresach składkowych nabywali uprawnienia emerytalne bez względu na wiek życia oraz objęcia wszystkich wykonujących i świadczących pracę bez względu na formę umowy, w oparciu o którą ją wykonują, w tym prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, proporcjonalnymi składkami emerytalno-rentowymi od osiąganych dochodów z każdego tytułu ubezpieczenia, z zachowaniem zasady 30 krotności.

Przyjęcia ustawy o Służbie Ochrony Kolei.

Wprowadzenia zasady pluralizmu związkowego w służbach tam, gdzie prawo dopuszcza przynależność związkową.

Zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych, składek członkowskich wnoszonych do związków zawodowych.

Przewidywanego wzrostu cen energii elektrycznej dla odbiorców przemysłowych i indywidualnych, systemu rekompensat dla odbiorców indywidualnych oraz mechanizmów ochrony rodzin przed skutkami ogólnego wzrostem cen towarów i usług, a co za tym idzie, zwiększonymi wydatkami gospodarstw domowych.

Nieprzystąpienie rządu do rzeczowego i konstruktywnego dialogu w wskazanych obszarach zmusi NSZZ „Solidarność” do podjęcia działań protestacyjnych. Dość dyskryminowania pracowników.

ASG

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę