Docenić pracownika cywilnego policji – organizacja pracownków cywilnych podległych MSWiA

Bez specjalizacji i wysiłku pracowników cywilnych policji, bez ich profesjonalnego przygotowania, policjant w terenie byłby skazany wyłącznie na siebie. To oni opracowują, zabezpieczają i udostępniają funkcjonariuszom bazy danych, te komunikacyjne z CEPiK i te drażliwe, jak dane teleadresowe, prowadzą kancelarie tajne czy rejestry osób poszukiwanych. Nie podlegają jednak ustawie o policji, a ich wynagrodzenia odstają daleko od skali odpowiedzialności, która na nich spoczywa. Stąd i poszukiwanie oparcia w związkach zawodowych.

Z początkiem marca br. powołana została organizacja związkowa, która skupia nie tylko pracowników cywilnych policji. Doszlusowali do niej także związkowcy wspierający codzienną cywilną pracą funkcjonariuszy Straży Granicznej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Na czele Komisji Międzyzakładowej stanęła Iwona Adamczyk-Rosinka, przewodnicząca Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Cywilnych Policji w województwie pomorskim. Do tej struktury przystąpili też pracownicy ze stolicy. Jak się dowiadujemy także pracownicy z komend i delegatur z innych województw są zainteresowani wejściem do tej związkowej struktury.

Przypomnijmy, że związkowcy z NSZZ „Solidarność”, pracownicy cywilni policji, spotkali się 13 lutego br. w siedzibie naszego Związku, by omówić strategię działania oraz wybrać liderów w województwie pomorskim.

Organizacja związkowa, założona w 2012 roku, rozwija się dynamicznie. Wkrótce dołączą do nich pracownicy cywilni ABW oraz Straży Granicznej i wybiorą skład komisji międzyzakładowej, która pokieruje organizacją w skali kraju.

Liderka związkowa tej grupy zawodowej Iwona Adamczyk-Rosinka, przewodnicząca NSZZ „Solidarność” Pracowników Cywilnych Policji w województwie pomorskim, zwraca uwagę, że niskie stawki wynagrodzeń to jeden z najważniejszych problemów podejmowanych przez organizację.

Płace były zamrożone od 2009 do 2017 roku. Jednak trudno mówić o godziwej podwyżce, gdy de facto przed rokiem podwyżka wyniosła około 147 złotych. Stąd i kuriozalna sytuacja, w której doświadczony, wykonujący odpowiedzialną pracę pracownik, nie może się utrzymać, gdyż płaca nieco tylko przekracza najniższą krajową.

Ten dystans bardzo się skurczył. W minionych latach nie było podwyżek, a wzrastało wynagrodzenie minimalne.

– W 2009 roku podwyżki zostały wstrzymane, płace zamrożone na osiem lat. Z początkiem 2017 roku. wynagrodzenie wzrosło średnio na etat o 147 złotych netto. Część, około 15 procent, podwyżki trafiło do dyspozycji komendantów, mimo że na to się nie zgadzaliśmy – mówi Adamczyk-Rosinka.

Oczywiście, związkowcy nie mają nic przeciwko wzrostowi płacy minimalnej, są jak najbardziej „za”. Po prostu domagają się godziwej płacy za wykonaną pracę. A jest się o co upominać. Płace pracowników cywilnych stały w miejscu, gdy średnia płaca rosła. W końcu 2009 roku wynosiła 3243 zł, a 2017 roku 4970 zł.

– Nasze pensje są odrealnione. Odniesieniem powinna być średnia krajowa. Tymczasem zarabiamy z miesiąca na miesiąc proporcjonalnie mniej. Ludzie szukają więc wsparcia w związku. To może by cieszyło, gdyby były sukcesy w postaci realnych podwyżek. A tych nie widać – kontynuuje Iwona Adamczyk-Rosinka.

Tymczasem gospodarka zasysa specjalistów i tylko poczucie lojalności oraz ciekawa praca trzyma ludzi i temu zawdzięczamy, że nie opuścili swoich stanowisk i kolegów w mundurach.

Związkowcy przypominają, że płace w ich grupie zawodowej wahają się od 2,1 tys. do 3 tysięcy złotych brutto. Ironizują z żalem, że pracownicy merytoryczni są wynagradzani „jedynką z przodu”.

– Rynek pracy oferuje korzystniejsze warunki płacowe. A spora część pracowników policji ma tę jedynkę z przodu. Jest więc problem z mechanikami, z informatykami, z pracownikami płac. System jest tak skonstruowany, że wykonując takie same albo zbliżone zadania jak policjanci zarabia się dużo mniej – zauważa Dorota Szajna, OM PCP, KWP w Gdańsku.

A przecież niemal całe zaplecze logistyczne policji spoczywa na pracownikach cywilnych.

– Mamy inne obowiązki i prawa aniżeli funkcjonariusze. Jednak styk z organami porządku publicznego nakłada na nas dodatkowe zobowiązania i wymagania – dodaje Kazimiera Boniaszczuk z NSZZ „Solidarność” w KWP w Gdańsku.  

Jest program naprawczy dotyczący policji i zakupu sprzętu rozpisany na lata 2017–2019. Spodziewana jest transza finansowa na wynagrodzenia w styczniu 2019 roku.

– Musimy spełniać wyśrubowane warunki, ale za tym nie idzie wynagrodzenie. Te już wyśrubowane nie jest. Jako cywil muszę spełnić warunki takie jak funkcjonariusz. Jesteśmy skrupulatnie sprawdzani – stwierdza Bogdan Kaczorowski z KWP w Gdańsku, podkreślając, że nie pracują tylko dla idei.

Związkowcy chcą, by komendanci widzieli w nich partnerów.

– Staramy się nagłaśniać problemy, w tym te tak ważne, palące w ostatnim czasie, to jest odejścia z pracy doświadczonych pracowników z długoletnim stażem. Nie poprawi sytuacji oferowana wysokość wynagrodzenia kompletnie niekonkurencyjna w stosunku do sektora prywatnego. Ale i tak wszystko zależy od polityki i od MSWiA. Staramy się być apolityczni. Mamy swoje sympatie i antypatie, ale niezależnie od tego, kto rządził, rządzi i rządzić będzie, problemy i nasze zadania pozostaną – przekonuje przewodnicząca OM PCP w Gdańsku.

Wtórują jej zatrudnieni jako informatycy pracownicy komend powiatowych. Agnieszka Nojman, przewodnicząca „Solidarności” w KMP w Sopocie, ma nadzieję na wsparcie Związku.

– W „Solidarności” poszukuję poparcia dla naszych postulatów. Informatycy na przykład obsługują bazy danych drażliwych, zapewniają wsparcie logistyczne funkcjonariuszom. Poprzez Związek domagamy się, by nas zaszeregować tak, byśmy nie byli najniżej opłacanymi pracownikami w strukturach podległych MSWiA – opisuje Nojman.

W Sopocie działa komisariat mobilny. Trzeba więc obsługiwać go informatycznie, podobnie jak centrum monitoringu. Także w weekendy. A wszystko to za 1800 zł na rękę. I to z dodatkiem stażowym.

Dodatkowy obowiązek dojdzie, gdy powszechne staną się kamery na mundurach.

– Nie zdziwimy się, jeśli nastąpi fala odejść. Skoro za nowymi obowiązkami nie pójdą w parze szkolenia i dodatkowe wynagrodzenie, to może się okazać, że zabraknie starych pracowników do przeszkolenia nowych. O ile tacy się znajdą – wyjaśnia Agnieszka Nojman.

Związkowcy postulują też ujednolicenie stanowisk i wynagrodzeń. Te bowiem różnią się między Gdańskiem, Katowicami a Warszawą nawet o ponad tysiąc złotych. I to za tę samą pracę.

Z kolei niskie wynagrodzenia powodują, że zakładowy fundusz świadczeń socjalnych jest bardzo obciążony.

– Leczenie kosztuje. Trudno jest się utrzymać. Nas interesuje godziwa płaca za wykonaną pracę. A nadganiamy dodatkami za staż pracy, które przecież wypracowaliśmy. Starszy stażem pracownik otrzymuje niemal tyle, ile nowy na płacy minimalnej. To paradoks – argumentuje Bogdan Kaczorowski.

Związkowcy podkreślają zgodnie:

– Nie chcemy nikomu niczego zabierać. Nie jesteśmy jak pies ogrodnika. No, może jak pies cywil – żartują, w ich głosie czai się rozgoryczenie, ale nie oczekują przywilejów, na przykład wcześniejszego odejście na emeryturę.

Pracownicy warsztatów samochodowych wspominają, że kandydaci na mechaników dopytują się, czy proponowane wynagrodzenie to „tygodniówka”.

– Średnia krajowa płac w policji tworzy fałszywy obraz. U nas też zawyżają ją wynagrodzenia na stanowiskach kierowniczych. Nie mówię, by je spłaszczać, ale chyba należą się dodatkowe pieniądze za dodatkowe obowiązki w zakresie czynności, a ja od 2008 roku tyle samo zarabiam – wylicza Katarzyna Przybytek zajmująca się sprawami kadr w KMP w Sopocie.

Poprzez „Solidarność” uda się wkrótce skupić pracowników cywilnych innych służb.

– Ludzie coraz częściej przychodzą w poszukiwaniu wsparcia. Pracownik nie może zostać sam. Będziemy skuteczni działając razem z pracownikami cywilnymi ABW i Straży Granicznej. Nie chcemy tkwić w marazmie – dodaje Iwona Adamczyk-Rosinka.

W marcu br. struktury tworzącej się organizacji zostaną uzupełnione o pracowników cywilnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Straży Granicznej.

Artur S. Górski

Download PDF
Powrót Drukuj stronę