Dla konsumentów żywności nadciągają ciężkie dni

W lutym 2017 r. ukazały się nowe wersje projektów ustaw o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności, których wnioskodawcą jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Minister rolnictwa zwrócił się do wszystkich ministrów o zgłoszenie uwag w terminie 7 dni od ich otrzymania. Poinformował również, że ww. projekty były już przedmiotem konsultacji w lipcu 2016 r. Nadal mamy do czynienia z pomysłem ministra rolnictwa dotyczącym bezpieczeństwa żywności.

Zabranie zadań żywnościowych z Państwowej Inspekcji Sanitarnej spowoduje zniszczenie inspekcji sanitarnej, która ma ponad 60-letnią tradycje i oczywiście pozbawi pracy część pracowników, a nadzór nad bezpieczeństwem żywności dla społeczeństwa na pewno będzie zagrożony.

– Nie wyobrażam sobie by jedna tak duża inspekcja (Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności – PIBŻ), która w większości ma skupić inspekcje podległe Ministrowi Rolnictwa a zatem głównie inspekcja rolna, była w stanie ocenić wpływ danych czynników zawartych w produktach żywnościowych na zdrowie ludzi. W tej dziedzinie naszym zdrowiem zajmują się lekarze medycyny i minister zdrowia, oni oceniają i określają normy żywnościowe. Głównym celem prawa żywnościowego jest zapewnienie bezpieczeństwa żywności, a tym samym ochrona zdrowia konsumentów.

PIBŻ będzie się również zajmowała nadzorem nad żywnością specjalnego przeznaczenia tzn. żywnością dla niemowląt i dzieci. Zawarto również zapisy o nadzorze nad wodą butelkowaną i mineralną, co to ma wspólnego z produkcją rolną?

Oceną czy nasza żywność jest bezpieczna i zdrowa prowadzić będą lekarze weterynarii, wiodąca grupa zawodowa według zapisów w projektach. Z pracowników „Sanepidu” będzie się wybierać pracowników, którzy przydadzą się do pracy w nowej inspekcji.

Jedna z pracownic Państwowej Inspekcji Sanitarnej powiedziała: „Dziecko i piesek w jednej poczekalni” – może to pozwoli na zmniejszenie kolejek do lekarzy w przychodniach?

Państwowa Inspekcja Sanitarna, jest właściwa do zapewnienia niezależnego i obiektywnego nadzoru nad produkcją i obrotem żywnością w szerokim tego słowa znaczeniu, a nie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi reprezentujące interesy rolników i producentów rolno-spożywczych.

Państwowa Inspekcja Sanitarna wobec braku konfliktu interesów gwarantuje poprawne, obiektywne wykonywanie zadań – nie pozostaje na żadnym etapie w konflikcie interesów, nie musi wybierać między wielkością rynku rolnego i sprzedaży, a bezpieczeństwem żywności i żywienia.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nadal ignoruje opinie strony społecznej i wbrew licznym negatywnym stanowiskom wyrażanych m.in. przez Ministra Zdrowia, w tym uprzednio przez Pana Ministra Zbigniewa Religę, a także zawartych w Decyzji Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia dąży do zmniejszania uprawnień Ministra Zdrowia w zakresie bezpieczeństwa żywności i żywienia.

Sekcja Krajowa Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ „Solidarność” podtrzymuje zgłoszone wcześniej uwagi dotyczące koncepcji powołania Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i zgłasza sprzeciw wobec aktualnie wznowionych projektów przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dorota Walczak
Przewodnicząca Sekcji Krajowej Pracowników 
Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ „Solidarność”

Download PDF
Powrót Drukuj stronę