Dialog społeczny to nie propaganda

Koalicja rządząca PO-PSL i jej reprezentanci w terenie w swoisty sposób rozumieją dialog społeczny, do którego są zobowiązani chociażby przez Konstytucję RP. W związku ze specyficznym prowadzeniem dialogu społecznego poprzez konferencję prasową, na której wojewoda pomorski Ryszard Stachurski odczytywał fragmenty listu wystosowanego do niego przez NSZZ „Solidarność” publikujemy cały list przekazany 4 listopada na ręce szefa administracji państwowej na Pomorzu.

 

Ryszard Stachurski

Wojewoda Pomorski

Szanowny Panie Wojewodo,

W związku z przekazaną nam informacją o zaproszeniu przez Pana na 7.11.2013 r. do Gdańska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, Podsekretarzy Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa i Ministerstwie Gospodarki oraz Prezesów Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. i MS Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, zwracamy się z prośbą o umożliwienie spotkania zaproszonych gości z przedstawicielami organizacji związkowych działających w Stoczni Gdańsk S.A.

Wydaje się, że w trudnej sytuacji pracowników stoczni przedstawiciele organizacji związkowych będą najwłaściwszymi rozmówcami dla przedstawicieli współwłaściciela Stoczni.    Dla tego typu problemu, jakim  jest sytuacja pracowników Stoczni Gdańsk S.A. i niepewna przyszłość pracowników zakładu najlepsze jest spotkanie ze współwłaścicielami, którzy mogliby przekazać bezpośrednio zainteresowanym, jakie są ich koncepcje.

Myślimy, że takie spotkanie w formule dwustronnej przedstawicieli rządu, reprezentujących współwłaściciela i przedstawicieli strony związkowej reprezentujących załogę Stoczni S.A. przyniesie lepsze efekty niż formuła WKDS-u, która jak do tej pory, niestety, nie okazała się najlepszą platformą dla rozwiązywania takich problemów.

Z odpowiedzi Ministra Skarbu Państwa, z dnia 7 października 2013 r. udzielonej zresztą niedawno Panu Władysławowi Kosiniak–Kamyszowi,  Ministrowi Pracy i Polityki Społecznej, wynika,  iż kwestia ewentualnej pomocy dla Stoczni Gdańsk S.A. to problem dobrego, przygotowanego przez właścicieli, biznes planu. Równocześnie z wypowiedzi udzielanych publicznie przez Ministra Skarbu Państwa i Prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. wynikało jednoznacznie, że nie ma podstaw do udzielenia pomocy. Brak chęci pomocy dla Stoczni Gdańsk S.A. wynika także z kierunków zaangażowania Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w sektorze okrętowym i przygotowywania na zlecenie i za pieniądze Agencji przez firmy promocyjne kampanii propagandowej, która miałaby zdjąć odpowiedzialność za ewentualną upadłość Stoczni Gdańsk S.A. ze współwłaściciela państwowego. Niezależnie od wszystkiego obawiamy się, że formuła WKDS-u mogłaby posłużyć jako jeden z elementów tego planu opracowanego dla Agencji a z którym mieliśmy okazję zapoznać się na portalach internetowych. A przecież nie o to chodzi.

Dlatego uważamy, że spotkanie dwustronne w dniu 7 listopada 2013 r. w Urzędzie Wojewódzkim przedstawicieli strony rządowej z przedstawicielami związków zawodowych Stoczni Gdańsk S.A. będzie najwłaściwsze.

Z poważaniem

Krzysztof Dośla

Przewodniczący

ZRG NSZZ „Solidarność”

Download PDF
Powrót Drukuj stronę