Co dalej ze Stocznią Gdańsk i Agencją Rozwoju Przemysłu? Dziś sprawą zajmie się Sejm

– Agencja Rozwoju Przemysłu wprowadza opinię publiczną w błąd, bo dobrze wie, że w przypadku upadłości stoczni, nie dostanie nic. Natomiast, jeśli kredyt da ktoś inny, to te pieniądze trafią do Agencji – powiedział w Radiu Gdańsk przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Stoczni Gdańskiej Roman Gałęzewski.

Szef stoczniowej „S”, gość audycji „Rozmowa kontrolowana”, działania ARP określił jako bardzo dziwne i polityczne. Gałęzewski odniósł się kolejnego planu ratunkowego dla stoczni przedstawionego przez większościowego ukraińskiego właściciela ISD, który zakłada zdjęcie hipoteki ARP z hali K1 i nałożenie jej na stoczniowe grunty. Umożliwiłoby to sprzedaż hali K1, na którą ISD znalazło inwestora. Agencja jak na razie odrzuca takie rozwiązanie.

Zdaniem Gałęzewskiego zaproponowane ARP grunty są atrakcyjne, posiadają nabrzeża i atrakcyjną lokalizację naprzeciwko tworzonej właśnie nowej dzielnicy Młode Miasto.

Przypomnijmy, że dziś o godz. 15 w Warszawie odbędzie się posiedzenie Komisji Skarbu Państwa, na którym nastąpi rozpatrzenie „informacji na temat aktualnej sytuacji i przyszłości przemysłu stoczniowego w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem działań podejmowanych przez ARP S.A.”. Informację przedstawi przed minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński. W posiedzeniu Komisji Skarbu Państwa wezmą udział przedstawiciele NSZZ „Solidarność”: przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego Krzysztof Dośla, wiceprzewodniczący Komisji Międzyzakładowej Stoczni Gdańskiej Karol Guzikiewicz oraz Krzysztof Żmuda, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej w Remontowa Shipbuilding i jednocześnie sekretarz Rady Sekcji Krajowej Przemysłu Okrętowego.

Zobacz całą rozmowę z Romanem Gałęzewskim

Czytaj więcej o sytuacji w Stoczni Gdańsk

Fot. radiogdansk.pl

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę