Błogosławiony ksiądz Jerzy wśród nas

– Dzisiaj błogosławiony ksiądz Jerzy w swoich relikwiach jest wśród nas, jako patron Solidarności. Niech pamięć o nim trwa – mówił ksiądz arcybiskup, metropolita Gdański Sławoj Leszek Głódź 16 sierpnia, podczas uroczystej mszy świętej wprowadzenia relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki do kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu w Gdańsku Siedlcach.

Zdjęcia: Paweł Glanert

 

Ksiądz arcybiskup nazwał błogosławionego księdza Jerzego „znakiem dobra, który uczył pokoju w sercach. Przypomniał słowa świętego Pawła, które tak często wypowiadał błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko: „Nie daj się złu, tylko zło dobrem zwyciężaj”.

– Błogosławiony ksiądz Jerzy ożywił słowa świętego Pawła, nadał im sens i moc. Dlatego dziś trzeba się modlić o pokój społeczny we wspólnotach ludzi pracy, przyzywając wstawiennictwa błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki – mówił metropolita gdański.

Ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź nawiązał także do wydarzeń z sierpnia 1980 r. Przypomniał, że w parafii św. Franciszka z Asyżu mieszkało i mieszka wielu stoczniowców, dla których idee „Solidarności” były i są ważnym przesłaniem.

– Wasza obecność w uroczystej mszy świętej, w eucharystii, w której uczestniczymy, świadczy, że pamięć Sierpnia `80, etos, ideały Solidarności są dla was wciąż żywe i ważne i stanowią drogowskaz waszego życia – mówił ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. – 35 lat. To droga, która nadal trwa, droga, która nie zmienia swoich sztandarów, droga, która nie stała się tylko kartką z historycznego kalendarza. Służba „Solidarności” trwa. Bo to służba człowiekowi, służba wspólnocie, często wobec tych, którzy nie mają głosu.

Ksiądz arcybiskup zaapelował, aby nie milkło przesłanie „Solidarności”:

– Niech nadal trwa służba ludziom i pracy. Bo przesłanie „Solidarności” jest tożsame z przesłaniem Kościoła, z jego nauczaniem wiary. Szukajmy dziś u Chrystusa wspomożenia w podejmowaniu trudnych spraw, w dopominaniu się o prawa należne ludzkiej pracy, by dalej realizować dziedzictwo „Solidarności”.

Metropolita gdański podziękował także pełniącym służbę przy grobie błogosławionego księdza Jerzego przy parafii św. Stanisława kostki w Warszawie:

– Śpiewaliście nieraz „Ślubujemy księże Jerzy, ślubujemy na Twój grób, Twój testament wypełnimy, dopomoże nam w tym Bóg”. Oddaję szacunek stróżom tego grobu, którzy pełnią wartę w dzień i noc.

O tym, że krzewienie kultu błogosławionego księdza Jerzego w Polsce jest coraz większe mówił natomiast Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.  Szef Związku podziękował księdzu arcybiskupowi za pomoc w przedsięwzięciu, które doprowadziło do tego, iż patronem „Solidarności” został błogosławiony ksiądz Jerzy.

– Gdy w 2010 roku na Zjeździe Krajowym w Gdyni podejmowaliśmy decyzję, aby zwrócić się do Ojca Świętego Benedykta VI z wielką prośbą, aby patronem „Solidarności” został błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Bo całe życie błogosławionego księdza Jerzego i „Solidarności” ze sobą się splatało. Czekaliśmy cztery lata i doczekaliśmy się. W Bazylice św. Brygidy ks. arcybiskup Sławoj Leszek Głódź odczytał dekret Ojca Świętego Franciszka. Było to dla nas wielkie wyróżnienie – mówił Piotr Duda.

 

Relikwie pierwszego stopnia, czyli krew błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki umieszczono w relikwiarzu, którego pomysłodawcą jest Krzysztof Żmuda, przewodniczący KM NSZZ „Solidarność” Remontowa Shipbuilding. Przedstawia on mapę Polski, na której oznaczono miejsca związane z życiem i męczeńską śmiercią błogosławionego księdza Jerzego.

– Nic nie dzieje się ot tak sobie. Wszystko ma swoją przyczynę. Cały relikwiarz został osadzony na krzemieniu pasiastym, skale, opoce jak Chrześcijaństwo, z którego wyrastają krzyże, symbolizujące wiarę, nadzieję i miłość. To na tych wartościach stoczniowcy w sierpniu, 35 lat temu, oparli dążenie do niepodległości, do wolności, do prawdy stanowienia o swojej przyszłości – mówił podczas uroczystej mszy świętej Krzysztof Żmuda.

 

Jak przechowywano relikwie błogosławionego księdza Jerzego

Relikwie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki udało się przechować dzięki roztropności dr. Jan Szrzedzińskiego, lekarza z Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku, który zabezpieczył je po sekcji zwłok w 1984 r. Fragmenty ciała oraz krew zostały zamrożone. Kiedy specjalna komisja kościelna (w skład której weszli: ks. Wacław Lewkowicz z kurii białostockiej, prof. Andrzej Kaliciński, kierownik Kliniki Kardiologicznej, który należał do „S” i siostra Laurencja Fabisiak) nakazała rozmrożenie szczątków, fragmenty ciała zalano mieszaniną spirytusu bezwonnego i formaliny, a krew wylano na chemicznie czystą, szklaną taflę i umieszczono w ciemni fotograficznej zakładu. Po wyschnięciu krew umieszczono w dwóch szklanych fiolkach. Relikwie wmurowano 22 maja 1986 r. w ścianę kaplicy, budującego się domu zakonnego, dziś Sanktuarium bł. Bolesławy Lament, założycielki Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Przechowywano je aż do 11 maja 2010 r.

 

Słowa siostry Laurencji, które spisała s. Tomira Wanda Brzezińska MSF: „Wobec różnych dróg, zamkniętych na ukrycie organów, podjęliśmy z księdzem J. Gisztarowiczem, księdzem T. Krahelem, prof. Kalicińskim i dr Szrzedzińskim decyzję, aby święte dla nas relikwie wmurować w ścianę kaplicy, budującego się domu zakonnego, przy ul. Stołecznej 5 (dziś Sanktuarium bł. Bolesławy Lament – Założycielki Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny). Dnia 22 maja 1986 roku szczątki organów w zalakowanym drewnianym pojemniku, z oryginałem dokumentu, zawierającego zaprzysiężone zeznania o autentyczności szczątków śp. ks. Jerzego Popiełuszki, w obecności podpisanych świadków: Księdza Profesora Tadeusza Krahela, księdza Stanisława Szczepury – proboszcza w Juchnowcu i księdza Czesława Bułkowskiego – wikariusza białostockiej parafii świętego Rocha, opatrzone pieczęcią Duszpasterstwa Akademickiego, zostały wmurowane w ścianę kaplicy. Wmurował je inżynier Franciszek Toczydłowski. Dwadzieścia cztery lata mury kaplicy, która od czasu beatyfikacji Bolesławy Lament stała się Sanktuarium Błogosławionej, strzegły tajemnicy relikwii przyszłego Błogosławionego Męczennika. Tajemnica przetrwała niepewne czasy komunistycznej ideologii i ciągle była misterium, choć nastały dni wolności… Ale Chrystus kieruje losami człowieka i świata, i wydobywa z ciemności fakty, które stają się dla innych światłem Boga. Dnia 11 maja 2010 r. z murów Sanktuarium Bł. Bolesławy wydobyto ukryte relikwie Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki, które 13 czerwca, podczas Uroczystości Dziękczynnych za Jego Beatyfikację, zostały wniesione i wmurowane w białostockim kościele Zmartwychwstania Pańskiego”.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę