Biedronce w Świeciu grozi kara 100 tys. zł – złamała zakaz handlu w niehandlową niedzielę

Niedziela 18 marca była dniem niehandlowym. Pomimo tego, spośród 2,5 tys. sklepów sieci Biedronka, ten funkcjonujący w Świeciu (województwo kujawsko-pomorskie), w budynku dawnego dworca autobusowego, był otwarty. Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 r. Mimo to niektórzy pracodawcy próbują ją ominąć. W tym wypadku właściciel sklepu uznał, że może skorzystać z przepisu zezwalającego na działalność handlową w sklepach usytuowanych na dworcach. W Świeciu dworzec autobusowy wiele lat temu został przeniesiony w inne miejsce, chociaż na byłym budynku dworcowym, gdzie znajduje się Biedronka, nadal widnieje napis: „Dworzec autobusowy”.

Decyzję portugalskiego właściciela Biedronki podważyli związkowcy, zgłaszając sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy. Jeszcze tego samego dnia inspektorzy PIP przeprowadzili kontrolę, uznając że sklep był otwarty nielegalnie i doszło do złamania prawa. Budynek dawnego dworca nie spełnia wymogów dworca, brakuje w nim kas biletowych, punktu informacji, poczekalni dla podróżnych, dyspozytorni… Sprawa została więc skierowana do sądu. Właścicielowi grozi kara 100 tys. zł.

W pierwszą niehandlową niedzielę było otwartych tylko 5 sklepów Biedronki na terenie całej Polski, w drugą, czyli 18 marca było otwartych już 7 sklepów, w tym ten w Świeciu. Jeronimo Martins, właściciel biedronki twierdzi, że: „W naszej ocenie obiekt, w którym się znajduje sklep, spełnia określone w ustawie wymogi dworca. Jednak do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia statusu tego budynku w dialogu z właściwymi instytucjami publicznymi, sklep w tej lokalizacji w kolejne niedziele objęte zakazem handlu pozostanie nieczynny”.

(mig)

Download PDF
Powrót Drukuj stronę