Będzie kanał przez Mierzeję Wiślaną – w 2022 r.

Według specjalnej ustawy Ministerstwa Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej dotyczącej przekopu przez Mierzeję Wiślaną kanał ma być gotowy za sześć lat.

Nowe przepisy mają usprawnić prowadzenie inwestycji, której zakończenie zaplanowano na 2022 rok. Ma ona ułatwić portowi w Elblągu dostęp do Bałtyku. Dzisiaj nad specustawą ma pochylić się rząd Beaty Szydło.

Przypomnijmy, że Komitet Stały Rady Ministrów przyjął już projekt specustawy dotyczącej budowy kanału żeglugowego łączącego Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Stąd teraz projektem zajmuje się rząd.

Połączenie Zalewu Wiślanego i Zatoki Gdańskiej kanałem przez Mierzeję Wiślaną to jedna z priorytetowych inwestycji obecnego rządu. Kanał w nowej sytuacji geopolitycznej Polski i wschodnich obszarów Unii Europejskiej ma znaczenie przede wszystkim ze względu na potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa tej części Polski i wschodniej granicy Unii. Ale bardzo istotne są też aspekty rozwoju gospodarczego i turystycznego tych obszarów, rozwoju portu elbląskiego.

Dzięki inwestycji, statki morskie płynące do Elbląga nie będą musiały przekraczać rosyjskiego terytorium. W projekcie zapisane są m. in. źródła finansowania czy możliwości wykupu ziemi wraz z wypłatą odszkodowania.

Ustawa skraca i upraszcza również procedury, konieczne do przeprowadzenia inwestycji. Chodzi np. o konieczność uzyskania uzgodnień, opinii, pozwoleń, warunków oraz stanowisk wymaganych przez różne przepisy.

Na razie trwają prace koncepcyjne nad inwestycją. Ministerstwo przygotowało trzy alternatywne lokalizacje przekopu. Wybór najefektywniejszego projektu zależy od toru podejścia oraz długości i głębokości samej przeprawy. Dzięki przeprawie rejs z Elbląga do portów Gdańska skróci się o 50 mil morskich.

Koszt budowy kanału wyniesie co najmniej 900 mln złotych, czyli tyle ile kosztował gdański stadion piłkarski. Na razie de facto Elbląg, Tolkmicko, Frombork są odcięte od morza. Bawimy się w bowiem w kotka i muszkę z Rosją żeglując przez cieśninę Piławska.

Na koszta inwestycji wpłynie odpowiedź na pytanie ile bursztynu kryje Mierzeja i ile w trakcie przekopu uda się jantaru wydobyć. Okazuje się, że największe złoża bursztynu w Polsce zalegają na Górce Lubartowskiej (woj.lubelskie) to około 1 088 ton – podaje Państwowy Instytut Geologiczny.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę