Będzie kontrola dotycząca zarządzania szpitalem w Kościerzynie?

Z wnioskiem do Ministerstwa Zdrowia o przeprowadzenie pilnej kontroli w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku i Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie zwróciła się Rada Oddziału NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego w Kościerzynie. Pismo w tej sprawie wysłał do Ministerstwa Zdrowia 4 marca kierownik Oddziału Józef Rymsza. Zostało ono również wysłane do wiadomości do kancelarii prezydenta RP, premiera RP, Sejmu i Senatu.

Kontrola miałaby dotyczyć „zasadności przeprowadzanych w szpitalu procesów restrukturyzacyjnych i podejmowanych przez Sejmik Województwa Pomorskiego uchwał dotyczących funkcjonowania szpitala”.

Jak czytamy w uzasadnieniu wniosku o kontrolę, zdaniem kościerskich związkowców do dramatycznej sytuacji finansowej Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie przyczyniły się w głównej mierze błędne decyzje Urzędu Marszałkowskiego (który jest właścicielem placówki) oraz poczynania dyrektorów szpitala.

Rada Oddziału NSZZ „S” w Kościerzynie wymienia konkretne przykłady błędnego, w jej ocenie, zarządzania szpitalem w sercu Kaszub:

– zaciągnięcie pożyczki na kwotę 13 mln zł w 2005 r. (placówka spłaca ją do dziś),

– przyłączenie w 2008 r. do szpitala Gdańskiego Centrum Rehabilitacji w Dzierżążnie, co powiększyło zobowiązania finansowe kościerskiej placówki o 16 mln zł,

– wydzielenie w 2011 r. ze struktur szpitala Sekcji Utrzymania Porządku i Transportu Wewnętrznego oraz wydzierżawienie na blisko 10 lat stacji dializ

– brak wykonania (jako jedyny szpital w województwie) kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia w 2012 r.

Związkowcy podkreślają ponadto, że pracownicy kościerskiego szpitala, mając świadomość trudnej sytuacji finansowej, zrezygnowali z części należnych wynagrodzeń oraz z zaległego odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych.

Obecnie zadłużenie Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie przekroczyło 90 mln zł. Rada Oddziału NSZZ „S” w Kościerzynie żąda wyciągnięcia konsekwencji służbowych i karnych w stosunku do osób i instytucji odpowiedzialnych za doprowadzenie do tak dramatycznej sytuacji szpitala, który w 2012 r. zajął 20 miejsce w Polsce i 1 w województwie Pomorskim w rankingu bezpiecznych szpitali.

25 lutego br. Sejmik Województwa Pomorskiego podjął uchwałę ws. przekształcenia szpitala w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Stało się tak mimo negatywnej opinii związkowców zawodowych, w tym zakładowej „Solidarności” oraz Zarządu Regionu Gdańskiego.

W opinii ZRG wydanej w połowie lutego czytamy m.in.: „Po szczegółowym zapoznaniu się z sytuacją Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie uznajemy, że dotychczasowe działania Urzędu Marszałkowskiego w stosunku do w/w jednostki służby zdrowia nie przyniosły spodziewanego efektu (…) uważamy projekt przekształcenia szpitala w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością za niewłaściwą propozycję”.

Z kolei Andrzej Pufelski, przewodniczący KM NSZZ „S” w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie, mówił niedawno na łamach „Magazynu Solidarność”: – Zakładowa „S” od wielu lat sygnalizowała w Urzędzie Marszałkowskim problemy w działaniu szpitala, przede wszystkim bardzo wysokie zadłużenie. Osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie wojewódzkiej służby zdrowia zapewniali nas, że znajdą sposób na rozwiązanie tych problemów. Mam wrażenie, że opinii związków zawodowych nikt w Urzędzie Marszałkowskim nie czyta i są potrzebne tylko po to, aby były w dokumentacji, bo taki jest wymóg prawny.

 

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę