Barwne i radosne orszaki Trzech Króli

Barwne i radosne orszaki Trzech Króli stały się już u nas tradycją. W tym roku po raz ósmy kilka tysięcy osób 6 stycznia wzięło udział w gdańskim Orszaku Trzech Króli.

Zdjęcia: Paweł Glanert

Uczestnicy pochodu wyruszyli sprzed bazyliki Mariackiej, niemal w samo południe, po wspólnie odmówionym „Anioł Pański”.

– Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę – tak wydarzenie z początku naszej ery opisuje Ewangelia według św. Łukasza.

W przemarszu były m.in. walka Dobra ze Złem, przy Zbrojowni sceny z królem Herodem Wielkim, rycerze i wojowie, szopka ze zwierzątkami oraz naturalnie trzej Mędrcy przemierzający konno Trakt Królewski.
Także w innych pomorskich miastach spotkali się ci, którym bliskie są wiara i tradycja oraz otwartość.  

W Orszaku Trzech Króli w Gdyni, którego trasa wiosła z kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Armii Krajowej ulicami Armii Krajowej, Świętojańską i Partyzantów do kościoła oo. franciszkanów na Wzgórzu Św. Maksymiliana, także uczestniczyła rzesza wiernych.

Uczestnicy Orszaku Trzech Króli w Sopocie wyruszyli przez deptak Monte Cassino do żłóbka przy kościele św. Jerzego i do kościoła pw. Gwiazdy Morza, gdzie po południu zorganizowano koncert kolęd.

Co też ciekawe w tym roku orszaki przeszły po raz pierwszy także w Kongo oraz w Kazachstanie.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę