Arcybiskup Głódź – „Świadek Historii”

Metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź został pierwszym laureatem nagrody „Świadek Historii”, przyznawanej przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku. Wręczenie tych honorowych odznaczeń 6 osobom zasłużonym na polu upamiętniania historii odbyło się 15 grudnia w Dworze Artusa.

Jak podkreślili gospodarze uroczystości – prezes IPN dr Łukasz Kamiński oraz dyrektor gdańskiego oddziału Instytutu dr hab. Mirosław Golon – nagroda jest przyznawana osobom, które nie tylko uczestniczyły w historycznych wydarzeniach, ale również po 1989 r. dbały o pamięć narodową, „najważniejszą tkankę życia publicznego i społecznego”. W tym kontekście osoba pierwszego laureata jawi się jeszcze bardziej jako nieprzypadkowa.

swiadek_historii

Białe Orły

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź w 1963 r., jako siedemnastolatek, był współzałożycielem tajnej młodzieżowej organizacji Białe Orły w Liceum Ogólnokształcącym w Sokółce na Podlasiu. W ramach niepodległościowej działalności przyszły biskup m.in. uczestniczył w akcji dywersyjnej przed pochodem pierwszomajowym oraz przygotował plakat wielkości drzwi, przedstawiający białego orła ciemiężonego przez sierp i młot. Właśnie za to kilka tygodni przed maturą został aresztowany. – Zamiast egzaminu dojrzałości czekało mnie przesłuchanie, a następnie dokładnie 90 dni aresztu (od maja do sierpnia 1963 r.) w Centralnym Więzieniu Karno-Śledczym w Białymstoku, pamiętającym jeszcze czasy carskie – wspominał podczas uroczystości wręczenia nagrody „Świadek Historii” abp Głódź, który po aresztowaniu został wyrzucony ze szkoły z tzw. wilczym biletem. Maturę zdał później w liceum dla osób pracujących.

Dyrektor gdańskiego IPN Mirosław Golon zaznaczył na początku uroczystości, że laureatów nagrody „Świadek Historii” łączy przekonanie, iż historia jest nauczycielką życia, można z niej „wyciągnąć” wartości ważne także w obecnych czasach. Dla abp. Głódzia taką wartością z pewnością jest solidarność.

– Miałem szczęście, ponieważ zarówno w liceum w Sokółce, jak i w seminarium duchownym w Białymstoku moi nauczyciele pochodzi w większości z Wileńszczyzny. To ukształtowało mój patriotyzm. Jednak bez wątpienia najwspanialszym okresem w moim życiu był rok 1981, gdy dzięki delegowaniu przez biskupa Edwarda Kisiela pełniłem funkcję kapelana Regionu Białostockiego NSZZ „Solidarność” – nie tylko robotniczej, ale również rolniczej. Tą piękną przygodę przerwało posłanie mnie na placówkę do Rzymu – podkreślił metropolita gdański.

Po 1989 r. na kapłańskiej drodze arcybiskupa pojawiły się nowe wyzwania – ordynariat polowy, Diecezja Warszawsko-Praska, a od kilku lat Archidiecezja Gdańska. Jak podkreślono w laudacji na cześć laureata, wszędzie tam abp Głódź zawsze z wielkim zaangażowaniem uczestniczy w uroczystościach patriotycznych i obchodach historycznych rocznic, a jego kazania to często „żywe lekcje historii”. I właśnie ta, tak dobrze znana członkom i sympatykom „Solidarności”, postawa abp. Głódzia dopełnia jego obrazu „Świadka Historii”. – Zaszczytem jest dla mnie otrzymanie nagrody przyznanej przez IPN, który sam ma największe zasługi dla pamięci narodowej po 1989 r., oraz odebranie jej w Gdańsku, mieście wolności i solidarności – mówił odbierając wyróżnienie metropolita gdański.

Historia nauczycielką życia

Wyróżnienie dla biskupa gdańskiego nie było jedynym solidarnościowym akcentem podczas uroczystości. Nagrody „Świadka Historii” w pierwszej gdańskiej edycji otrzymali również inni działacze NSZZ „Solidarność” – kpt. Władysław Dobrowolski (żołnierz Armii Krajowej, w latach 80. rozpracowywany przez SB za działalność związkową, od 1994 r. przewodniczący Porozumienia Niepodległościowych Związków Kombatanckich), prof. Jerzy Grzywacz (harcerz, uczestnik Powstania Warszawskiego, działacz „S” na Uniwersytecie Gdańskim), Andrzej Kołodziej (przywódca strajku w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni w sierpniu 1980 r., sygnatariusz Porozumień Sierpniowych) oraz Emilia Maćkowiak (założycielka oraz do 2011 r. prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Gdańsku).  – Mój ojciec był ofiarą zbrodni katyńskiej, ale długo nie można było o tym mówić głośno. Przełom nastąpił w sierpniu 1980 r. Byłam delegatką swojego zakładu pracy w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym w Stoczni Gdańskiej, widziałam na własne oczy siłę „Solidarności”, która domagała się m.in. zniesienia cenzury i wolności. Od tego czasu mocniej zaangażowałam się w ukazywanie prawdy o Katyniu – podkreślała Emilia Maćkowiak. Ostatnią wyróżnioną przez IPN została Celina Riedl, sybiraczka, współzałożycielka Związku Sybiraków w Gdańsku. Wręczenie nagród w Dworze Artusa uświetnił koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Capelli Gedanensis. Wśród gości byli m.in. poseł PiS i były szef „S” Janusz Śniadek, były opozycjonista w PRL Krzysztof Wyszkowski oraz prezes Stowarzyszenia „Godność” Czesław Nowak.

Nagrody „Świadka Historii” przyznawane przez poszczególne oddziały IPN są regionalnymi edycjami ogólnopolskiej nagrody „Kustosz Pamięci Narodowej”. W Gdańsku takie odznaczenia przyznano po raz pierwszy. Kolejne edycje nagrody zaplanowano co dwa lata.

ACH

fot. IM. Węgliński / IPN

Download PDF
Powrót Drukuj stronę