W najnowszym Tygodniku Solidarność wywiad z premier Szydło

tysol48Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym 48 numerem Tygodnika Solidarność. A w nim opublikowany został obszerny wywiad z premier Beatą Szydło. Rozmowę pt. Dotrzymujemy słowa przeprowadzili Krzysztof Świątek i Cezary Krysztopa.

Oto fragmenty rozmowy:

Cezary Krysztopa: Ostatnie doniesienia medialne na temat fundacji finansowanych ze środków publicznych za poprzedniej władzy, które to fundacje w niemałej części konsumowały te środki na potrzeby własne, nadszarpnęły wizerunek sektora organizacji pozarządowych. Czy chroniąc interesy wszystkich tych organizacji, które uczciwie realizują swoje cele, rząd planuje jakieś ruchy legislacyjne, by sytuację z fundacjami uporządkować?

Premier Beata Szydło: Ta sytuacja musi zostać uporządkowana, dlatego, że w tej chwili naprawdę bardzo dużo pieniędzy jest przeznaczanych na funkcjonowanie różnego rodzaju organizacji społecznych czy NGO-sów. Rząd jest ciągle oskarżany o to, że nie budujemy społeczeństwa obywatelskiego, a przecież na ten cel przeznaczane są miliardy złotych. Tyle że często okazuje się, iż są to fundacje, które były podporządowane politykom poprzedniego układu rzadzącego.

W kancelarii premiera powstał Departament Społeczeństwa Obywatelskiego. Podlega on panu ministrowi Adamowi Lipińskiemu. Przygotowany już został projekt ustawy, która ma powołać Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego. Zajęłoby się ono przygotowywaniem projektów współpracy z NGO-sami i uporządkowaniem całej tej sfery. Oczywiście chodzi o to, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Po to mają działać fundacje i stowarzyszenia, żeby ludzie mogli dobrowolnie się zrzeszać. Nie może być to sterowane ani kontrolowane przez rząd czy polityków. Jednak okazuje się, że my musimy dopiero dojść do takiego momentu, w którym politycy nie będą chcieli kontrolować organizacji społecznych. Pracujemy więc nad tym projektem.

Krzysztof Świątek: Dla Solidarności sprawą kluczowa była ustawa obniżająca wiek emerytalny do 65 lat dla mężczyzn, do 60 lat dla kobiet. Ta obietnica przedwyborcza została spełniona. Czy PiS przewiduje jednak przegląd ubezpieczeń społecznych? W obecnym systemie ubezpieczeń są lepsi płatnicy, głównie pracownicy etatowi, i tacy, którzy do wspólnego systemu się nie dokładają.

Premier Beata Szydło: Deklarowaliśmy, że projekt ustawy obniżający wiek emerytalny to zobowiązanie, którego dotrzymamy w tym roku. I tak się stało. Ustawa zacznie obowiązywać od IV kwartału przyszłego roku, bo ustawa została już przyjęta przez sejm. To kolejne nasze ważne zobowiązanie, z którego wywiązaliśmy się. Chcemy, aby Polacy mieli wybór i mogli sami decydować, czy chcą przejść na emeryturę w wieku 60 (kobiety) lub 65 lat ( mężczyźni), czy będą pracowali dłużej. Nasi poprzednicy , koalicja PO-PSL  nie potrafiła również i w tej sprawie wsłuchać się w głos ludzi… Dodatkowo chciałabym przypomnieć, iż zakończony został już przegląd emerytalny w ZUS-ie. Pani Prezes Gertruda Uścińska przedstawiła mi wstępne analizy. Przed nami jednak wciąż dyskusja na temat systemu emerytalnego jako całości. Chciałabym, aby w tym procesie uczestniczyli przedstawiciele Rady Dialogu Społecznego,  związki zawodowe, parlamentarzyści, ale przede wszystkim eksperci i specjaliści, którzy pomogą nam w wypracowaniu dobrych rozwiązań na przyszłość.

Cezary Krysztopa: Media społecznościowe stają się istotną częścią rynku medialnego, mają bardzo duży wpływ na opinię publiczną. Dwa najistotniejsze dla polskich mediów społecznościowych portale, czyli Facebook i Twitter poniekąd stosują cenzurę prewencyjną, sekując treści konserwatywne i blokując profile konserwatywne. Czy polski rząd ma jakiś pomysł na to, w jaki sposób zmusić portale do przestrzegania polskiego prawa, w którym cenzura prewencyjna jest zakazana i ochronić opinię publiczną przed tego typu polityką medialną?

Media społecznościowe do tej pory były oazą wolności.
Nie można godzić się na mowę nienawiści, agresję, czy różnego rodzaju próby zastraszania innych osób w mediach społecznościowych, jednak stosowana ostatnio polityczna cenzura niektórych profili jest zdumiewająca. Jestem zwolenniczką wolności słowa również w internecie. W zaistniałej sytuacji  minister cyfryzacji Anna Streżyńska podjęła się przygotować pewną propozycję…

Z kolei w nowym wydaniu tygodnika „wSieci” Stanisław Janecki zajmuje się mediami, które starały się wywrzeć swój wpływ na przebieg kampanii wyborczych. Propaganda polityczna nie zniknęła bowiem wraz z rozpadem np. bloku wschodniego. Ma się jak najlepiej.

- To załgane media są największymi przegranymi wyborów w USA, a także w Polsce, na Węgrzech i w Wielkiej Brytanii, a w przyszłości być może będą w Niemczech i we Francji – twierdzi Janecki w tekście „Hańba mediów”.

- Doświadczenia Stanów Zjednoczonych, a wcześniej Polski, Węgier, Austrii, Wielkiej Brytanii, Francji czy Grecji dowodzą, że media stały się bardzo ważnym elementem walki z demokratyczną wolą narodów lub społeczeństw. Media przestają być wyrazicielami opinii publicznej, a stają się ważnym graczem w koncepcji demokracji reglamentowanej, czyli ograniczonej, albo żadnej. Bardzo często występują więc jako siła realnie i wymiernie antydemokratyczna – pisze Stanisław Janecki.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę