Wybory samorządowe: początek erozji partii władzy

Zaczyna się erozja partii władzy. PO traci wyborców. Ze wstępnych wyników wyborów samorządowych wynika, że PO uzyskała do Sejmiku Województwa Pomorskiego 37 proc. głosów, czyli o 10 proc. mniej niż w 2010 r. W Gdańsku w drugiej turze wyborów 30 listopada 2014 r. zmierzą się Paweł Adamowicz (45 proc.) i Andrzej Jaworski (26 proc.). W Gdyni prezydent Wojciech Szczurek uzyskał 79 proc. poparcia, a Marcin Horała z PiS zyskał 12 proc. głosów.  Z kolei Jacek Karnowski w Sopocie uzyskał 53 proc. głosów.

W Gdańsku w Radzie Miasta zasiądzie najpewniej 21 radnych PO i 13 radnych PiS. Nie będzie w niej reprezentanta SLD. Z nieoficjalnych danych wynika, że do gdańskiej rady dostali się m.in. Piotr Gierszewski z oświatowej „Solidarności” oraz Anna Wirska, Piotr Walentynowicz, Anna Kołakowska, Piotr Czauderna.

W Gdyni Samorządność Komitet Wojciecha Szczurka uzyska najpewniej 17 mandatów (o cztery mniej). PiS zwiększyło swój stan posiadania o cztery mandaty. Będzie miało sześciu radnych. PO najpewniej będzie miała pięć mandatów.

W Sopocie PiS i Kocham Sopot zdobyły po cztery mandaty. 13 miejsc ma Platforma Sopocian.

W Starogardzie Gdańskim wybory przegrał Edmund Stachowicz, wieloletni lewicowy prezydent, a w Kościerzynie fotel burmistrza stracił były poseł PO Zdzisław Czucha.

W skali kraju, według sondaży, w wyborach do sejmików PiS uzyskało 31,5 proc., PO – 27,3 proc., a PSL – 17 proc. W wyborach do Sejmiku Platforma Obywatelska największy sukces odniosła w województwie pomorskim (37,19 proc.), Z kolei Polskie Stronnictwo Ludowe w woj. warmińsko-mazurskim (40,33 proc.) i podlaskim (40,20 proc.).

PiS swój wynik wyborczy zawdzięcza też koalicji z ugrupowaniami Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry (z Polską Razem i Solidarną Polską). Mariusz Kamiński, wiceprezes PiS w powyborczy poniedziałek zapowiedział, iż Prawo i Sprawiedliwość otworzy się na kolejne środowiska, ruchy i polityków.

Oprócz Gdańska w drugiej turze wyborów zmierzy się m.in. Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) z Jackiem Sasinem (PiS). Z kolei w Poznaniu Ryszard Grobelny zanotował najniższy wynik w historii swoich startów – zdobył 27,3 proc. Podobnie we Wrocławiu Rafał Dutkiewicz – 46 proc.

Nie obyło się bez kompromitujących awarii systemu informatycznego. Państwowa Komisja Wyborcza organizowała kilka konferencji prasowych, na których podawała szczątkowe wyniki wyborów, a niektóre z komisji zawiesiły swoją pracę nawet do godzin popołudniowych.

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że z cząstkowych, nieoficjalnych wyników wyborów frekwencja wyniosła 47,68 proc.

ASG

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę