3 grudnia 1980. Akcja na 80 milionów

3 grudnia 1981 r., gdy sytuacja polityczna w kraju wskazywała już, iż władze PRL lada moment przystąpią do rozwiązań siłowych działacze „S” z Dolnego Śląska w brawurowej akcji uratowali związkowe fundusze.

Józef Pinior, który był mózgiem całej akcji oraz Piotr Bednarz, Stanisław Huskowski i Tomasz Surowiec na 10 dni przed stanem wojennym zdążyli wypłacić z wrocławskiego oddziału NBP 80 mln zł (dzisiejsze ponad 3 mln zł). Związkowe pieniądze po 13 grudnia 1981 r. przeznaczono na działalność podziemną i pomoc dla zwalnianych z pracy związkowców. Gdyby operacja się nie powiodła, konto zostałoby zablokowane, a pieniądze ze związkowych składek przejęliby funkcjonariusze SB lub WSW. Na dzień przed akcją Pinior, który pracował jako tłumacz w NBP, spotykał się z Jerzym Aulichem, dyrektorem V Oddziału NBP, w którym „S” miała swoje konto i przekonał go, by nie informował służb o transakcji, pomimo że miał wówczas taki obowiązek. Pieniądze ukrył kardynał Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski.

Za związkowcami wysłano listy gończe. W 1984 r. Pinior usłyszał wyrok 4 lat więzienia. Zażądano od niego zwrotu 80 mln zł. Przez lata przychodził do niego komornik. Dopiero w 1992 r. Piniora uniewinniono, gdyż „historia potwierdziła jego społecznie korzystną działalność”. Na kanwie tej akcji Waldemar Krzystek wyreżyserował film pt. „80 milionów”.

Download PDF
Powrót Drukuj stronę