Warszawa, 22 marca 2012. Tusk przestraszył się kobiet

warszawa-22-mar-2012-6

– Zobaczyć Donalda Tuska przestraszonego – bezcenne – mówiły uczestniczki zorganizowanej 22 marca br. przez trzy centrale związkowe pikiety przeciwko planom wydłużenia wieku emerytalnego.

 

Kilkaset kobiet zebrało się pod Centrum Partnerstwa Społecznego, gdzie odbyło się posiedzenie Komisji Trójstronnej w sprawie rządowych planów podwyższenia wieku emerytalnego. W pikiecie, zorganizowanej wspólnie przez „Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych, uczestniczyły nauczycielki, pielęgniarki, pracownice hipermarketów, ale także reprezentantki zawodów górniczych i ratowniczych. Region Gdański reprezentowały głównie przedstawicielki gdańskiej i gdyńskiej oświaty, Poczty Polskiej i służby zdrowia.

 

W posiedzeniu miał uczestniczyć premier Donald Tusk i to dla niego panie przygotowały specjalne powitanie. „W ramach Donka miłości tyraj do starości”, „Praca do 67! Jaka praca – bezrobocie albo głodowy kontrakt do śmierci”, „Pracy do śmierci nie” – to tylko niektóre z haseł, które pojawiły się na transparentach. Oprócz tego uczestniczki pikiety skandowały hasła: „wspierajcie Tuska czynem, umierajcie przed terminem”, „Donald kochanie (w innej wersji baranie), kobiety sprawią Ci lanie”, „Żeby Polska dalej rosła, trzeba wodza, a nie osła”, „Donald Tusk, gdzie twój mózg”.

 

– Są trzy żywioły: woda, ogień i wkurzona kobieta – mówiła jedna z uczestniczek pikiety – I właśnie Donald Tusk wkurzył polskie kobiety wymyślając pseudoreformę polegającą na wydłużeniu wieku emerytalnego dla kobiet aż o 7 lat.

Swoje niezadowolenie pikietujące kobiety pokazały gdy pod Centrum Partnerstwa Społecznego przyjechał szef rządu, który pod ochroną BOR-owców usiłował przemknąć się do budynku. Jeszcze nigdy nie widziałam tak bladego i przestraszonego Donalda Tuska – mówiła jedna z uczestniczek pikiety, niestety, tę przyjemność opłaciła poturbowaniem przez ochraniających premiera rosłych BOR-owców. Reprezentantki kobiet przekazały premierowi bukiety kwiatów, m.in. sztuczne tulipany od kobiet „Solidarności”. – Oddajemy po prostu kwiaty, które pan premier wręczał kobietom z okazji 8 marca. Nie chcemy kwiatów, ani pracy do śmierci. Chcemy referendum – mówiła Ewa Zydorek, sekretarz Komisji Krajowej oraz główna organizatorka pikiety.

 

W trakcie trwania posiedzenia Komisji Trójstronnej, do pikietujących pań wyszli szefowie trzech central związkowych. – Proponowane zmiany nie są żadną reformą. Są prostą zmianą ustawy. Budzą ogromne wątpliwości, a do tego są nieprzemyślane i źle przygotowane. Dla kobiet, które zarówno przed osiągnięciem wieku emerytalnego, jak i po, łączą pracę zarobkową z opieką nad innymi członkami rodziny, propozycja wydłużenia wieku przejścia na emeryturę o 7 lat jest nie do zaakceptowania. Dlatego jeszcze raz apeluję – rozpocznijmy prawdziwe partnerskie rozmowy o reformie całego systemu. – mówił Piotr Duda, przewodniczący „Solidarności”.

Relacjonując spotkanie Duda stwierdził, że strony pozostały przy swoich stanowiskach, a deklaracje premiera są niewystarczające. Dlatego „Solidarność” będzie manifestować przed Sejmem RP w dniu 30 marca br., tj. w dniu głosowania wniosku o przeprowadzenie referendum.

 

Przypominamy, że 26 marca rozpoczyna się pikieta ciągła pod Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, króra rozpoczyna Region Gdański NSZZ „Solidarność”. 

 

warszawa-22-mar-2012-1  warszawa-22-mar-2012-2  warszawa-22-mar-2012-3

 

warszawa-22-mar-2012-4  warszawa-22-mar-2012-5  warszawa27mar-1a

 

fot. Małgorzata Kuźma

Download PDF
Powrót Drukuj stronę