„S” w biurach poselskich

poslowie 1Leszek Blanik i Agnieszka Pomaska – to posłowie, z którymi rozmawiali dziś (12 marca) przedstawiciele gdańskiej „Solidarności”. Odwiedzili oni biura pomorskich parlamentarzystów z PO, by przedstawić im argumenty przeciwko planom rządu podwyższenia wieku emerytalnego do 67 lat.

– Brak ofert pracy dla ludzi w wieku po pięćdziesiątce to już dzisiaj ogromny problem. Podwyższając wiek emerytalny grupa bezrobotnych się powiększy. Ludzie ci będą więc otrzymywać głodowe zasiłki z pomocy społecznej. W Europie mówi się nie tylko o długości życia, ale także bierze się pod uwagę inny wskaźnik – długość życia w zdrowiu. A pod tym względem Polacy są w Europie daleko w tyle. A to tylko niektóre wątpliwości, które zgłaszamy – mówił Roman Kuzimski, wiceprzewodniczący ZRG NSZZ „S”.

Bogdan Olszewski, sekretarz ZRG NSZZ „S” natomiast tłumaczył, że tak poważna reforma powinna być wsparta dodatkowymi rozwiązaniami legislacyjnymi. Należałoby uszczelnić „dziury” choćby w systemie płacenia składek na ZUS. Jest przecież ogromna liczba pracujących, jak np. będący na samozatrudnieniu, którzy płacą najniższe składki emerytalno rentowe. Są też tacy, zatrudnieni np. wyłącznie na umowę o dzieło czy zlecenie, którzy nie płacą ich wcale.
– Należy wiec przede wszystkim uszczelnić „dziury”, przez które przeciekają pieniądze, nie wpływając do budżetu. A potem szukać oszczędności. Ale też nie w tak prosty, bezwzględny sposób. Rząd nie zaproponował żadnych rozwiązań, które spowodowałyby, że przyszły 60-latek będzie mógł mieć pracę i będzie ją w stanie wykonywać – tłumaczył Bogdan Olszewski.
Przedstawiciele „S” podkreślali, że rząd w tak ważnej sprawie nie podjął dialogu społecznego. Dlatego zwracali się z prośbą o poparcie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie zachowania dotychczasowych rozwiązań emerytalnych.

„Zapowiedziane w exposé premiera Donalda Tuska propozycje wydłużenia wieku emerytalnego dotyczą całego państwa. Wpłyną niemal na każdą sferę funkcjonowania państwa. Proponowane rozwiązania budzą ogromne obawy, czego wyrazem są m.in. badania sondażowe.

Dlatego bez akceptacji społeczeństwa nie wolno przeprowadzać poważnych i daleko idących zmian” – to fragment pisma wręczanego posłom, które w imieniu Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „S” podpisał przewodniczący Krzysztof Dośla.

– Zapoznam się z materiałami, które od państwa otrzymałem – przekonywał poseł Leszek Blanik. – Jestem za dialogiem społecznym. I dlatego mam nadzieję, że nie będą na temat zmian emerytalnych prowadzone jedynie konsultacje społeczne, ale dojdzie do dialogu społecznego.

Posłanka Agnieszka Pomaska stwierdziła, że temat emerytur jest jej znany, ale przeczyta materiały przekazane przez delegację „Solidarności”.

W biurze Iwony Guzowskiej rozmawiała z przedstawicielami gdańskiej „S” Anna Wilska, asystentka posłanki. – Pani poseł interesuje się tak poważnym tematem, jakim są zmiany w systemie emerytalnym. Zapewniam, że przekażę jej państwa uwagi na temat, a także otrzymane materiały.

Poseł Sławomir Nowak nie był także obecny. W jego imieniu pismo od „Solidarności” z prośbą o wsparcie inicjatywy referendalnej przyjął Mateusz Nowaczyk.

Przypominamy, że „Solidarność” do połowy lutego zebrała 1 380 tysięcy podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum w sprawie zachowania dotychczasowych rozwiązań emerytalnych.


poslowie 2  poslowie 3  poslowie 4


fot. Olga Zielińska

Download PDF
Powrót Drukuj stronę