O godność represjonowanych

Stowarzyszenie „Godność”, zrzeszające działaczy „Solidarności” z lat 80., w tym osoby represjonowane za działalność związkową w okresie PRL, wyraża „zdumienie pompatycznością” planowanych obchodów 25 rocznicy wyborów z czerwca 1989 r. w sytuacji trudnych warunków materialnych, w jakich żyje wielu zasłużonych działaczy „S”.

„Zbliża się 25 rocznica wyborów czerwcowych do Sejmu i Senatu. Władze państwowe z Prezydentem Bronisławem Komorowskim na czele zamierzają hucznie obchodzić tę rocznicę organizując konkurs na najbardziej zasłużoną osobę dla przemian demokratycznych w Polsce. Wytypowana osoba ma otrzymać nagrodę 1 miliona euro, którą wręczy Prezydent w dniu 4 czerwca. Z okazji tej rocznicy zostanie zorganizowany wielki koncert, na którym wystąpią światowej sławy zespoły muzyczne z pewnością za niebagatelne honorarium. W tej sprawie polskie środowiska artystyczne składają protesty. Zdumiewa pompatyczność obchodów w sytuacji gdy przygotowany przez władze projekt ustawy, mającej wesprzeć finansowo żyjących na skraju ubóstwa, ludzi represjonowanych w PRL nie uwzględnia postulatów byłych działaczy Solidarności domagających się polepszenia losu szerszej grupy represjonowanych. Jeżeli władze chciałyby pomóc represjonowanym, to ten milion i gigantyczne z pewnością honoraria powinny być przeznaczone na wsparcie najbardziej biednych i zasłużonych dla wolnej Polski” – czytamy w stanowisku Stowarzyszenia „Godność” przyjętym 8 kwietnia.

To nieprzypadkowa data, bowiem tego dnia odbyła się rozprawa w procesie odszkodowawczym Antoniego Grabarczyka, zasłużonego działacza NSZZ „S” w gdańskim porcie. Z inicjatywy Stowarzyszenia „Godność” rozpoczęło się ostatnio kilka podobnych procesów, w których represjonowani w latach 80. członkowie Związku domagają się od państwa polskiego odszkodowań za lata więzienia, internowania, braku pracy itp. Wspomniany Antoni Grabarczyk z portowej „S” był najbardziej skatowanym więźniem w okresie stanu wojennego na Wybrzeżu. Za organizację strajku w Porcie Gdańskim został skazany przez Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni na 7,5 roku więzienia. W dniu 23 lipca 1982 r za próbę zorganizowania głodówki w areszcie na Kurkowej pobito go tak okrutnie (m.in. stracił jedno płuco), że Komisja Lekarska po paru miesiącach orzekła utratę 25 proc. zdrowia. Antoni Grabarczyk zmarł 2007 r.

„Chcielibyśmy, aby te procesy przypomniały społeczeństwu, w jak represyjnym systemie żyliśmy w stanie wojennym, jak działał wymiar sprawiedliwości, służba więzienna , milicja, SB. Sąd Okręgowy w Gdańsku w tych procesach a szczególnie Antoniego Grabarczyka dokonuje sądu nad tamtym wymiarem sprawiedliwości. Procesy gdańskie i wyroki jakie przed nim zapadną będą sprawdzianem czy jest to sąd niezawisły niepodległej Polski” – czytamy w stanowisku Stowarzyszenie „Godność”.

Czytaj więcej o procesie Antoniego Grabarczyka

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę