Mobilizacja pomorskich nauczycieli

Wszystko wskazuje na to, że nauczyciele z oświatowej „Solidarności” będą w kwietniu strajkować. Podczas posiedzenia Rady Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku, które odbyło się 12 marca podjęto decyzję o rozpoczęciu referendum strajkowego. Rada skłoniła się też ku proponowanemu przez ZNP terminowi rozpoczęcia strajku 8 kwietnia 2019 r., czyli na dwa dni przed końcowymi egzaminami w gimnazjach.

Podsumowując akcję sporu zbiorowego – na kilkadziesiąt komisji w Regionie Gdańskim jedynie dwie nie weszły w spór zbiorowy – zdecydowano się na strajk. W niektórych placówkach oświatowych, tam gdzie zakończyły się mediacje, już od środy 13 marca przeprowadzane będzie referendum strajkowe, które musi zostać zakończone do 25 marca.

– Po długich dyskusjach podjęliśmy decyzję, że wchodzimy w strajk 8 kwietnia, w terminie ustalonym przez ZNP, aby nie było rozbieżności terminów. Co prawda nasze postulaty są rozbieżne od postulatów ZNP, wiemy też, że jesteśmy wciągani w strajk polityczny ZNP, ale rząd postawił nas pod ścianą, nie dając nadziei na rozwiązanie sprawy – mówi Hanna Minkiewicz, wiceprzewodnicząca KM Pracowników Oświaty i Wychowania  NSZZ „Solidarność” w Gdańsku, a także sekretarz Rady Sekcji.

ZNP chce aby był to strajk bezterminowy. Żąda podwyżek dla nauczycieli w wysokości 1000 zł (nie wiadomo jak liczonych). „Solidarność” chce 650 zł brutto doliczone do wynagrodzenia zasadniczego i to dla wszystkich nauczycieli. Jeszcze jednak nie ma pewności, czy do strajku dojdzie, gdyż o tym zadecyduje wynik referendum strajkowego. Wiadomo jedynie, że za okres strajku pracownicy nie otrzymają wynagrodzenia. Pod znakiem zapytania może być więc udział w strajku pracowników obsługi, którzy najmniej zarabiają. Ich płace w znacznej części znajdują się w gestii samorządów terytorialnych. O nich też upomina się „Solidarność”. Może się zdarzyć, że bez włączenia się pracowników obsługi, zabraknie ustawowej większości pracowników popierających strajk w referendum.

Jeśli pierwszego, albo drugiego dnia strajku zostaną spełnione postulaty oświatowej „Solidarności”, to egzaminy w gimnazjach się rozpoczną. Chociaż minister edukacji przesłała projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie organizacji egzaminów. Wynika z niego, że egzaminować mogą emeryci, a także nauczyciele pracujący w innych szkołach.

Takiej mobilizacji nauczycieli nie było od 1993 r., kiedy to w okresie matur, tylko w Gdańsku i okolicach sto procent nauczycieli strajkowało. Rada Sekcji zdecydowała, że wystosuje pismo do Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania z apelem o rozpoczęciu strajku w całej Polsce 8 kwietnia.

Protest w oświacie przybiera coraz ostrzejsze formy. W poniedziałek 11 marca 2019 r. Małopolska oświatowa „Solidarność” rozpoczęła strajk okupacyjny w budynku Małopolskiego Kuratorium Oświaty w Krakowie. Dzień później przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim w Katowicach pikietowało kilkuset nauczycieli.

(mig)

Stanowisko

z 12 marca 2019 r.

ws. poparcia działań Sekcji Małopolska na rzecz wzrostu wynagrodzeń w oświacie

 

 

Rada Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku popiera działania protestacyjne podejmowane przez Sekcję Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” – Małopolska mające na celu wzrost wynagrodzeń pracowników oświaty.

Rada zwraca uwagę na szczególną odpowiedzialność rządzących za sytuację w szkolnictwie, za nastroje protestacyjne, w tym za ewentualny chaos w czasie egzaminów.

Rada, kontynuując procedury sporu zbiorowego, w razie przedłużenia się impasu, podejmie kolejne działania solidarnościowe wspierające Koleżanki i Kolegów protestujących czynnie w Krakowie.

 

W imieniu Sekcji:

 

Wojciech Książek

 (Przewodniczący Sekcji Gdańskiej)

 

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę