29 Krajowy Zjazd Delegatów. Prezydent gościem Zjazdu „Solidarności”

Od spotkania z Prezydentem RP Andrzejem Dudą rozpoczął się 25 października Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” w Częstochowie. Gośćmi „Solidarności” byli również między innymi wicepremier Beata Szydło, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, parlamentarzyści oraz osoby zasłużone dla NSZZ „Solidarność”

Zdjęcia: Małgorzata Kuźma

 

Prezydent Andrzej Duda rozpoczął swoje przemówienie od przypomnienia tragicznej historii XX wieku, który został zdominowany przez narzucony Polsce komunizm.

– W 1978 r. nastąpił historyczny moment, kiedy Polacy ze zdumienia przecierali oczy, kiedy nowym papieżem został metropolita krakowski Karol Wojtyła. Ten moment był dla nas przełomowy, dla polskiej historii, ale i dla historii całej Europy, a nie waham się powiedzieć, że dla świata. On był przełomowy dla Solidarności, pojmowanej tak jak On o niej mówił, że Solidarność to jeden z drugim, nigdy jeden przeciw drugiemu, kiedy przyjechał do nas w 1979 r. i wezwał Ducha Świętego, żeby przybył i odnowił tę ziemię. Miliony ludzi zobaczyły się nawzajem, jak wiele nas jest, jak bardzo trudno nam się policzyć

– powiedział prezydent Andrzej Duda.

– Solidarność wyprowadziła Polskę zza żelaznej kurtyny i doprowadziła do jej zawalenia. Polska zdarła żelazną kurtynę duszącą przez prawie 50 lat narody Europy. Patrzymy na 100 lat niepodległości, to dzięki tym wielkim symbolom, dzięki wydarzeniom, ludziom, którzy stali za Polską, za Polską wolną, suwerenną, niepodległą. Dzięki nim patrzymy z kraju wolnego, niepodległego, rozwijającego się. Dzisiaj jesteśmy Zachodem, nie tylko pod względem mentalnym. Zawsze wewnętrznie byliśmy wolni, dlatego udało się nam. Jako ruch robotniczy, ruch ludzi pracy sprawujecie kontrolę nad tym, czy polskie państwo i polska władza funkcjonuje w sposób właściwy, pilnujecie tego, żebyśmy byli Zachodem. Zachód to społeczna gospodarka rynkowa, to filozofia gospodarcza oparta na  wartościach chrześcijańskich. Zachód to znaczy sprawiedliwy podział dóbr w państwie, to znaczy Solidarność, czyli sprawiedliwość

– dodał prezydent.

Prezydent Andrzej Duda wspomniał również postać Lecha Kaczyńskiego, któremu ideały „Solidarności” były niezwykle bliskie.

– Kiedy jechałem do państwa, to przypomniało mi się to, co miało miejsce 10 lat temu, wystąpienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który stał pośród państwa i mówił, że zawsze czuje się wśród was dobrze. On doskonale rozumiał, co solidarność znaczy przez pryzmat prawa pracy, którego był ekspertem. Powiedział wtedy, że jedna jest solidarność, tak jak jedna jest Polska. To tak ważne w roku 100-lecia niepodległości, w roku, w którym powinniśmy być wspólnotą. Przed państwem jest wielkie zadanie. Trudno wyobrazić sobie coś bardziej wspólnotowego niż solidarność jako taka, jako jeden z drugim. Solidarność znacząca rzetelność i uczciwość. Jestem często pytany o znaczenie pojęcia „wspólnota”, co to znaczy? Zawsze wtedy podkreślam, że to wzajemne zrozumienie, troska, to patrzenie nie tylko przez pryzmat własnego interesu, to uznawanie interesów innych i zrozumienie trosk innych, to zrozumienie ich obaw. Jeśli będziemy tak postępować, tak będziemy działać, to będziemy tworzyć wspólnotę. Dzisiaj to dla nas niezwykle potrzebne. Chciałbym, żeby taka była Solidarność, żeby stała na straży praw pracy, niepodległości, suwerenności, ale także, żeby stała na straży wartości Rzeczpospolitej

– mówił prezydent Andrzej Duda.

– Stojąc przed delegatami, chcę powiedzieć, że cieszę się, że Solidarność uczestniczy w polityce dotyczącej praw pracowniczych, trosce o najsłabszych. Chciałbym, żebyśmy w tym znaczeniu zawsze byli razem, zawsze byli wspólnotą, zrozumieli, jak szukać rozwiązania. Tego życzę Solidarności, sobie, następnemu pokoleniu, tego życzę Polsce. Na następne 100 lat i następne stulecia. Panie Boże błogosław ludziom pracy, błogosław naszą Ojczyznę

– zakończył prezydent.

 

„Solidarność” u stóp Jasnogórskiej Pani

Na dzień przed rozpoczęciem obrad 29 Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” związkowcy modlili się na Jasnej Górze w intencji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” oraz jedności narodu. Po Apelu Jasnogórskim przewodniczący naszego Związku Piotr Duda odczytał akt zawierzenia Związku Matce Bożej.

Mszy świętej dla związkowców z „Solidarności” zgromadzonych w Kaplicy Cudownego Obrazu przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. W homilii arcybiskup prosił Boga „o solidarną, choć trudną od pokoleń jedność Polaków”. Nawiązując do słów Jana Pawła II, który podczas pielgrzymek do Polski apelował o oparcie wolności na prawdzie. „Wolność musi być podporządkowana prawdzie, bo inaczej przynosi samowolę, anarchię i niewolę. Dzisiaj chcemy na nowo wypraszać od Boga dar wolności poprzez prawdę i sumienie pojedynczego serca, żebyśmy byli razem” – mówił.

Metropolita częstochowski mówiąc, że wolność trzeba zawsze zdobywać od nowa, przypomniał słowa Jana Pawła II, „że bez Boga, bez odniesienia do Chrystusa, cały świat wartości ludzkich zawisa jakby w ostatecznej próżni (…).” Podkreślił również, że nie może być mowy o postępie „jeżeli w imię społecznej solidarności nie będą respektowane do końca prawa człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci”. Mówił również o stale aktualnych zagrożeniach, jakimi są „rozchwianie prawd i zasad”, na których buduje się godność i rozwój człowieka, a także rozpowszechnianie fałszywych, pełnych nienawiści informacji w różnych sieciach społecznościowych.

Po mszy związkowcy z „S” wzięli udział w wieczornej modlitwie Apelu Jasnogórskiego, podczas której szef „S” Piotr Duda zawierzył „Solidarność” Matce Bożej.

Po mszy odśpiewano Apel Jasnogórski, a następnie nastąpiło uroczyste zawierzenie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Matce Bożej.

Patrzymy w oczy Twoje, w których odbija się nasz polski dom. Nasze codzienne troski, nasze radości, sukcesy, nadzieje. Nasze zadania, wyzwania i plany. Matko. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność“ jednoczy się przy Tobie w ufnej modlitwie. W dziękczynieniu, za Twą macierzyńską opiekę nad naszą Ojczyzną. Z nadzieją składamy w Twoje dłonie nasze obawy o los Ojczyzny, by odnalazła drogę do prawdy, sprawiedliwości, rozwoju materialnego, duchowego i na tej drodze trwała. Najbardziej jednak zawierzamy Ci tych, którzy znajdują się w obliczu bezrobocia, braku mieszkania i strachu przed przyszłością. Prowadź młodych drogami polskiej kultury, moralnej i religijnej wrażliwości, aby nie ulegli presji zakłamanego świata. Jasnogórska Matko, oddajemy w Twoją opiekę nasze rodziny, by budowały swoje szczęście na fundamencie Jezusa Chrystusa. Boża rodzicielko, Twojej matczynej pieczy zawierzamy i oddajemy naszą związkową wspólnotę. By zawsze trwała na straży godności człowieka pracującego. Przyjmij nas Maryjo, w akcie naszego zawierzenia i złóż nas w serce swego Syna przed obliczem Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Amen.

MK, tysol.pl

Download PDF
Powrót Drukuj stronę