16 października 1978 r. usłyszeliśmy „Habemus Papam! Kardynał Karol Wojtyła!”

16 października 1978 roku cały chrześcijański świat witał księdza kardynała Karola Wojtyłę, metropolitę krakowskiego, wstępującego na tron św. Piotra w Rzymie. Papież Słowianin  przybrał imię Jana Pawła II.  Werdykt zwiastował tego dnia o godz. 18.18 biały dym, a dokonany wybór o godz. 18.44 ogłosił kardynał Pericle Felici: „Annutio vobis gaudium magnum: Habemus Papam!” (Przynoszę wam radość wielką: Mamy papieża!). 

Jakże daleko zaszliśmy od tej pamiętnej daty… Czy nie równie daleko odeszliśmy od papieskich nauk i ojcowskich wskazań?

Kiedy opadło uczucie zdumienia i trwała radość po wymienieniu: „Karol, Świętego Rzymskiego Kościoła Kardynał, Wojtyła, który przyjął imię: Jan Paweł II” Karol Wojtyła już jako Jan Paweł II, zwracając się do zgromadzonych na Placu św. Piotra, momentalnie zjednał sobie ludzi. Przybył – jak sam powiedział – z dalekiego Kraju.

– Jeszcze przeżywamy wielki smutek z powodu śmierci naszego ukochanego papieża Jana Pawła I, a  oto najdostojniejsi Kardynałowie już powołali nowego biskupa Rzymu. Powołali go z dalekiego kraju, z dalekiego, lecz zawsze tak bliskiego przez łączność w wierze i tradycji chrześcijańskiej. Bałem się przyjąć ów wybór, jednak przyjąłem go w duchu posłuszeństwa dla Pana naszego Jezusa Chrystusa i w duchu całkowitego zaufania Jego Matce, Najświętszej Maryi Pannie. Nie wiem, czy potrafię rozmawiać waszym…naszym językiem włoskim. Jeżeli się pomylę, to mnie poprawicie – zwrócił się do rzeszy wiernych Jan Paweł II w swoich pierwszych papieskich słowach.

Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach, . W 1942 r. rozpoczął  konspiracyjne studia w seminarium duchownym. Opiekował się alumnami ks. arcybiskup Adam Sapieha. Przyszły następca św. Piotra święcenia kapłańskie otrzymał 1 listopada 1946 r. Po studiach na Rzymskim Uniwersytecie Dominikańskim „Angelicum” uzyskał doktorat. Był wykładowcą m.in. KUL. Cieszył się autorytetem i przyjaźnią studentów, z którymi przewędrował i przepłynął niemal cała Polskę.

4 lipca 1958 r., w wieku 38 lat, został biskupem sufraganem krakowskim. Kapelusz kardynalski z rąk papieża Pawła VI Karol Wojtyła przyjął 26 czerwca 1967 r.

15 października 1978 r. kandydaturę Karola Wojtyły zgłosił arcybiskup Wiednia, kardynał Franz Koenig. 

2 czerwca 1979 roku papież po raz pierwszy odprawił mszę św. w Polsce, w Warszawie na ówczesnym Placu Zwycięstwa. Wtedy to padły znamienne, prorocze słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi.” Było to – jak powiedział Jan Paweł II – „bierzmowanie dziejów narodu”.

- Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jako jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa – mówił Jan Paweł II w Warszawie, czasach, kiedy państwowo dominowało wychowanie i propaganda ateistyczna.

Patrząc na tłumy, jakie wyległy wówczas na ulice rodzice i dziadkowie dzisiejszych uczniów naszego Gimnazjum zobaczyli nową i solidarną Polskę.

Miliony Polaków doświadczyli osobistych spotkań z papieżem podczas jego pielgrzymek do Kraju od 1979 r. do 2002 r. Wciąż realne są ślady dotknięcia przez charyzmat Jana Pawła II. Nasza rzeczywistość byłaby inna, gdyby nie 16 października 1978 r.

Niespełna dwa lata po wyborze Karola Wojtyły wybuchła „Solidarność”. Jan Paweł II wielokrotnie opowiadał się po stronie pracowników, upominających się o prawa człowieka. Mówił „do nas i za nas”.

Nauczanie Jana Pawła II jest przypomnieniem nauki Chrystusa, studium człowieczeństwa i cierpienia w wielkiej polemice z tym, co Jan Paweł II nazwał cywilizacją śmierci, przybierającą niepokojący wymiar poprzez wstrząsające rozszerzanie uprawnień do zabijania.

Sam padł ofiarą brutalnej przemocy. W środę 13 maja 1981 roku (godzina 17:19) w pogodny wieczór na Placu św. Piotra padły strzały. „Biskup w bieli upadł”.

Przerażającą ciszę, jaka po nich zapadła, przerwały krzyki, nawoływania, warkot białego terenowego fiata  campagnola, którym jechał Ojciec Święty. Do Jana Pawła II strzelał Mehmet Ali Agca, 23-letni Turek. O tej samej porze w Fatimie w 1917 r. w czasie I wojny światowej, na progu bolszewickiego przewrotu w Rosji ukazała się trójce dzieci Matka Boska.

Jan Paweł II miał zginąć. Papież zatrzymał się na progu śmierci. Tak twierdzą kryminolodzy, lekarze i sam zamachowiec, zawodowy zabójca, któremu Ojciec Święty wybaczył.

Papież nie był sam. Powiedział „Byłaś mi Matką zawsze, a w sposób szczególny 13 maja 1981 r., kiedy czułem przy sobie Twoją opiekuńczą obecność. We wszystkim, co się wydarzyło, zobaczyłem szczególną matczyną opiekę Maryi” i nawiązał do trzeciej tajemnicy fatimskiej. Rok po zamachu Jan Paweł II pielgrzymował do Fatimy. Złożył Matce Boskiej hołd. Jeden z pocisków, jako wotum, został umieszczony w koronie jej fatimskiej figury.

Papieżowi zależało na nawróceniu się rządzonej przez ateistyczny system Rosji.

– Fakt, iż macierzyńska dłoń zmieniła bieg śmiercionośnego pocisku, jest tylko jeszcze jednym dowodem na to, że nie istnieje nieodwołalne przeznaczenie, że wiara i modlitwa to potężne siły, które mogą oddziaływać na historię, i że modlitwa okazuje się potężniejsza od pocisków, a wiara od dywizji – napisał Joseph kard. Ratzinger, jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Po ponad 26 latach pontyfikatu Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku.

Ojciec Święty Jan Paweł II został ogłoszony błogosławionym 1 maja 2011 roku. Uroczystości kanonizacyjne dwóch papieży Jana Pawła II i Jana XXIII odbyły się w Watykanie 27 kwietnia 2014 r. w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

Artur S. Górski

Zdjęcie: Wojciech Milewski

Download PDF
Powrót Drukuj stronę