15-latkowie w czołówce edukacyjnej

Uczniowie gimnazjów, czyli polskie 15-latki zajęły 22. miejsce na 72 państwa w naukach przyrodniczych w najnowszej edycji międzynarodowego badania PISA, które sprawdza umiejętności uczniów w posługiwaniu się wiedzą. Wyniki są nieco gorsze niż w 2012 r., ale nadal jesteśmy w światowej czołówce.

Wśród państw Unii Europejskiej uczniowie zajęli 10. miejsce w rozumowaniu w naukach przyrodniczych, trzecie w czytaniu i interpretacji, a szóste w państwach Unii Europejskiej w matematyce. Gimnazjaliści tym samym osiągnęli wyniki powyżej średniej OECD.

W zakresie rozumowania w naukach przyrodniczych (scientific literacy) wynik polskich uczniów wyniósł 501 pkt, (o 24 pkt. mniej niż w  badaniu z  2012 r., był wyższy o  4 pkt. w  porównaniu do roku 2006). Obniżenie wyników pomiędzy latami 2012 i 2015 odnotowano w większości krajów OECD. Wynik polskich uczniów jest zbliżony do wyników piętnastolatków z Irlandii, Belgii, Danii, Portugalii, Norwegii, USA, Austrii i Szwecji.

W czołówce krajów osiągających najwyższe wyniki w  badaniu kompetencji przyrodniczych znajdują się kraje Dalekiego Wschodu, a  także Finlandia, Estonia i  Kanada. Pierwsze miejsce zajmuje Singapur (556 pkt). Z krajów europejskich przoduje Estonia z wynikiem 534 punktów, a w czołówce znajduje się też Finlandia (531 pkt).

Średni wynik z czytania i interpretacji polskich uczniów wyniósł 506 pkt i jest o 12 pkt niższy od wyniku z 2012 r. W  badaniu umiejętności czytania i  interpretacji (reading literacy) polscy uczniowie znaleźli się na piątym miejscu w  Europie. Lepsze średnie wyniki osiągnęli uczniowie z czterech krajów: Finlandii, Irlandii, Estonii i Norwegii. Wśród krajów świata Polska znalazła się na 13 miejscu.

Jak to się ma do ogólnych i ogólnikowych ale negatywnych opinii minister edukacji Anny Zalewskiej o poziomie kształcenia gimnazjalnego, wygłaszanych ex cathedra, bez powołania się na konkretne badania i bez wymienienia instytutów je przeprowadzających?

Badanie PISA, choć też pozostawia wiele do życzenia jest jednak przeprowadzane regularnie   i dotyczy umiejętności korzystania z wiedzy w naukach przyrodniczych, czytaniu i pisaniu oraz w matematyce.

Z badania wynika też, że wzrósł wskaźnik satysfakcji z nauki przedmiotów przyrodniczych.  Porównując przedmioty przyrodnicze w 2006 r. wiedza faktograficzna dominowała nad umiejętnościami wyjaśniania zjawisk przyrodniczych w sposób naukowy i planowaniem procedur badawczych. W rozumowaniu pod kontem nauk przyrodniczych zajęliśmy 10. miejsce w UE. W czytaniu i interpretacji Polska znalazła się na 13. miejscu na świecie – w Europie (po uwzględnieniu błędów statystycznych) lepszy wynik osiągnęli uczniowie z pięciu państw: Finlandii, Irlandii, Estonii, Norwegii i Niemiec).

Nasi uczniowie zanotowali spadek w matematyce, ale tylko trzy kraje OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju od 2000 roku bada poziom światowego szkolnictwa, oceniając umiejętności posługiwania się wiedzą –  PISA, czyli Programme for International Student Assesment) Słowenia, Dania i Norwegia – zanotowały istotny statystycznie wzrost. Sprawdza się 15-latków pod kątem ich zdolności do rozwiązywania problemów, analizowania, argumentowania i interpretowania.

W 2000 r. Polska była poniżej średniej OECD w grupie z Rosją, Grecją i Izraelem. W czytaniu i interpretacji byliśmy w 2000 r. na 25. miejscu, ale już w 2006 r. skoczyliśmy na 9. (na 57. badanych wtedy krajów), by w 2009 r. zająć 15. wśród 65 krajów. Znaleźliśmy się na poziomie Norwegii, Islandii, Szwajcarii.

W 2012 r. w matematyce nasi uczniowie zajeli pierwsze miejsce wśród krajów UE, ex aequo z Holandią, Estonią, Finlandią, a 14. na świecie.

Jak informuje MEN, wyniki polskich uczniów w PISA 2015 są wyższe od średniej OECD. W raporcie podkreślono też, że są niższe niż w poprzedniej edycji z 2012 r.

Wiceminister Maciej Kopeć komentując prezentowane wyniki badania PISA 2015 podkreślił, że niepokój budzi to, że nastąpił spadek średnich wyników uczniów między rokiem 2012 i 2015.

– W porównaniu z badaniami z 2012 zwiększył się odsetek uczniów, którzy mieli najsłabsze wyniki i zmniejszył odsetek tych, którzy uzyskali najlepsze wyniki ze wszystkich badanych przedmiotów – powiedział wiceminister Kopeć.

Podsekretarz Stanu w MEN dodał, że badanie pokazuje, że zmniejszyła się liczba uczniów deklarujących chęć podjęcia w przyszłości zatrudnienia w dziedzinach związanych z naukami przyrodniczymi.

Badanie PISA 2015 w Polsce zostało zrealizowane na ogólnokrajowej próbie losowej 160 szkół gimnazjalnych oraz 9 szkół ponadgimnazjalnych. 4,4 tys. uczniów rozwiązywało zadania testowe wyłącznie na komputerach. Czyżby to był przyczyna nieco niższych notowań? W badaniu OECD PISA 2015 uczestniczyło 500 tys. uczniów z 72 krajów i regionów.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę